Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

MKS FunFloor Lublin pewnym triumfem ze Startem Elbląg zakończył rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Krzysztof Szuptarski
(MKS FunFloor Lublin rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet zakończy na trzecim miejscu)
(MKS FunFloor Lublin rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet zakończy na trzecim miejscu) Michał Janek
MKS FunFloor udanie zakończył rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet. Lublinianki pokonały w niedzielę w hali Globus Start Elbląg 41:20. Najskuteczniejszą zawodniczką w szeregach gospodyń była Aleksandra Tomczyk, zdobywczyni 11 bramek.

- W meczu ze Startem grałyśmy na każdej pozycji niezwykle skutecznie, fajnie jako drużyna, a nie indywidualności - podkreśla Aleksandra Tomczyk, rozgrywająca MKS FunFloor. - Od początku byłyśmy zdecydowanie lepszym zespołem i pokazałyśmy, że przeciwniczki powinny się nas bać. Grałyśmy bardzo dobre zawody w obronie, dzięki czemu mogłyśmy wyprowadzać fajne kontrataki i byłyśmy przede wszystkim skuteczne. Było nam to bardzo potrzebne, zwłaszcza, że teraz mamy przerwę na kadrę i w dobrych nastrojach będziemy spędzać ten czas - dodaje

W 2. minucie, gdy celnym rzutem popisała się Aleksandra Olek, lublinianki wygrywały 2:1. Potem przez pięć minut żadnemu z zespołów nie udało się zdobyć bramki. Niemoc w ofensywie przełamała dopiero Turczynka Beyza Turkoglu, a za chwilę gola dorzuciła Daria Szynkaruk i MKS prowadził 4:1.

Trzy minuty później po dwóch bramkach z rzędu Aleksandry Tomczyk było już 6:2 dla gospodyń. Elblążankom nie pomógł nawet wzięty przez trenera Romana Monta czas, gdyż po powrocie na boisko, kolejne trzy gole rzuciła Tomczyk i w 14. minucie biało-zielone były już na plus siedem (9:2).

Dziesięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy miejscowe prowadziły 13:7, a siedem bramek na swoim koncie miała w tym momencie świetnie dysponowana Tomczyk. Na przerwę drużyny zeszły natomiast przy 9-bramkowym zapasie MKS-u (18:9).

Druga połowa zaczęła się od serii 7:0 wicemistrzyń Polski, które w 36. minucie wygrywały już 25:9. Team z Elbląga był bezradny i niewiadomą były tylko rozmiary zwycięstwa podopiecznych trenerki Edyty Majdzińskiej. MKS ostatecznie rozbił rywalki 41:20.

22-krotne mistrzynie kraju rundę zasadniczą Orlen Superligi Kobiet kończą na trzecim miejscu. W kolejnej fazie rozgrywek sześć pierwszych zespołów będzie rywalizować w ramach grupy mistrzowskiej. Z kolei cztery ostatnie drużyny będą walczyć o utrzymanie w krajowej elicie.

MKS FunFloor Perła Lublin – EKS Start Elbląg 41:20 (18:9)

MKS: Wdowiak, Gawlik – Tomczyk 11, Olek 4, Turkoglu 4, Szynkaruk 4, Balsam 4, Masna 3, M. Więckowska 3, Płomińska 2, Andruszak 2, Achruk 2, Roszak 1, Kovarova 1, D. Więckowska, Noga. Kary: 8 min. Trener: Edyta Majdzińska

Start: Ciąćka 1, Pentek – Głębocka 3, Grabińska 3, Stapurewicz 3, Pahrabitskaya 2, Kuźmińska 2, Weber 2, Wiśniewska 2, Bancilon 1, Tarczyluk 1. Kary: 2 min. Trener: Roman Mont

Sędziowały: Marina Dupli i Olena Podebrina (Kraków)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski