Podejrzana o oszustwa właścicielka biura podróży z Biłgoraja nie przyznaje się do winy

Marcin Koziestański
Urszula W. została zatrzymana w lipcu br.
Urszula W. została zatrzymana w lipcu br. materiał policji
Udostępnij:
Śledczy zabezpieczyli już cztery konta bankowe właścicielki biura podróży z Biłgoraja, podejrzanej o przywłaszczenie ponad 300 tys. zł.

Trwa śledztwo ws. właścicielki biura podróży z Biłgoraja, podejrzanej o oszukanie 180 osób. Miała im zorganizować wycieczki na Wyspy Kanaryjskie.

- Na początku miesiąca sąd przedłużył tymczasowy areszt wobec Urszuli W. Kobieta będzie przebywać za kratkami przynajmniej do 8 stycznia 2018 r. - informuje Bartosz Wójcik, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zamościu, która przejęła postępowanie od biłgorajskich śledczych.

Sprawa wyszła na jaw na początku lipca br. A już 11 lipca policjanci zatrzymali Urszulę W. na warszawskim lotnisku Okęcie. 44-latka chciała uciec do USA, by stamtąd wyjechać do Kanady. Kobieta jest podejrzana o oszukanie klientów biura turystycznego „VIA” z Biłgoraja, które prowadziła.

Z ustaleń śledczych wynika, że Urszula W. miała zorganizować trzy wyjazdy na Wyspy Kanaryjskie. Do wycieczek jednak nie doszło. Poszkodowanych w tej sprawie jest ok. 180 osób, którzy wpłacili na konto 44-latki ponad 300 tysięcy złotych.

Śledczy są obecnie na etapie gromadzenia dowodów przeciwko Urszuli W. Szukają też wyłudzonych pieniędzy.

- Zabezpieczyliśmy jedno z jej kont bankowych i ujawniamy kolejne. Jesteśmy na etapie ustalania, ile pieniędzy jest na rachunkach Urszuli W. - wyjaśnia prokurator Wójcik.

Czytaj także: Właścicielka biura podróży z Biłgoraja chciała uciec z pieniędzmi klientów. Wpadła na Okęciu
Urszula W. posiadała minimum cztery rachunki bankowe. Śledczy jednak nie wykluczają, że z czasem wpadną na trop kolejnych.

- Na pierwszym z nich znajdowała się stosunkowo niewielka kwota pieniędzy, bo ok. 5 tys. zł. Jednak analizując historię transakcji, udało nam się odkryć kolejne konta, na które przelewała swoje pieniądze - precyzuje rzecznik zamojskiej prokuratury.

Jednak aby dowiedzieć się, ile pieniędzy znajduje się na pozostałych rachunkach, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

- To skomplikowana procedura. Jeżeli prowadzimy śledztwo nie przeciwko komuś, a w sprawie, musimy mieć zwolnienie z tajemnicy bankowej, które możemy uzyskać jedynie z sądu. Piszemy tam wniosek, który następnie przesyłamy do banku. Jeśli jednak mamy już podejrzanego, jak w przypadku Urszuli W., droga jest trochę prostsza - tłumaczy Wójcik. I dodaje, że w takim przypadku sami prokuratorzy mogą wysyłać do banków wnioski o zwolnienie ich z tajemnicy. - Oddziały jednak nie dysponują wszystkimi danymi i muszą kierować nasze wnioski do swoich centrali. Dopiero jak to nastąpi, dostajemy z banku płytę z danymi lub wyciąg z konta - przyznaje Bartosz Wójcik.

Urszula W. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że sama została oszukana przez mężczyznę, któremu miała przekazać wszystkie pieniądze. Zamojscy śledczy sprawdzają także ten wątek. - Przesłuchaliśmy człowieka, któremu Urszula W. miała przekazać pieniądze.Zaprzeczył, by miał jakikolwiek związek z tą sprawą. Po tym podejrzana stwierdziła, że pieniądze przekazała jednak jakiemuś innemu mężczyźnie, a ten poprzedni rzeczywiście nie miał nic wspólnego z oszustwem - dodaje Bartosz Wójcik.

Tymczasem sami poszkodowani przez Urszulę W. starają się odzyskać stracone oszczędności. Pod koniec sierpnia informowaliśmy, że do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęły 64 wnioski o wypłatę odszkodowań w ramach gwarancji ubezpieczeniowej. Biuro „VIA” miało gwarancję w wysokości 120 tys. zł. Jednak jest ona wypłacana jedynie w razie ogłoszenia przez firmę niewypłacalności .

- Kwota roszczeń to obecnie ponad 380 tys. zł. Na początku października przekazaliśmy dokumenty do ubezpieczyciela, ale na razie nie mamy od niego żadnej odpowiedzi - wyjaśnia Beata Górka, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie.


Zobacz także: Oszustom Stop! Policja apeluje o ostrożność

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anna
" Urszula W. nie przyznaje się do winy. Twierdzi, że sama została oszukana przez mężczyznę, któremu miała przekazać wszystkie pieniądze "
N
Noler
To o to jest te 300 tys zabrane szarakom. POsadzą Józia to może wezmą się za Tę Babinę.
G
Gość
Wydymala tych jelopow, bardzo dobrze! Canarow im sie zachcialo! Na spacer miedzy stodola a chlewem zapier...alac!
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie