Pokazowa szkolna lekcja dla 6-latków na WSEI

KOS
Jacek Babicz
Udostępnij:
W jednej sali zajęcia dla prawie 30 maluchów. W drugiej, za weneckim lustrem, rodzice obserwujący, jak radzą sobie ich pociechy. Tak od strony organizacyjnej wyglądała pokazowa lekcja dla 6-latków zorganizowana przez Lubelskie Kuratorium Oświaty. Lekcja odbyła się w środę 21 bm. w Wyższej Szkole Ekonomii i Innowacji.

- Na temat 6-latków w szkołach rodzice dostają wiele sprzecznych informacji - mówi wicekurator Anna Szczepińska. - Niektórzy boją się, że zajęcia dla dzieci w tym wieku nie różnią się niczym od tradycyjnych lekcji. Chcieliśmy pokazać, że jest inaczej.

W pokazowej lekcji wzięły udział 6-latki z lubelskich przedszkoli. Wśród rodziców z którymi rozmawialiśmy byli zarówno tacy, którzy już wybrali przedszkole, jak i ci, którzy postawili na podstawówkę.

Monika Skrzypek, mama Kingi: - Moim zdaniem córka poradzi sobie w pierwszej klasie - mówi. - Opinię tę potwierdzają jej nauczyciele z przedszkola. Najważniejsze, że ona sama chce już pójść do szkoły.Byłyśmy na dniach otwartych SP nr 23, Kinga uczestniczyła w lekcji zorganizowanej przez tamtejszych nauczycieli. Zajęcia na WSEI utwierdziły nas w podjętej decyzji.

Danuta Saj, mama Wojtka: -Syn zostanie w przedszkolu - stwierdza definitywnie. - Moje starsze dziecko chodzi w tej chwili do pierwszej klasy, rozpoczęło naukę jako 7-latek. Wiem, jak wygląda szkoła. Nie chciałabym, aby Wojtek mając 6 lat trafił do niej.

Rodzice spotkali się również z prof. Lidią Łysiuk, która opowiedziała im m.in., jakie (z punktu wiedzenia psychologii) są plusy i minusy posłania 6-latka do szkoły. Zajęcia dla dzieci przeprowadzili studenci pedagogiki WSEI.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Biernat z Lublina
Nie byłem na tej "lekcji", ale artykuł i zdjęcia przekonały mnie, że Lubelskie Kuratorium Oświaty, w porozumieniu z uczelnią, przygotowało pokazówkę mającą niewiele wspólnego z rzeczywistością.
Oto czym uzasadniam powyższą opinię:
1. Zebrano dzieci, które nie chodzą do szkoły i "bawiono" ich szkołą.
Tymczasem lekcje pokazowe przeprowadzane są w szkole z rzeczywistymi uczniami należącymi do jednej klasy.
2. Pani "nauczycielka" prowadziła "lekcję" z mikrofonem w dłoni.
W szkole lekcje prowadzi się używając tylko i wyłącznie strun głosowych.
3. W "lekcji" pomagały jej studentki.
Nie do pomyślenia w zwykłej podstawówce.
4. Lekcja odbyła się na uczelni, a nie w szkole, z całym jej zapleczem jakie standardowo szkoły mają.

Wszystko to są sztuczne warunki wytworzone na potrzeby zamawiającego, czyli kuratorium lubelskiego. Typowa toporna pokazówka mająca przekonać opornych rodziców do wysyłania swoich 6-letnich dzieci do szkoły, ponieważ tak urzędnicy chcą.
Zamieszczona w artykule wypowiedź pani Danuty Szaj jasno pokazuje jak ma się ta "pokazowa lekcja" do realiów polskiej oświaty.
g
gość
Drogi autorze tego artykułu, czy jesteś pewien, że skrót WSEI oznacza Wyższą Szkołę Przedsiębiorczości i Innowacji? Bo mam wrażenie, że chciał Pan/Pani zrobić z dwóch uczelni jedną. Niech Pan/Pani jeszcze raz rozszyfruje skróty: WSEI i WSPA (bo WSPI to my chyba w Lublinie nie posiadamy)
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie