Motor Lublin przegrał z Limanovią Limanowa 2:3

PUKUSZaktualizowano 
Pierwszej porażki pod wodzą trenera Roberta Kasperczyka doznali piłkarze drugoligowego Motoru Lublin. Żółto-biało-niebiescy ulegli na wyjeździe niżej notowanej Limanovii 2:3. Suchy wynik wskazuje na zaciętą walkę, ale, niestety, tak nie było.

O ile w pierwszej połowie gra była w miarę wyrównana, to po zmianie stron warunki dyktowali miejscowi. I nie zmienia tego nawet dramatyczna końcówka spotkania. Lubelscy kibice mogą czuć się zawiedzeni, ponieważ w dwóch ostatnich spotkaniach w gościach żółto-biało-niebiescy wywalczyli komplet oczek. Goście znów popełniali kardynalne błędy wobronie, z czego skwapliwie skorzystali gracze Limanovii. Jedynym, ale marnym pocieszeniem są kolejne trafienia Macieja Tataja, który w tym sezonie już osiem razy pokonywał bramkarzy rywali.

– Takie gole, jakie tracimy, nie mogą się przytrafiać nawet w piątej lidze – ostro mówi Kasperczyk. – Ale zanim do tego doszło znakomitą okazję naotwarcie wyniku miał Tomasz Sedlewski. Byłem przekonany, że kolejną sytuację już wykorzystamy i będziemy kontrolować przebieg spotkania. Niestety, do przerwy nie ukłuliśmy rywala.

Wydawało się, że po zmianie stron lublinianie wezmą się do pracy, bo przecież to oni walczą o najwyższe cele. Niestety, inicjatywę przejęli gospodarze, co gorsza, nie prezentując jakiejś wysokiej formy. Efektem ich większego zaangażowania były dwa gole. – Źle weszliśmy w drugą połowę. Zaprosiliśmy Limanovię na własną połowę i tak to się musiało skończyć – ocenia Kasperczyk. – To nie gospodarze strzelali bramki, lecz to my daliśmy je sobie wbić. Na samą myśl o tym, co się wydarzyło w Limanowej, robi mi się niedobrze. Jak najszybciej musimy poprawić grę obronną, bo dalej tak być nie może.

Limanovia Limanowa – Motor Lublin 3:2 (0:0)
Bramki:
Dziadzio 58 z rzutu karnego. Pyciak 65, Mężyk 90+2 – Tataj 87, 90+4 z rzutu karnego
Widzów: 500
Sędziował: Piotr Lasyk z Bytomia
Limanovia: Sotnicki – Bastal, Kulewicz, Garzeł, Hudecki – Komorek (77 Mężyk), Sadłol (66 Pietras), Skibal, Pyciakl, Serafin (90 Pająk) – Dziadzio (87 Sane). Trener: Dariusz Siekliński
Motor: Lipiec – Jaroń, Karwan, Urarević, Kosiarczyk (81 Wolski) – Koziaral, Król, Ptaszyński (63 Migalewski), Sedlewskil(63 Kądzior) – Broź (75 Wrzesiński), Tatajl. Trener: Robert Kasperczyk

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

S
Stal

Pomarzyć, to dobra rzecz. Gdyby to był już koniec rozgrywek, nasza STALÓWKA byłaby w I lidze. Ale trzeba mieć nadzieję, że na koniec tabela będzie taka sama. Na wschodzie rządzi STAL.

m
młody

Trzeba było trzymać się planu!!! Ustalono z tamtym trenerem,że ma zbudować zespół na utrzymanie w II lidze bo przecież teraz spada 10 drużyn. Jak dobrał zawodników pewnie po trudach bo nie wszyscy chcą grać w naszym Motorze(czytaj-prezes i inni) to nagle po trzech dobrych meczach naszym władzom zachciało się awansu!!! Niestety wszyscy są krótko-wzroczni i tak się kończy! Szkoda tylko pracy tych trenerów jeśli ocenia się ich przez pryzmat niewiedzy piłkarskiej i cele polityczne!!!!!!

a
anty głąb Henryk

Kasperczyk gra zawodnikami ściągniętymi w 100% przez trenera Delmanowicza więc ocena jego pracy będzie możliwa gdzieś w czerwcu . A twoje wpisy są żenujące beż żadnej przemyślanej myśli .

g
gość

Niestety taką mamy rzeczywistość w Motorze grunt to BAZAROWO DASZYNSKA RODZINKA najważniejsza

o
obi

Tak to jest jak się zmienia 80% zespołu co rundę i nie tworzy drużyny tylko zlepek zawodników,w ten sposób to nigdy nic u nas nie powstanie.A wstawianie w pierwszym składzie zawodników takich jak Jaroń na obronie ,Broż, czy Wróblewskiego ....... to trzeba się znać na piłce

h
henryk

Kasperczyk nie lepszy od Delmanowicza .Ten trener nie ma wyników -.Motorowi bliżej do konca niż czołowki.

w
wOLF

Te wszystkie komentarze,przepraszam są puste,czasy w jakich muszą pracować Trenerzy są chore nie zrozumiałe,parę meczy zmiana Tr to absurd,wymiany zawodników przychodzących za Tr następny absurd,kiedy ma się zgrać drużyna? stara dobra Piłka tego nie znała,wychowankowie dostawali szansę,dochodzili nowi ale żeby grali dawali z siebie 2 razy więcej żeby się złapać do zespołu.Dziś asior nic nie wnosi a żąda Kase,dramat wstyd że na to pozwalają Rządzący,a dlaczego bo się nie znają na futbolówce,tylko wyrwać mamone to ich honor nic więcej.Wchowankowie nie grają wysyła ich się w Polskę na TEsty,a ściąga się rówieśników z Polski,to KOSZMAR,ilu świetnych wychowanków gra w innych Klubach,przykład,Brzyski,Szałachowski,Żmuda,Nowak,Budzyński,to nie wszyscy,to o co chodzi?no o kase.I ci śmieszni Menadżerowie decydenci kręcą lody!!!!!!!!.

J
Ja

Jaroń nie jest obrońcą, a reszta oprócz Karwana nie ma pojęcie o grze w tej formacji. Reszta obrońców kontuzje. Tyle w temacie. Do pracy trzeba się wziąć i tyle. Porażki się zdarzają każdemu, niestety w tej lidze jak widać każdy moze wygrac i przegrać z każdym.

m
marzyciel

o awansie ale prawda jest brutalna sama zmiana trenera nic nie zmieniła dopóki w motorze rządzi rodzinka z daszyńskiego

f
fanto

z taka gra i z takimi zawodnikami mozemy sie modlic zeby byc w srodku tabeli a nie o awansie.Żenada

o
obrona do kitu

jak mozna placic temu trampkarzowi udatrewicowi, przeciez prawie wszystkie bramki to jego wina. skad on sie wzial

h
henryk

Zamienił stryjek siekierke na kijeck i wyszła Cipaga z Kasperczyka .Jeżeli nie umiesz ustawić zespołu to po co brałeć posade trenera w Motorze

...

Piłka jest okrągła, a ty masz kwadratowy łeb.

...

Pierwsza porażka z nowym trenerem, a wy już płaczecie. Litości, zastanówcie się, albo przestańcie palić te świństwo.

j
jurek

pilkarzom chyba lepiej jest i bedzie w I lidze, bo w I polowa z nich jest na bruk

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3