Motor Lublin rozpoczął drugoligową wiosnę od porażki w Grudziądzu z Olimpią (WIDEO)

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Wojciech Szubartowski / archiwum
Zmiany personalne w zarządzie, sztabie szkoleniowym i kadrze lubelskiej drużyny na razie nie zaowocowały sukcesem. W pierwszym wiosennym spotkaniu drugiej ligi piłkarze Motoru przegrali w Grudziądzu 0:1.

- Jak nie strzela się bramek, jeśli nie wykorzystuje się sytuacji, które powinny być wykorzystane, to przegrywa się mecz – podsumował Marek Saganowski, dla którego był to debiut w roli szkoleniowca Motoru w spotkaniu o punkty.

Zespół z Lublina przeważał w tym spotkaniu, dłużej utrzymywał się przy piłce i kilka razy mógł zagrozić bramce Olimpii. Wynik meczu próbował otworzyć Tomasz Swędrowski. Ale i gospodarze mieli szanse, jak chociażby Jose Embalo. – Byliśmy mocno zdeterminowani – mówi Zbigniew Smółka. – Konsekwencja taktyczna w defensywie spowodowała, że tworzyliśmy sobie sytuacje w ataku. Myślę, że klarowniejszych sytuacji mieliśmy więc, niż przeciwnik – uważa trener Olimpii.

Pierwsze 45 minut zakończyło się bezbramkowo. - W pierwszej połowie Olimpia wyprowadzała mocne kontry, ale próbowaliśmy to opanować. Natomiast w drugiej części spotkania, to my przejęliśmy kontrolę. Zdawaliśmy sobie sprawę, że to grozi kontrą i zdarzyło się. Błąd naszej defensywy spowodował, że z Grudziądza wyjeżdżamy bez punktów – relacjonuje Marek Saganowski.

Przełomowym momentem okazała się sytuacja z 77. minuty meczu. Indywidualną akcję celnym strzałem zakończył Jose Embalo. – Motor dłużej utrzymywał się przy piłce, dominował, ale to była kwestia założeń na to spotkanie i ich realizacji przez moich zawodników. Gratuluję im zwycięstwa i dziękuję za zaangażowanie – dodaje szkoleniowiec gospodarzy.

Dla Olimpii było to pierwsze domowe zwycięstwo od ponad roku. - Mecz mógł się zakończyć remisowo, bo na pewno na ten punkt zasłużyliśmy – uważa Marek Saganowski. – Jestem jednak zadowolony z zaangażowania zawodników, z podejścia do meczu – dodaje trener Motoru, dla którego był to ósmy wyjazdowy mecz w tym sezonie bez wygranej. Lublinianie dotychczas tylko raz (z Elbląga) wrócili do domu z kompletem punktów

Olimpia Grudziądz – Motor Lublin 1:0 (0:0)

Bramka: Embalo 77

Olimpia: Sujecki – Ciechanowski, Witasik, Obst, Jarosz, Widejko (77 Romero) – Płatek (67 Gabor), Gulczyński, Zawada (60 Leszczyński), Popalzay (60 Graczyk) – Embalo. Trener: Zbigniew Smółka

Motor: Madejski – M. Król, Grodzicki, Cichocki, Bogacz – Wójcik (67 Ceglarz), Duda (83 Pakulski), Swędrowski, R. Król, Moskwik (83 Jagodziński) – Ropski (67 Świderski). Trener: Marek Saganowski

Żółte kartki: Widejko, Witasik, Embalo – Grodzicki, Swędrowski

Sędziowała: Ewa Augustyn (Gdańsk)

#razemdoekstraklasy - zobacz odnowioną szatnię piłkarzy Motoru Lublin

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie