Piłka nożna: Dolcan Ząbki - GKS Bogdanka 0:0. Nikitović trafił w słupek

KAMB
Vlejko Nikitović
Vlejko Nikitović archiwum
Piłkarze pierwszoligowego GKS Bogdanka bezbramkowo zremisowali spotkanie z Dolcanem Ząbki. Sobotnie spotkanie nie było porywającym widowiskiem, a łęcznianie zaprezentowali się dużo słabiej niż w meczu inaugurującym rozgrywki z Flotą Świnoujście.

W pierwszej połowie na boisko grali tylko gracze Dolcana, którzy w 20 min byli blisko objęcia prowadzenie. Z główki po rzucie rożnym uderzył Grzegorz Piesio, ale piłka trafiła w poprzeczkę. Zawodnicy Piotra Rzepki pierwszy strzał w światło bramki oddali w 59 min. Aktywny Michał Renusz dośrodkował z lewej strony, a z pierwszej piłki uderzył Michał Zuber. Futbolówkę pewnie złapał jednak bramkarz Dolcana. Na dwie minuty przed końcem w idealnej sytuacji znalazł się Veljko Nikitović. Dostał on piłkę zgraną głową przez Adriana Paluchowskiego, ale po jego uderzeniu trafiła tylko w słupek.

Dolcan Ząbki - GKS Bogdanka 0:0
Sędziował:
Rafał Rokosz ze Śląska
Żółte kartki: Hirsz (Dolcan) - Nikitović, Bartoszewicz, Pielorz (GKS)
Dolcan: Humerski - Dybiec, Hirsz, Grzelak - Jakubik (81 Stańczyk), Osoliński, Chylaszek, Piesio, Świerblewski (75 Pulkowski) - Chwastek, Tataj (90 Zaniewski). Trener: Robert Podoliński.
GKS: Prusak - Borovićanin, Magdoń, Nikitović, Pielorz - Zuber (60 Kusiak), Sołdecki, Łuczak (79 Paluchowski), Bartoszewicz, Renusz (85 Oziemczuk) - Pesir. Trener: Piotr Rzepka.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie