Piłka nożna: Motor Lublin nie zagra w najbliższy weekend

Marcin Puka
W weekend drugoligowcy rozpoczęli rundę jesienną sezonu 2012/13. Drugą serię spotkań zaplanowano na... środę 15 sierpnia. Oznacza to, że w najbliższą sobotę nie zagrają ani Motor Lublin, ani Wisła Puławy.

- Dla mnie to jakieś nieporozumienie. Dopiero zaczęliśmy rozgrywki, a już czeka nas jedenaście dni przerwy - mówi Mariusz Sawa, trener Motoru Lublin, którego piłkarze w pierwszej kolejce zremisowali w derbach z Wisłą w Puławach 1:1.

Działacze Polskiego Związku Piłki Nożnej tłumaczą, że w najbliższą sobotę i niedzielę odbędą się mecze 1/16 Pucharu Polski, a chcąc tym rozgrywkom przywrócić rangę i prestiż, zdecydowano się na grę w weekend. Wszystko byłoby fajne, gdyby nie fakt, że kolejne etapy PP zaplanowano na środy - 26 września i 3 października.

Z drugiej strony dla Sawy, który ma zupełnie nowy zespół, kilka dni przerwy może się bardzo przydać. Można zgrać zespół i popracować nad taktyką. - Prawdopodobnie w środę zagramy sparing z drużyną z trzeciej lub czwartej ligi. Wtedy też zapadnie decyzja, czy zostanie z nami chorwacki napastnik Ivan Jovanović - zdradza trener żółto-biało-niebieskich.

Widziałby on w składzie również pomocnika Rafała Króla. Sprawa się przeciąga, bo wciąż nie ma certyfikatu zawodnika, a bez tego dokumentu nie można uprawnić go do gry. - Zrobimy wszystko, żeby Król jak najszybciej do nas dołączył. Nie wszystko jednak zależy od nas. Król musi się porozumieć ze swoim ostatnim klubem (grecka AE Doxa Kranoulas - red) - mówi Jacek Bąk, członek rady nadzorczej Motoru S.A.

W starciu z Wisłą w Motorze zadebiutowali Przemysław Kanarek, Piotr Klepczarek, Łukasz Matuszczyk, Karol Kostrubała, Michał Ciarkowski, Kacper Horodeński, Paweł Piceluk i Artur Węska.

- Cały zespół miał dobre, jak i gorsze momenty. Nie chciałbym nikogo wyróżniać, chociaż mam swoje przemyślenia - wyjawia Sawa. - Chłopaki wciąż się docierają, a my będziemy teraz spokojnie pracować przed następnym meczem.

Trener lublinian chwalił dobrze spisującego się Horodeńskiego, ale piłkarza czeka przerwa w grze. Zawodnik ma naciągnięte wiązadła.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
poznań LB

o nie [internauta ]to chyba ma ograniczone myślenie .Kurier Lubelski służy dla ludzi w Lublinie ,regionie Polsce Europie i na Świecie .Jako dawny mieszkaniec regionu czytam Kurier oglondam fotki prawie wszystkie i pisdze na forum .Pozdrowienia dla normalnych jak i sympatyków Lubelskich drużyn pilkarskich

O
O nie

Komentowanie tego artyk,sami widzimy i słyszymy co to Futbol w Lubelskim wydaniu.Jak i 2go ligowym.Śmiechu warte!!!.To już nie żarty to Kpina z Kibiców.

Dodaj ogłoszenie