Obsługę komputera lubelski ratusz sprawdza na sucho

Ewa Pajuro
Obsługę komputera lubelski ratusz sprawdza na sucho
Obsługę komputera lubelski ratusz sprawdza na sucho Archiwum Polskapresse
Udostępnij:
Najpierw test z wiedzy, a potem sprawdzian z obsługi komputera... na papierze. Tak przebiegała rekrutacja na urzędnika w lubelskim ratuszu. W postępowaniu brała udział nasza Czytelniczka. - To zwykła farsa - oceniła. Urząd Miasta nie widzi w sytuacji nic niezwykłego.

- Właśnie wróciłam z testu na stanowisko podinspektora ds. przeprowadzania wywiadów środowiskowych w Wydziale Spraw Mieszkaniowych lubelskiego ratusza - napisała do nas kobieta wczoraj przed południem. W rozmowie podkreślała, że ma za sobą kilka innych rekrutacji na stanowiska w urzędach, jednak w teście z obsługi komputera "na sucho" wzięła udział po raz pierwszy . - Myślałam, że w pracy liczą się praktyczne umiejętności, a nie teoria. Pomyliłam się. Podejrzewam, że niejeden informatyk nie poradziłby sobie z tymi abstrakcyjnymi pytaniami - mówiła.

Urzędnicy przekonują, że komputerowe umiejętności można sprawdzać " na sucho", jak i w praktyce. - Wszystko zależy od tego, ile osób zgłosi się do konkursu, a także od tego, jak duże jest znaczenie tych umiejętności na danym stanowisku - tłumaczy Grzegorz Hunicz, dyrektor ratuszowego Wydziału Informatyki.

Do wczorajszego postępowania zakwalifikowały się 84 osoby. Na test przyszło 38 kandydatów. Hunicz zapewnił, że pytania były proste. - Wymagaliśmy np., by kandydaci określili, jak dane liczbowe domyślnie są wyrównywane w komórce w arkuszu kalkulacyjnym. W innym pytaniu trzeba było podać adres strony internetowej urzędu - mówił. Test zaliczyło 18 osób.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

K
K
Oj bez przesady. W obecnych czasach wystarczy wejść na fb i widać kto konkretnie wygrał konkurs, czy ma jakiekolwiek studia, wiedzę, kulturę osobistą, itd, czy jest idiotą. I tu widać gdy np. konkurs wygrał idiota (tka)... czyli pewnie miał skserowany test, przez siostrę, mamę, wujka, którzy pracują w tym departamencie :). I apel do wujostwa... zacznijcie zaglądać na te portale, bo często wstyd kogo zatrudniacie i to nie tylko Wam powinno być wstyd, bo Ci ludzie reprezentują pośrednio Nasze miasto.
o
oburzony
Wszelkie konkursy są ustawione niestety, w Konopnicy to norma!Ale najgorsze że zatrudniają całkowitych nieuków: zapytajcie co robi asystent wójta żydka od kultury?i co robiła wcześniej_to krawcowa! nie mówiąc o obsłudze komputera! zreszta jak czyta się ogłoszenia na stronie www.konopnicy to przydałby się kurs z informatyki większości. ciekawy przypadek to była sekretarz w niemcach, wywalona przez swojego wójta ziomala z PSL-bo jedyny umiał poznać się na tym"cudnym wynalazku",
L
Luk
Tak, pracuję juz od dluzszego czasu, ale nie w UM Lbn, wielokrotnie uczestniczyłem w naborach, czesto przechodzac do rozmow, zajmujac wysokie pozycje np.2,3,4 - niestety nabory do pracy to nie egzamin na studiach i tutaj liczy sie tylko najlepszy wynik...
d
dziewczyna??
od wielu lat pracuję, 99% moich obowiązków wykonuję przy użyciu komputera: pisma, prezentacje, internet, zestawienia, bazy danych, poczta wirtualna itp.- nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do mojej pracy ale po takim teście poczułam się jak kompletny głupol bo koncentrując się na sprawach właściwych nie zwróciłam uwagi na na prawde ważne typu adres biuletynu informacji publicznej um a także pełnych nazw skrótów. Wiele rzeczy wykonuje się odruchowo, przynajmniej ja tak mam i zwyczajnie z pamięci, bez narzędzia nie potrafię ich odtworzyć. Żal to mam wielki do formy rekrutacji. dla Ciebie banał dla mnie poniżająca praktyka. Swoją drogą: pracujesz już w urzędzie??
d
dziewczyna??
od wielu lat pracuję, 99% moich obowiązków wykonuję przy użyciu komputera: pisma, prezentacje, internet, zestawienia, bazy danych, poczta wirtualna itp.- nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do mojej pracy ale po takim teście poczułam się jak kompletny głupol bo koncentrując się na sprawach właściwych nie zwróciłam uwagi na na prawde ważne typu adres biuletynu informacji publicznej um a także pełnych nazw skrótów. Wiele rzeczy wykonuje się odruchowo, przynajmniej ja tak mam i zwyczajnie z pamięci, bez narzędzia nie potrafię ich odtworzyć. Żal to mam wielki do formy rekrutacji. dla Ciebie banał dla mnie poniżająca praktyka. Swoją drogą: pracujesz już w urzędzie??
d
dziewczyna??
od wielu lat pracuję, 99% moich obowiązków wykonuję przy użyciu komputera: pisma, prezentacje, internet, zestawienia, bazy danych, poczta wirtualna itp.- nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do mojej pracy ale po takim teście poczułam się jak kompletny głupol bo koncentrując się na sprawach właściwych nie zwróciłam uwagi na na prawde ważne typu adres biuletynu informacji publicznej um a także pełnych nazw skrótów. Wiele rzeczy wykonuje się odruchowo, przynajmniej ja tak mam i zwyczajnie z pamięci, bez narzędzia nie potrafię ich odtworzyć. Żal to mam wielki do formy rekrutacji. dla Ciebie banał dla mnie poniżająca praktyka. Swoją drogą: pracujesz już w urzędzie??
k
kandydat
Niepokoi mnie fakt, że poruszona została jedynie kwestia obsługi komputera na papierze. A co z testami z wiedzy o ustawach wielokrotnego wyboru?? Dla kogo to? Wg jakiego klucza raz są zwyczajne testy, jednokrotnego wyboru, sprawdzające wiedzę a innym razem wielokrotnego wyboru - trafię albo nie trafię.Kto i dlaczego decyduje o tym, że praktyczna umiejętność obsługi programów komputerowych odbywać będzie się na papierze? I dlaczego sprawdzana jest wiedza inna niż w wymaganiach np. jaką pojemność ma płyta dvd, cd oraz ble rey, adresy stron internetowych, wyjaśnianie nazw skrótów typu pdf czy epuap? Nie rozumiem tego. Skoro stanowisko już jest "przydzielone" a konkurs musi się odbyć i tylko statyści potrzebni to po co wykorzystywać i oszukiwać tych wszystkich ludzi?? Niektórzy musieli zwolnić się na ten czas z pracy, inni przybyli z daleka w nadziei na lepszą pracę. Nie prościej było uwalić 99% kandydatów na etapie wstępnej selekcji?pod byle pretekstem i zostawić sobie tych max. 10 statystów? dać normalny test, praktyczny egzamin z komputera, który zweryfikuje faktyczne umiejętności a rozmowa kwalifikacdyjna i tak załatwi resztę. Bo jak taki statysta wejdzie na nią i jedyne o co go zapytają to to ile chce zarabiać i dlaczego tu chce pracować to nawet jeśli jest średnio lotny od razu domyśli się, ze stanowisko nie dla niego.a Tak 30 do 80 osób muszą marnowac 4 godzinny swojego cennego dnia tylko po to aby można było zatrudnić pociotka. To wielkie świństwo.
Mała dygresja: obserwacja ludzi, którzy przybyli na "testy": kurcze, w trampkach, w jeansach-aż dziw że w dresie nikt nie przyszedł. Ale co się dziwić jedna z osób rekrutujących też była w jeansach. a pani najważniejsza z kadr miałą hiper czerwoną plastikową bluzeczkę a`la tiul pod obcisłą sukieneczką - rozsiewała taki odór potu, aż dzwię się, ze ludzie nie popadali jak muchy.
Podsumowując: skandal, świństwo i instrumentalne traktowanie ludzi
A
Adm
Pracuje w helpdesku, wg mnie takie pytania maja sens (oczywiscie w granicach rozsadku), gdyz potem zamiast zajmowac sie powaznymi sprawami, biega sie po takich ludziach i pokazuje jak zrobic mala litere po kropce, lub gdzie zapisal sie dokument.. Oczywiscie taka (przewaznie) pani telefonicznie zglasza ze nie dziala jej office.. Strata czasu i nerwow, a kolejni czekaja...
Swoja droga to wiekszosc kadry urzedniczej zapewne tych testow by nie przeszla.
Rozszerzyc skrot pdf to bezsensowne pytanie-fakt, przydatniejsze byloby np. w jakiej aplikacji otworzyc plik z rozszerzeniem pdf.
a
anka
właśnie na studiach informatycznych a to praca "w wywiadzie środowiskowym" tutaj powinni sprawdzać raczej wiedzę z przepisów ijakieś umiejętności psychologiczne, a nie rozszyfrowywanie skrótów z klawiatury
g
gość
ale tępak
g
gość
ale tępak
p
peter
jaki prezydent miasta tacy urzednicy. na sucho!!!!!! by chociaz troszku wazelinki sobie wzieli.
e
elenka
Też brałam udział w takich testach na sucho i raz zdarzyło mi się na praktyczny trafić. Testy pisemne uważam, że były proste ale tylko gdyby się wcześniej dobrze do nich przygotować tzn. obczaić skróty klawiszowe, rozszerzenia plików i hasła z administracji publicznej na platformie. Natomiast test praktyczny jest o wiele prostszy i dla kogoś kto korzysta na co dzień z OpenOffice i Internetu to poradzi sobie na bank. Na początku wydaję się, że to jest trudne, bo nowe, ale każdy kolejny nabór to już można się przygotować choć trochę z tego czego się nie wiedziało wcześniej. Poza tym na testach pisemnych z informatyki odpada najwiecej potencjalnych kandydatów, gdyż kto tego testu nie przejdzie, ten nie ma sprawdzanych reszty testów z wiedzy np z ustaw. Tak więc urzędnicy znaleźli szybki sposób na szybką selekcję kandydatów!
L
Luk
Dobrze popelnilem blad, nie zmienia to jednak znaczenia mojej wypowiedzi, co do DYSLEKSJI - termin stosowany takze w węższym znaczeniu, do specyficznych trudności w czytaniu!!!
DYSORTOGRAFIA - specyficzne trudności w pisaniu, przejawiające się popełnianiem różnego typu błędów, w tym ortograficznych, mimo znania zasad poprawnej pisowni;
j
jolo
niestety, ani teoria ani praktyka sięnie liczą tak jak znajomości, proste
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie