Piłkarze Motoru Lublin wznawiają treningi. Trener Góralczyk...

    Piłkarze Motoru Lublin wznawiają treningi. Trener Góralczyk chce jak najszybciej skompletować skład na rundę wiosenną

    Marcin Puka

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Piłkarze Motoru Lublin wznawiają treningi. Trener Góralczyk chce jak najszybciej skompletować skład na rundę wiosenną

    ©Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press

    W poniedziałek, o godzinie 16 na bocznym boisku Areny Lublin, treningi wznowią piłkarze trzecioligowego Motoru. Niewykluczone, że na pierwszych w tym roku zajęciach pojawią się nowi zawodnicy.
    Piłkarze Motoru Lublin wznawiają treningi. Trener Góralczyk chce jak najszybciej skompletować skład na rundę wiosenną

    ©Fot. Lukasz Kaczanowski/Polska Press

    – Przed wyjazdem na urlopy piłkarze dostali indywidualne rozpiski, więc nie było tak, że nic nie robili – wyjawia Robert Góralczyk, trener Motoru. – Pierwszy trening będzie wprowadzający, a od wtorku do środy zawodnicy przechodzić będą testy motoryczne. Poza tym będziemy ćwiczyć w hali, a także na boisku, gdzie dodamy zajęcia z piłkami - dodaje szkoleniowiec.

    Ekipa z Koziego Grodu na półmetku zmagań sezonu 2018/19 zajmuje piąte miejsce w tabeli, a do prowadzącego Hutnika Kraków traci tylko pięć punktów.
    Przed trwającą kampanią jako głównego faworyta do awansu (uzyska go tylko jedna ekipa), obok Motoru wymieniano Stal Rzeszów. Przed rundą wiosenną lublinianie tracą do zespołu z Podkarpacia cztery punkty. To zwiastuje zaciętą walkę do ostatniej ligowej kolejki.

    – Lepiej uciekać, czy lepiej gonić? To pojęcia względne. Ostatnie lata w trzeciej lidze w grupie IV pokazywały, że z awansów nie cieszyły się drużyny, które po rundzie jesiennej prowadziły – przypomina Góralczyk. – Czy z tego powodu będzie nam łatwiej, trudno gdybać. My musimy skupić się na sobie, wygrywać mecze. Jeśli chcemy awansować, a chcemy, róbmy swoje. A na patrzenie na tabelę jeszcze przyjdzie czas – dodaje.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Robert Góralczyk: Chcemy grać bardzo odważnie, z wiarę we własne możliwości i umiejętności

    Aby zrealizować cel potrzebne są wzmocnienia. I takowe będą, ale nie należy spodziewać się rewolucji kadrowej.
    – Trzon zespołu został zachowany. Chcemy się wzmocnić, żeby rywalizacja była większa. Piłkarze, którzy do nas dołączą mają podnieść jakość drużyny. Dlatego chcemy pozyskać graczy z wyższych lig, ale to wcale nie jest takie proste – wyjawia Góralczyk. – Występujemy na czwartym poziomie rozgrywkowym i nie jest łatwo namówić piłkarzy, żeby przyszli do klubu z niższej ligi. Oczywiście, mamy też swoje racje. Mamy ładny stadion, dobrą bazę treningową, cele na kolejne lata, a także licznie wspierających nas kibiców. Chciałbym mieć jak najszybciej zamkniętą kadrę, ponieważ jestem zwolennikiem tego, żeby zespół funkcjonował od początku razem. Oczywiście, gdy później trafi się jakaś okazja to możemy z niej skorzystać – dodaje Góralczyk.

    Wszystko wskazuje na to, że pierwszym zimowym nabytkiem lublinian będzie Mateusz Majewski. 27-letni napastnik był już graczem Motoru w sezonie 2014/15 (26 spotkań, cztery gole). Ostatnio reprezentował barwy drugoligowego Ruchu Chorzów.
    Na razie z Motoru odeszło dwóch zawodników, którzy nie odgrywali znaczącej roli w drużynie. To pomocnicy: Irakli Meschia i Patryk Słotwiński.

    Żółto-biało-niebiescy pierwszy mecz kontrolny w okresie przygotowawczym (w sumie zagrają jedenaście sparingów) mają zaplanowany na 16 stycznia (godz. 17), kiedy to na bocznym boisku Areny zmierzą się ze swoim ligowym rywalem, Stalą Kraśnik.
    Wiosenną walkę o punkty lublinianie rozpoczną w weekend 9/10 marca, podejmując Orlęta Radzyń Podlaski. Wcześniej (3 marca), jeśli będą sprzyjające warunki pogodowe, Motor w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgowym, spotka się w Puławach także z trzecioligową Wisłą.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (12)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Artykuł tendencyjny

    House (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    Tylko 5 punktów straty? Motor faworyt? Nie róbcie sobie jaj z czytelników ...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szarowola

    Hehe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 5

    I kiedy wkoncu ten Spartakus Szarowola Lublin awansuje :D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Prawda

    Lubelak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

    Byli hegemonem pod względem finansowym to we frajerski sposób dali wygrać ligę Garbarni Kraków i Resovii Rzeszów. W tym roku nie maja najmniejszych szans na awans! Stal Rzeszów ma kasę, ale...rozwiń całość

    Byli hegemonem pod względem finansowym to we frajerski sposób dali wygrać ligę Garbarni Kraków i Resovii Rzeszów. W tym roku nie maja najmniejszych szans na awans! Stal Rzeszów ma kasę, ale najważniejsze kompetentnie zarządzające osoby. Ewentualnie można o czymś pomyśleć w następnym sezoniezwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Darvydas

    Atlantas (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Pomyslenie o awansie w nastepnym sezonie kultywują już 5 lat :D

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Z czym do ludzi...

    Zyggi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 7

    Już jesienią personalnie Motor odstawał od Stali a teraz tylko różnica się powiększy bo Rzeszów już kupił dwóch świetnych zawodników z naszej ligi: Nowaka ze Stali Kraśnik i Nawrota z Podhala obaj...rozwiń całość

    Już jesienią personalnie Motor odstawał od Stali a teraz tylko różnica się powiększy bo Rzeszów już kupił dwóch świetnych zawodników z naszej ligi: Nowaka ze Stali Kraśnik i Nawrota z Podhala obaj jak nic do pierwszej jedenastki. Trzeba sie raczej skupić na kolejnym sezonie. Po awansie Stali nie bedzie już nikogo zdolnego finansowo zaszaleć. Wiec ani Hutnik ani KSZO ani tym bardziej Wisła nam nie odjadą. Do konca sezonu ogrywac młodzież i nie pomalować balonu boi tak nie ma ŻADNYCH szans na awans w tym roku.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Po co to drewno znowu do Motoru??

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Majewskiego trzeba będzie w czerwcu pogonić więc po co go teraz brać???

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    zadziwiające

    ocochodzi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    uciekać czy gonić? co to za pytanie? wydawałoby się że chodzi o zdobycie jak najwięcej punktów...no ale chyba jednak nie o to chodzi....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nic

    na siłe (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 1

    Mam nadzieje że nie będzie w tym roku śmiesznej prezentacji bo to jak widać nie pomaga, mam gdzieś tą żenadę, pójdę jak coś osiągną kopacze, koniec moich nerwów.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    niemrawy

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 5

    ja wiem że liga jest najważniejsza ale może by tak wreszcie pokazać się i w Pucharze Polski?..to jest doskonała forma promocji choćby i w ogólnopolskich transmisjach telewizyjnych...skoro inne...rozwiń całość

    ja wiem że liga jest najważniejsza ale może by tak wreszcie pokazać się i w Pucharze Polski?..to jest doskonała forma promocji choćby i w ogólnopolskich transmisjach telewizyjnych...skoro inne wiochy z całej Polski potrafią to dlaczego i Motor nie mógłby się pokazać?...pewnie niewielu pamięta kiedy Motor grał w pierwszej lidze czy Ekstraklasie a jeszcze mniej pamięta kiedy Motor zaistniał w rozgrywkach Pucharu Polski...rożne zadupia mają swoje 5 minut w tych rozgrywkach...to może Motor przypomni się Polsce np w przyszłym sezonie tych rozgrywek?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    optymistyczny pesymista

    pesymistyczny optymista (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 6

    o awans to będą bić się Stal z Hutnikiem...my możemy co najwyżej poudawać że o ten awans walczymy....jedyny plus i nadzieja to fakt że wszystkich możnych tej ligi będziemy mieć na wiosnę u...rozwiń całość

    o awans to będą bić się Stal z Hutnikiem...my możemy co najwyżej poudawać że o ten awans walczymy....jedyny plus i nadzieja to fakt że wszystkich możnych tej ligi będziemy mieć na wiosnę u siebie...WSZYSTKICH...ale czy to jest nasz atut?...na jesień nie wygraliśmy na wyjazdach z żadnym z nich...remisy i porażka...teraz trzeba będzie u siebie wygrywać seryjnie ...zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tu

    i teraz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

    Ma być w czerwcu 2019 q*** awans!

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo