MKS Selgros Lublin przegrał w Szczecinie z Pogonią Baltica i stracił fotel lidera

PUKUS
Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press
W rozegranym w środę awansem meczu 6. kolejki PGNiG Superligi Kobiet, MKS Selgros Lublin przegrał w Szczecinie z Pogonią Baltica 23:29. Przed tym spotkaniem obydwie drużyny były niepokonane (po cztery zwycięstwa i po jednym remisie) i ta potyczka miała zadecydować, kto zostanie samodzielny liderem tabeli. Został nim zespół z portowego miasta.

Do dzisiejszego spotkania obydwa zespoły przystąpiły w osłabionych składach. W ekipie przyjezdnych zabrakło kontuzjowanych m.in. Joanny Drabik, Kristiny Repelewskiej, Agnieszki Koceli, Alesii Mihdaliovej. Jednak lublinianki ostatnio spisywały się nieźle i można było liczyć, że podopieczne Sabiny Włodek wywalczą kolejne dwa punkty. Niestety, tak się nie stało. Szczecinianki już do przerwy prowadziły pięcioma bramkami. Mistrzynie Polski później praktycznie zmniejszyły straty, ale końcówka spotkania należała do zawodniczek Adriana Struzika.

Pierwsza połowa potyczki w Szczecinie początkowo była wyrównana. Przy prowadzeniu lublinianek 3:2, nagle po przestoju mistrzyń Polski, Pogoń objęła prowadzenie 7:3. Ale za przyjezdne nie zamierzały odpuszczać i przegrywały tylko 7:8, po trafieniu Kamili Skrzyniarz. Jednak wtedy znów coś się zacięło w grze lubelskiej "siódemki" i szczecinianki wyszły na prowadzenie 13:8.

W drugiej połowie, miejscowe wciąż powiększały przewagę. Pogoń Baltica prowadziła różnicą dziewięciu bramek i wydawało się, że jest już po meczu. Przyjezdne zaczęły jednak pościg za rywalki i w 53 minucie przegrywały tylko 23:24. Wtedy przebudziły się szczecinianki. Wykorzystywały każdy błąd lubelskiej defensywy i odniosły zasłużone zwycięstwo.

Teraz w rozgrywkach nastąpi przerwa, ponieważ reprezentacja Polski rozpoczyna zgrupowanie przed dwoma meczami eliminacji mistrzostw Europy, w których zmierzy się z Finlandią i Słowacją. 16 października MKS Selgros, w pierwszym grupowym meczu w Lidze Mistrzyń zmierzy się w Bukareszcie z CSM. Trenerem rumuńskiego zespołu niedawno został szkoleniowiec reprezentacji Polski Kim Rasmussen.

Pogoń Baltica Szczecin – MKS Selgros Lublin 29:23 (13:8)
Pogoń Baltica: Płaczek, Kozłowska – Gadzina 9, Stasiak 6, Królikowska 5, Szczecina 4, Głowińska 3. Jaszczuk 2. Kary: 6 min.
MKS Selgros: Dzhukeva, Gawlik – Niedźwiedź 5, Gęga 4, Kozimur 4, Skrzyniarz 3, Szarawaga 3, Quintino 2, Rola 2. Kary: 6 minut

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
VVV

Oj tam, Bukareszt, czy Budapeszt, co to za różnica, ważne że wierszówka weszła :)

R
Ron

6 bramek zdobyła nieobecna wg Ciebie Stasiak a z kolei 3 - Głowińska. Nie grała jedynie A. Cebula. Też liczyłem, że nie przegrają w Szczecinie, ale Pogoń w ostatnich latach jest niewygodnym rywalem dla Montexu i naszym grało się z nimi trudno. Trzeba otrząsnąć się po tej porażce i grać dalej, bo od 16 października czeka nasz zespół prawdziwy maraton - mecze w LM i w ekstraklasie.

j
ja

Człowieku o jakim okrojonym składzie ty mówisz? chyba że masz na myśli pogoń bez Cebuli, Głowińskiej i Stasiak...Nasze dały ciała i tyle.

a
andrzej

Panie super redaktorze piszesz pan ze MKS jedzie na mecz do Budapesztu do Rumunii....geografii i rozumu troche by sie przydalo bo dzieci juz wiedza w jakim kraju lezy Budapeszt...

j
ja

Brak słów, mistrz jedzie do przeciętnej drużyny, która kolejkę wcześniej remisuje z beniaminkiem i przegrywa tak wysoko. co jak co ale drużynę ze Szczecina należy ogrywać zawsze z uwagi na włefistę Struzika, który rok wcześniej mówił "że dziewczyny z Lublina już umarły". WSTYD dziewczyny... W lidze mistrzów będziecie czyścić buty wszystkim drużynom.

F
Fan

A na co tu liczyć...okrojony skład, podróż na drugi koniec Polski i ''leciwa'' Rolcia na skrzydle bez zmienniczki - 16 bramek skrzydłowych Pogoni. Czas leczy rany, a Montex kontuzje - zobaczymy na koniec sezonu kto się ęedzie śmiał ostatni

A
Antoni Smoleński

Z Sabinką to na pewno daleko zajadą :)

L
Lublinianin

Liczyłem na zwycięstwo. A tu ... lipa ....

Dodaj ogłoszenie