Motor Lublin w 1/8 finału Fortuna Pucharu Polski. Koncert żółto-biało-niebieskich w Siedlcach

BLIT
Motor Lublin
Piłkarze z Lublina przełamali serię remisów zwycięstwem w 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. Podopieczni Marka Saganowskiego pokonali w Siedlcach tamtejszą Pogoń 5:0.

W pierwszych minutach to gospodarze utrzymywali się przy piłce, ale niewiele z tego wynikało. Pierwszą sytuację bramkową wypracowali żółto-biało-niebiescy w czwartej minucie meczu. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Filipa Wójcika niecelnie główkował Paweł Moskwik. Po kolejnych czterech minutach goście otworzyli wynik. Bramkę na 1:0 dla lublinian zdobył Maciej Firlej. Tomasz Kołbon wchodząc w pole karne ze skrzydła, zagrał z linii końcowej boiska krótko na piąty metr do napastnika Motoru, a ten bezbłędnie wykończył.

Chwilę przed upływem pierwszego kwadransa goście podwoili prowadzenie. Bramkę na 2:0 zdobył głową Kamil Rozmus po dośrodkowaniu z rzutu rożnego autorstwa Filipa Wójcika. Motor nie miał zamiaru się zatrzymywać. Po kolejnych piętnastu minutach Firlej zdobył kolejnego gola, podwyższając na 3:0. Asystą popisał się Vitinho. Duet powtórzył swój wyczyn niespełna dwie minuty później i lublinianie prowadzili już 4:0. Po chwili bliski kolejnego gola był Piotr Kusiński, ale bramkarz gospodarzy poradził sobie z jego dobrym strzałem z dystansu. Przed przerwą obie strony miały jeszcze swoje okazje, ale wynik się już nie zmienił.

Osiem minut po zmianie stron Filip Wójcik strzałem ze skraju pola karnego na długi słupek podwyższył prowadzenie gości na 5:0. Trzecią asystą popisał się Vitinho. Cztery minuty później dobrą okazję na zdobycie bramki mieli miejscowi, ale nie wykorzystali swojej szansy w dogodnej sytuacji. Chwilę po upływie godziny gry boisko opuścił autor hat-tricka, Maciej Firlej, a na boisku zastąpił go Krzysztof Ropski. Napastnik już minutę po wejściu na murawę miał szansę na gola, lecz dobrze w bramce zachował się Rafał Misztal. Po chwili próbował go pokonać strzałem głową, ale znów górą był golkiper. W 68. minucie popularny "Ropa" ponownie główkował. Tym razem jednak trafił w słupek.

W okolicach 70. minuty dwukrotnie blisko gola byli siedlczanie. Jak się jednak okazało, nawet trafienie do pustej bramki stanowiło dla nich w tym meczu problem. Później swoje okazje mieli jeszcze Krzysztof Ropski, Adam Ryczkowski, Sebastian Rak, Tomasz Swędrowski i Piotr Kusiński. Gospodarze także starali się atakować. Wynik jednak nie uległ już zmianie. Motor wygrał 5:0 i awansował do kolejnej rundy turnieju "Tysiąca Drużyn".

Pogoń Siedlce - Motor Lublin 0:5 (0:4)

Bramki: Firlej 8, 30, 32, Rozmus 15, Wójcik 53

Pogoń: Misztal - Misiak (38 Kołoczek), Wichtowski, Tadrowski, Nojszewski (38 Preuss) - Kozłowski (38 Majewski), Kobiałka, Przybecki (46 Wróblewski), Górski, Demianiuk - Trochim (72 Rymek). Trener: Bartosz Tarachulski

Motor: Madejski - Moskwik, Cichocki, Rozmus, Kusiński, Kołbon (52 Swędrowski), Wójcik (61 Ryczkowski), Sędzikowski (46 Rak), Król, Vitinho (72 Kafel), Firlej (61 Ropski). Trener: Marek Saganowski

Żółte kartki: Trochim, Preuss - Rozmus, Król, Cichocki

ZOBACZ TAKŻE:

To będzie wyjątkowy mecz. Panie zagrają w spódnicach

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie