Michał Paluch (Motor Lublin): Niech przeciwnicy tracą punkty, a my chcemy robimy swoje i nadal wygrywać

KKZaktualizowano 
fot. Łukasz Kaczanowski
Rozmawiamy z Michałem Paluchem, napastnikiem Motoru Lublin, który w ostatnich derbach regionu z Avią Świdnik strzelił zwycięską bramkę dla żółto-biało-niebieskich. Dla 25-latka było to czwarte trafienie w obecnych rozgrywkach.

Wyszedłeś na mecz z Avią od pierwszej minuty i twoja bramka rozstrzygnęła losy spotkania. Z pewnością czujesz satysfakcję, że wykorzystałeś swoją szansę?
Cały okres przygotowawczy trenowałem po to, żeby grać. Ostatnio wszedłem na boisku z ławki i udało się zaliczyć asystę. Przeciwko Avii zagrałem od początku i wreszcie strzeliłem gola. Wystarczyło dostawić nogę i posłać piłkę do pustej bramki, więc nie było większego problemu. Bardzo fajnie z piłką zabrał się w tej akcji Konrad Nowak, mi pozostawało dopełnić tylko formalności. Szkoda, że nie miałem więcej sytuacji. To mnie troszkę martwi, ale najważniejsze, że wygraliśmy, mamy kolejne trzy punkty i cały czas jesteśmy w grze o awans.

Drugi ligowy mecz wiosną i drugie zwycięstwo, więc z pewnością jesteście zadowoleni z początku rundy?
Cieszę się z tego, że tym razem fajnie weszliśmy w mecz. Przed tygodniem zaczęliśmy nerwowo i początek nie był najlepszy w naszym wykonaniu. W starciu z Avią od razu mieliśmy kilka sytuacji. Kamil Pajnowski moim zdaniem był faulowany w polu karnym. Zamiast jedenastki dostał jednak żółtą kartkę. Zresztą, sędzia później powiedział, że chyba powinien być dla nas rzut karny. Wcześniej też Kamil mógł mi w jednej z akcji dograć piłkę, ale oddał strzał. Szkoda, że nie wpadło. Gdybyśmy wykorzystali jeszcze jedną sytuację, to skończyłoby się lepszym wynikiem, a tak do końca były niepotrzebne nerwy. Wydaje mi się, że z przebiegu całego spotkania to my byliśmy lepsi.

Jednak druga połowa lepsza w wykonaniu Avii i w końcówce starali się wam zagrozić...
Może nie mieliśmy zbyt wielu stuprocentowych sytuacji, ale kilka razy mogliśmy się zachować lepiej pod bramką przeciwnika i pokusić o drugiego gola. Dzięki temu mecz by się uspokoił. Wiadomo, że Avia chciała powalczyć. To były derby, a rywalom zależało na tym, żeby zdobyć jakieś punkty. Na szczęście im się nie udało.

Dodatkowym powodem do zadowolenia jest dla was fakt, że Hutnik Kraków zgubił punkty w tej kolejce?
Szczerze mówiąc to nie patrzymy na to, co robią rywale. Musimy skupiać się na tym, żeby wygrywać swoje spotkania, jeżeli chcemy wywalczyć awans. Liga jest specyficzna i są różne boiska, na których nie wiadomo, czego się spodziewać. Niech przeciwnicy tracą punkty, a my chcemy robimy swoje i nadal wygrywać.

A czego się spodziewać po murawie na stadionie w Oświęcimiu, gdzie jedziecie w następny weekend, by zagrać z tamtejszą Sołą?
Znamy to boisko i wiemy czego się spodziewać. Wszyscy pamiętają też, jaki ostatnio był tam wynik (Motor przegrał z Sołą aż 0:6 – red). Dlatego teraz będzie po co tam pojechać i pokazać, że tym razem to my zasługujemy na trzy punkty.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lukasz

I tak nie wyjdziemy z tej ligii :/

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3