Mundurowi frontem do mieszkańców. Lubelska policja podbija TikToka

Adrianna Romanek
Adrianna Romanek
Ponad 40 filmów, blisko 70 tysięcy obserwujących i milionowe wyświetlenia. Lubelska policja idzie z duchem czasu i podbija TikToka. - Chcieliśmy pokazać naszą służbę "od kuchni" - mówi Andrzej Fijołek, rzecznik prasowy KWP w Lublinie.

- Chcieliśmy pokazać nie tylko sprzęt i miejsca, w których pracujemy, ale także ludzi, którzy tę pracę wykonują. Z drugiej strony podczas służby w policji zauważyłem, że poziom wiedzy na temat przepisów prawa jest wśród społeczeństwa raczej niewielki. Co więcej, obecnie w internecie jest wiele fake newsów, mówiąc np. o przepisach, które już od lat nie obowiązują - podkreśla Andrzej Fijołek.

Na TikToku lubelskiej policji możemy zobaczyć filmy dotyczące zarówno przepisów i zasad ruchu drogowego, porad, jak nie dać się oszukać, ale także dowiedzieć się, jak wygląda praca funkcjonariuszy.

- Chcemy kontynuować te działania i pokazywać różne piony naszych działań. Policja to nie tylko patrole, ale także złożona praca służb kryminalnych, a więc policjantów na stanowiskach detektywów czy techników kryminalistycznych. Pokazanie, chociażby skrawka naszego świata to dla wielu osób na pewno coś nowego i ciekawego - mówi Fijołek.

Na profilu publikowane są także filmy poświęcone służbie w policji, które pokazują, jak praca mundurowych wygląda od podszewki oraz co trzeba zrobić, by dołączyć do szeregów lubelskich funkcjonariuszy. Profil cieszy się coraz większą popularnością a jeden z filmów ma blisko 3 miliony wyświetleń. Rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podkreśla, że nagrania są często komentowane i udostępniane przez innych użytkowników aplikacji.

- Wśród komentarzy najbardziej cieszą nas te merytoryczne odnoszące się do danego tematu, który poruszamy oraz te, w których internauci zadają pytania i proszą o inne nagrania. Dzięki nim wiemy, co ich ciekawi. Oczywiście są też komentarze negatywne, ale z racji zawodu jesteśmy na nie przygotowani - podkreśla. I dodaje, że każda policyjna interwencja niesie ze sobą takie ryzyko.

- Jesteśmy często wzywani tam, gdzie ktoś stosuje przemoc lub w inny sposób łamie prawo. Siłą rzeczy nie zawsze jest miło, na kawę i ciastka raczej nas wtedy nie zapraszają. Do nagrań dobieramy osoby z dystansem do siebie i takie, które nie mają problemu z komentarzami innych - zaznacza.

Andrzej Fijołek podkreśla także, że ma już pomysły na kolejne nagrania, które będą informować mieszkańców o obowiązujących przepisach.

- Warto jest tworzyć nagrania, dzięki którym wielu użytkowników ma sprawdzone źródło informacji. W dodatku poddajemy je niczym danie na talerzu - zawsze świeże, aktualne i w przystępnej formie. Co ciekawe wielu policjantów także założyło TikToka, aby nas oglądać - podkreśla Fijołek.

Kamil Semeniuk - Orlen

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie