Po kolejne punkty piłkarki ręczne MKS jadą na Śląsk. Co przywiozą z Chorzowa?

AG
Agnieszka Kowalska w tym sezonie ligowym zdobyła jak na razie 19 bramek dla biało-zielonych
Agnieszka Kowalska w tym sezonie ligowym zdobyła jak na razie 19 bramek dla biało-zielonych Wojciech Szubartowski
Sobotni mecz pomiędzy KRP Ruch Chorzów, a MKS Perła Lublin, podobnie jak pozostałe spotkania 14. kolejki PGNiG Superligi Kobiet, rozpocznie się minutą ciszy. W ten sposób piłkarki ręczne uczczą pamięć zamordowanego prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

- Dodatkowo, mecze będą odbywać się bez oprawy muzycznej, czy jakiegokolwiek hałasu. Tyczy się to czasu przed, w trakcie, jak i po zakończeniu spotkania - przyznaje dyrektor ds. rozgrywek w Związku Piłki Ręcznej w Polsce, Mirosław Baum.

Jeśli natomiast chodzi o samo starcie w 14. kolejce ligowej, MKS Perła zmierzy się w nim w sobotę o godz. 17 z przedostatnią ekipą rozgrywek, KPR Ruchem Chorzów. Ślązaczki na swoim koncie zgromadziły jak dotąd zaledwie sześć punktów, a udało im się to po pokonaniu sąsiadów w tabeli, MKS Piotrcovii oraz UKS PCM Kościerzyna.

Lublinianki nie powinny więc mieć większych problemów z poradzeniem sobie z najbliższym rywalem. Wskazuje na to także wynik starcia w I rundzie Superligi, kiedy to MKS z łatwością rozprawił się z KPR-em, pokonując go na własnym parkiecie aż 30:15.

- Jedziemy do Chorzowa po trzy punkty. Wiemy, że musimy zagrać dobrze, przede wszystkim w obronie, i na tym się skupiamy. Absolutnie nie lekceważymy jednak rywala, bo należy pamiętać, że Ruch, mimo, że jest delikatnie niepoukładany, to jak każda inna ekipa chce wygrywać. Dodatkowo w tym meczu to nasz przeciwnik będzie miał atut własnego boiska - mówi Agnieszka Kowalska.

Skrzydłowa lubelskiej drużyny podkreśla też, że celem jej i jej koleżanek na najbliższy mecz oraz drugą część sezonu jest przyspieszenie gry. - Chcemy grać nowoczesną piłkę ręczną, co już kilkakrotnie pokazałyśmy. Skupiamy się jednak również na obronie, która musi być naszym mocnym punktem. W ostatnim meczu ze Startem Elbląg (wygranym 22:17 - przyp. red.), nasza defensywa wyglądała bardzo dobrze. Problemy miałyśmy w ataku pozycyjnym, ale być może wynikało to z tego, iż było to pierwsze spotkanie po długiej przerwie. Mamy nadzieję, że w sobotę ustrzeżemy się podobnych błędów - puentuje Agnieszka Kowalska.

Poznały pucharowe rywalki

Szczypiornistki MKS wiedzą już, z kim zmierzą się w ćwierćfinale rozgrywek o PGNiG Puchar Polski Kobiet. Lublinianki swoje spotkanie rozegrają 13 lutego w hali Globus, a ich przeciwnikiem będzie UKS PCM Kościerzyna.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie