MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Platinum Motor zrewanżował się Betard Sparcie. Zwycięstwo lubelskiej drużyny we Wrocławiu na koniec rundy zasadniczej PGE Ekstraligi

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Speedway Motor Lublin
W ostatnim meczu rundy zasadniczej żużlowcy Platinum Motoru Lublin wygrali we Wrocławiu z liderem PGE Ekstraligi, Betard Spartą 49:41. Aktualny mistrz Polski tym samym zrewanżował się rywalom za porażkę przy Al. Zygmuntowskich na początku sezonu (44:46). Już w niedzielę obie drużyny rozpoczną rywalizację w fazie finałowej.

Mecz we Wrocławiu (przełożony z niedzieli z powodu opadów deszczu) nie miał już znaczenia dla układu tabeli. Ale kibice obu drużyn ostrzyli sobie apetyty na tę potyczkę, ponieważ na torze spotkały się dwie ekipy uważane za faworytów w tegorocznej walce o Drużynowe Mistrzostwo Polski.

Motor wystąpił osłabiony brakiem kontuzjowanego Jacka Holdera. Australijczyka z powodzeniem zastąpił Mateusz Cierniak, natomiast na pozycji juniora świetnie radził sobie Bartosz Bańbor.

Cierniak startował z pozycji rezerwowego, ale wystąpił w biegu młodzieżowców. Junior Motoru walczył bowiem z zawodnikiem Sparty, Bartłomiejem Kowalskim, w rankingu Red Bull Juniorskie Asy. Przed tym meczem obaj mieli po 34 punkty. W drugim wyścigu Kowalski wygrał walkę na łuku i wyszedł na prowadzenie. Ale na drugim okrążeniu Cierniak poszedł szerzej, następnie ściął do krawężnika i po wewnętrznej wyprzedził rywala. Było to jego pierwsze biegowe zwycięstwo w meczu ligowym na wrocławskim torze.

Wiele mówiło się, że skoro Motor ze Spartą prawdopodobnie spotkają się ponownie w finałowym dwumeczu, to wrocławianie nie będą chcieli odsłaniać wszystkich kart i nie przygotują typowego toru. Zawodnicy trzymali się głównie wewnętrznej. W pierwszej fazie zawodów świetnie na dystansie czuł się Maciej Janowski, który po problemach na starcie, później gonił lubelskich żużlowców. W 3. biegu lider Sparty z czwartego miejsca przedarł się na pierwsze, mijając po drodze Dominika Kuberę i Bartosza Zmarzlika.

W 6. wyścigu para Motoru znowu jechała na 5:1, ale Janowski szybko rozdzielił Kuberę i Jarosława Hampela. Kapitan „Koziołków” mądrze się bronił i dowiózł trzy punkty.

Mijać potrafił także Zmarzlik, któremu jednak wyraźnie brakowało szybkości we Wrocławiu. Ale w siódmym biegu, w którym lider Motoru długo jechał trzeci, za plecami Bańbora, w końcu znalazł szybkie ścieżki i atakiem po szerokiej na ostatnim łuku wyprzedził tuż przed metą Taia Woffindena.

Goście mieli kilka okazji, żeby wygrać bieg podwójnie, a udało się to w ósmym wyścigu. Fredrik Lindgren i niespodziewanie Bańbor byli lepsi od Janowskiego. Po tym biegu przewaga Motoru wynosiła już osiem punktów (28:20)!

Przed biegami nominowanymi gospodarzom udało się zmniejszyć straty do czterech oczek. Ale już 14. wyścig, w którym Zmarzlik z Hampelem przywieźli za plecami rywali, przesądził o triumfie Motoru.

Runda finałowa rozpocznie się 13 sierpnia. W pierwszym meczu ćwierćfinału zespół z Lublina zmierzy się w Toruniu z Apatorem, natomiast Sparta uda się do Leszna. W trzeciej parze Stal Gorzów pojedzie z Włókniarzem Częstochowa.

Betard Sparta Wrocław – Platinum Motor Lublin 41:49

Sparta:
9. Tai Woffinden 5 (0,2,2,1,),
10. Daniel Bewley 7+1 (2,0,1*,3,1),
11. Artiom Łaguta 12 (3,3,0,3,3),
12. Piotr Pawlicki 7 (0,1,3,3,0),
13. Maciej Janowski 6 (3,2,1,0,0),
14. Kevin Małkiewicz 1+1 (0,1*,0),
15. Bartłomiej Kowalski 3 (2,0,1).
Trener: Dariusz Śledź

Motor:
1. Jarosław Hampel 9+1 (2,3,0,2,2*),
2. Dominik Kubera 9+1 (1*,1,3,2,2),
3. Fredrik Lindgren 9+2 (1*,2,3,2,1*),
4. Jan Rachubik 0 (-,-,-,-),
5. Bartosz Zmarzlik 10+2 (2,3,1*,1*,3),
6. Kacper Grzelak 1 (1,0,-),
7. Bartosz Bańbor 3+1 (-,1,2*,0),
8. Mateusz Cierniak 8 (3,3,0,2,0).
Trener: Maciej Kuciapa

NCD: 65,50 sek – Artem Łaguta w 1. biegu
Sędziował: Krzysztof Meyze

Bieg po biegu:

I: Łaguta (65,50), Hampel, Lindgren, Woffinden – 3:3
II: Cierniak (66,36), Kowalski, Grzelak, Małkiewicz – 2:4 (5:7)
III: Janowski (65,55), Zmarzlik, Kubera, Pawlicki – 3:3 (8:10)
IV: Cierniak (66,00), Bewley, Małkiewicz, Grzelak – 3:3 (11:13)
V: Łaguta (66,00), Lindgren, Pawlicki, Cierniak – 4:2 (15:15)
VI: Hampel (65,88), Janowski, Kubera, Kowalski – 2:4 (17:19)
VII: Zmarzlik (66,11), Woffinden, Bańbor, Bewley – 2:4 (19:23)
VIII: Lindgren (66,53), Bańbor, Janowski, Małkiewicz – 1:5 (20:28)
IX: Kubera (65,93), Woffinden, Bewley, Hampel – 3:3 (23:31)
X: Pawlicki (66,10), Cierniak, Zmarzlik, Łaguta – 3:3 (26:34)
XI: Pawlicki (66,25), Hampel, Woffinden, Cierniak – 4:2 (30:36)
XII: Łaguta (65,68), Kubera, Kowalski, Bańbor – 4:2 (34:38)
XIII: Bewley (66,08), Lindgren, Zmarzlik, Janowski – 3:3 (37:41)
XIV: Zmarzlik (66,53), Hampel, Bewley, Janowski – 1:5 (38:46)
XV: Łaguta (65,67), Kubera, Lindgren, Pawlicki – 3:3 (41:49)

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komentarze piłkarzy po meczu Polska-Holandia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski