Piaski: Okradł staruszkę oferując jej dofinansowanie

ds
W środę w Piaskach starsza kobieta wpuściła do mieszkania mężczyznę, który zaoferował jej podpisanie umowy o dofinansowanie dla osób starszych. Gdy tylko nieznajomy wyszedł, kobieta zauważyła, że wraz z nim zniknęło ponad 4 tys. zł.

- Sprawca wzbudził zaufanie i uśpił czujność kobiety. W trakcie rozmowy i mówienia o korzyściach jakie za sobą niesie złożenie podpisu na umowie, mężczyzna wykorzystał nieuwagę kobiety i z szuflady kredensu wyjął plik banknotów. Następnie po dokonaniu formalności, dziękując za współpracę, wyszedł z mieszkania - informuje Magdalena Szczepanowska ze świdnickiej policji.

Złodziej ukradł ponad 4 tysiące złotych. Oprócz pieniędzy z kredensu, zniknęły także pieniądze z jej torebki, która zawieszona była na klamce drzwi pokoju. Po odkryciu kradzieży kobieta poinformowała policję.

Funkcjonariusze razem z poszkodowaną sprawdzali ulice miasta, niestety bez rezultatu. Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek w kontaktach z nieznajomymi.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szafarz
Tyle się już mówi o oszustach i nadal do ludzi nie dociera.Ale tacy nie czytają gazet i nie mają internetu....
A swoją drogą czyżby kolejna penitentka po rekolekcyjnej spowiedzi,w której wyznała gdzie ma pieniądze i ile tego było?A księża mieli prowadzić kazanie informacyjne w sprawie wyłudzania pieniędzy.Przecież od władz lokalnych otrzymali pieniądze na takie "słowo boże"
Ale po co uświadamiać baranki o oszustach........lepiej niech takie wyzna na spowiedzi o posiadanych walorach i miejscu ich przechowywania.
Dla niedowiarków wyjaśniam,że na spowiedzi ksiądz (nie wszyscy) z penitenta wyciąga wszystko co możliwe.Od panny młodej-ile razy odbywała przedślubny stosunek i jak to się odbywało,od dzieciaka również wyciąga równe informacje natury "cielesnej",od starych babek i dziadków - gdzie trzymają pieniądze.Potrafią też tak zbałamucić starszą osobę,że ta bez wahania zapisuje swój majątek "dla parafii (a w sumie to dla księdza).
I pomyśleć,że kościół upomina się jeszcze o dofinansowanie od państwa.Polski kler kat to najgorsza grupa zawodowa
Dodaj ogłoszenie