Motor Lublin zakazał Jarosławowi Hampelowi startów w lidze szwedzkiej

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Speedway Motor Lublin
Żużlowcy Motoru przygotowują się do finałowych meczów w PGE Ekstralidze, a klub z Lublina nie chce ryzykować zdrowia swoich zawodników. Z tego powodu zakaz startu w lidze szwedzkiej otrzymał Jarosław Hampel.

We wtorek w meczu ligi szwedzkiej zabrakło Jarosława Hampela, którego zespół Lejonen Gislaved rozpoczął walkę w play-offach. Powodem absencji Polaka był zakaz startu dla zawodnika ze strony Motoru.

Jakub Kępa o swojej decyzji poinformował szwedzki klub w oficjalnym piśmie. „Informujemy, że w imieniu kierownictwa Speedway Lublin S.A. nie wyrażamy zgody na starty Jarosława Hampela w lidze szwedzkiej aż do zakończenia sezonu PGE Ekstraligi” - napisał prezes klubu z Lublina.

Szwedzi stanowisko Motoru przekazali swoim kibicom w mediach społecznościowych. Zespół Lejonen Gislaved nie mógł we wtorek skorzystać nie tylko z Jarosława Hampela, ale również Jakuba Miśkowiaka, w Polsce jeżdżącego we Włókniarzu Częstochowa.

„Polskie kluby odmawiają startu zawodnikom. Miśkowiak był zmuszony do startu w zawodach młodzieżowych (we wtorek młodzieżowcy Włókniarza rywalizowali w turnieju Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów, w których o zwycięstwo walczą z rówieśnikami z Motoru – red.), a od klubu z Lublina dostaliśmy informację, że zabronił Hampelowi startu w Szwecji. Obaj żużlowcy chcą jeździć dla Lwów, ale grożą im grzywny ze strony polskich klubów” - oświadczył klub z Gislaved.

Zobacz kandydatki w konkursie Miss Startu PGE Ekstraligi 202...

Miejscowi kibice byli oczywiście rozczarowani całą sytuacją. „Takie rzeczy się zdarzają, gdy masz zagranicznych zawodników! Lepiej mieć ligę szwedzką, żeby uniknąć tego problemu w następnych łatach” - napisał jeden z fanów. „To zabije speedway w Szwecji” - dodał inny. Niektórzy jednak rozumieli powody takiej decyzji - „Lublin chyba nieźle płaci Hampelowi. Za te pieniądze finansuje pewnie swoją ekipę. Czy pensja w Szwecji jest wystarczająca, żeby opłacić wszystkie koszta” - pytał internauta.

We wtorek drużyna Lejonen Gislaved osłabiona brakiem Hampela i Miśkowiaka, a także Roberta Lamberta (sprawy rodzinne) przegrała na swoim torze z Dackarną Malilla 42:48. Zespół gości do zwycięstwa poprowadził duet Betard Sparty Wrocław, Maciej Janowski (11 punktów) i Tai Woffinden (12). Spotkanie rewanżowe odbędzie się 21 września.

Kibice świętowali na stadionie awans żużlowców Motoru Lublin...

„Będzie medal dla Motoru! Hej! Hej!”. Historyczny sukces Mot...

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie