Norowirus przyczyną zakażenia w szpitalu przy ul. Jaczewskiego

Gabriela Bogaczyk
Małgorzata Genca/Archiwum
To norowirus jest powodem dolegliwości układu pokarmowego u pacjentów SPSK nr 4 przy ul. Jaczewskiego. Łącznie zachorowało 166 osób.

- Potwierdziły się nasze przypuszczenia. W próbkach stwierdzono norowirus. Objawy chorych zgadzają się z dolegliwościami, które występują przy zakażeniu norowirusem. Przebieg zakażenia jest zgodny z czynnikiem etiologicznym - oznajmia Irmina Nikiel, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie.

W związku z tym, szpital musi dalej podtrzymywać reżim sanitarny. - Chodzi o staranną dezynfekcję czy izolowanie chorych pacjentów, aby prze-rwać drogę szerzenia się wirusa - dodaje Irmina Nikiel.

Obecnie w szpitalu z powodu uciążliwości układu pokarmowego choruje 21 osób: 12 pacjentów w klinice reumatologii i nefrologii oraz 9 osób personelu medycznego, które przebywają na zwolnieniach chorobowych.

- Sytuacja wydaje się opanowana. Musi jednak minąć 48 godzin, by otworzyć kliniki, w których nie ma już zachorowań. W poniedziałek otworzyliśmy neurochirurgię i ortopedię, za to zamknęliśmy dla nowych pacjentów i odwiedzających traumatologię - przypomina Marta Podgórska, rzecznik SPSK4.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Materiał oryginalny: Norowirus przyczyną zakażenia w szpitalu przy ul. Jaczewskiego - Kurier Lubelski

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pacjentka

Brud, smród i chamstwo - tylko na to można liczyć w PSK4. Nawet chlewem tego nazwać nie wypada, bo w chlewie jest lepszy porządek. Nie wystarczy tylko szczytne hasła o nowoczesnych standardach głosić, trzeba jeszcze kible sprzątać i pacjentów w godziwych warunkach leczyć. Polityka jakości w tym szpitalu to farsa.

j
ja

tak dokładnie z własnego doświadczenia wiele się naogladałam i duuużo widziałam co chwila śmierć na tym oddziale biedni ludzie

l
lublinianka

Od lat zastanawiam się, jakim sposobem SPSK4 zdobywa certyfikaty jakości i inne akredytacje - skoro nie tylko HIGIENA tam "leży"! Permanentny brak mydła i papieru w toaletach, smród i ubóstwo w XXI wieku! Skandal! Może najwyższy czas, aby kierownictwo szpitala wzięło się do roboty i wprowadziło, obowiązujący w placówkach tego typu, PLAN HIGIENY!!!!

G
Gość

humoru mu nie popsują ?. A że jest niewystarczająca ilość sprzątaczek i taki wirus może zabić mocno nadwątlone organizmy pacjentów to co to obchodzi dyrektora szpitala ,co to obchodzi dyrektora NFZ , co to obchodzi doktorów - a w końcu co to obchodzi księdza który w szpitalnej kaplicy msze odprawia ???? Oni za trzy miesiące w dobrych humorach spotkają się na opłatku a czy do tego czasu ich pacjenci dożyją to zadecyduje norowirus ?

s
sprywatyzowany

to nobilitacja szpitala. Chyba, że to inna nazwa kateringu.

p
pacjent

Wiesz to z własnego doświadczenia?

G
Gość

A w ubikacjach poradni przyklinicznych - SMRODEK od wielu lat!! Już od rana , gdy nie ma jeszcze wileu pacjentów - TAKI MAMY TAM PERSONEL SPRZĄTAJĄCY ! I taką dyrekcję, co NIE WYMAGA STANOWCZO i NIE EGZEKWUJE OBOWIĄZKÓW !! Wszystko jakoś się "kręci".
SPRZATANIA TRZEBA UCZYĆ ! A MOZE ZATRUDNIĆ UKRAINKI?? SĄ CZĘSTO CZYŚCIEJSZE, BARDZIEJ SUMIENNE

E
Emma Ncypantka

Albo tak jak w Szpitalu na kraśnickiej wyskoczyć przez okno, albo na Jaczewskiego wykończyć się sraczką

l
lucyper

Świat wykrywa wodę na Marsie a tu wojuja z gównem

J
Ja

Czemu mnie nie dziwi ,że na oddziale Nefrologicznym też jest wirus ,ten oddział to wykańczalnia .

Dodaj ogłoszenie