MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Monika Pyrek: Na technologie nie trzeba się obrażać tylko dobrze wykorzystać. Umiemy to zrobić, by zachęcić dzieci do aktywości

AK
Przemek Szyszka
– Ogromnie się cieszę, że mimo upływu lat trwania naszych lekcji zainteresowanie uczniów, a przede wszystkim pasja do ćwiczeń, które im proponujemy, nie maleje. Dzieci pokazują, że jeśli ma się dla nich ofertę ciekawych zajęć to chcą z nich korzystać i być aktywne – mówi Monika Pyrek. W Zielonej Górze odbyły się dwie kolejne odsłony wiosennej edycji „KINDER Joy of moving Alternatywnych lekcji WF”.

Zajęcia organizowane przez Fundację Moniki Pyrek od kilku lat gromadzą tłumy dzieci w całej Polsce. Akcja jest skierowana do uczniów szkół podstawowych z klas od czwartej do ósmej. Podczas zajęć uczestnicy mają możliwość korzystania z nowoczesnych urządzeń, które wykorzystują technologię i sprawiają, że dzieci korzystają z nich z wielkim zainteresowaniem. Na liście stacji, które kolejno odwiedzają uczniowie w trakcie dwugodzinnych zajęć, są m.in. bieg sprinterski, koszykówka, piłka nożna, piłka ręczna, kolarstwo, wioślarstwo, wspinaczka czy narciarstwo.

– Na technologię nie można się obrażać, tylko trzeba spróbować ją wykorzystać w dobry sposób. Oczywiście, nowe technologie mają związek z tym, że dzieci spędzają bardzo dużo czasu przed ekranami telefonów czy komputerów, ale podczas naszych lekcji pokazujemy, że dzięki technologii można również przyciągnąć dzieciaki do zdrowej aktywności fizycznej – dodaje była znakomita polska lekkoatletka.

Monika Pyrek do udziału w lekcjach każdorazowo zaprasza znanych sportowców do udziału w lekcjach. W Zielonej Górze z grupą ponad czterystu uczniów spotkali się z jedenastokrotnym medalistą mistrzostw Europy – w tym dwa razy złotym – w kolarstwie torowym Damianem Zielińskim oraz m.in. dwukrotnym medalistą mistrzostw świata w lekkiej atletyce Marek Plawgo. To nie pierwszy udział Plawgi w akcji „KINDER Joy of moving Alternatywnych lekcji WF”, który z wielką pasją zachęcał do ćwiczeń.

Uczestnicy zajęć w Zielonej Górze podkreślali, że świetnie się bawili podczas lekcji. – To była super zabawa, dzięki tej lekcji polubiłam sprint – mówiła jedna z dziewczynek.
– Miałam być dzisiaj na konkursie z angielskiego, ale chciałam być tutaj. I naprawdę było warto, bo to świetnie spędzony czas – dodała jej koleżanka.

Alternatywne lekcje WF są częścią programu KINDER Joy of moving realizowanego przez Ferrero w ponad dwudziestu krajach na świecie, w tym od 2007 roku również w Polsce. Celem programu jest szeroko rozumiana edukacja sportowa oraz promocja aktywnego stylu życia wśród młodego pokolenia i ich rodzin. Uczestnicy lekcji byli zachwyceni zajęciami przygotowanymi przez ekipę Moniki Pyrek.

W tym roku „KINDER Joy of moving Alternatywne lekcje WF” odbędą się w sześciu miejscowościach – Gorzowie Wielkopolskim (12 i 13 marca), Zielonej Górze (14 i 15 marca), Grudziądzu (20 marca), Chojnicach (21 i 22 marca), Polkowicach (8 i 9 kwietnia) oraz Kaźmierzu w powiecie szamotulskim (10 kwietnia). W sumie zatem ekipa Moniki Pyrek odwiedzi uczniów z pięciu województw – lubuskiego, kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, dolnośląskiego i wielkopolskiego.

Partnerem tytularnym „KINDER Joy of moving Alternatywnych lekcji WF” jest Ferrero Polska Commercial, a zajęcia dofinansowane są z budżetu Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz wspierane przez lokalne samorządy. Honorowy patronat nad programem objął Polski Komitet Olimpijski, a partnerem motoryzacyjnym jest Ssang Yong Polmotor.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Mbappe nie zagra z Polską?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Monika Pyrek: Na technologie nie trzeba się obrażać tylko dobrze wykorzystać. Umiemy to zrobić, by zachęcić dzieci do aktywości - Gazeta Pomorska

Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski