Polskie filmy na festiwalu filmowym w Cannes. W przeszłości Polacy brylowali! Jakie filmy walczyły o Złotą Palmę?

Krzysztof Połaski
Krzysztof Połaski
Udostępnij:
Właśnie wystartował 75. Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. To jedna z największych i najbardziej prestiżowych imprez filmowych na świecie. W tym roku do Cannes pojechały dwa polskie filmy, z czego jeden rywalizuje w konkursie głównym festiwalu. Zobaczcie, jakie polskie filmy w przeszłości reprezentowały polską kinematografię w Cannes.

Polskie filmy na festiwalu filmowym w Cannes. W przeszłości Polacy brylowali! Jakie filmy walczyły o Złotą Palmę?

Czas rozpocząć Międzynarodowy Festiwal Filmowy w Cannes. To jedna z tych imprez, na którą koneserzy dobrego kina czekają cały rok. To już 75. edycja najsłynniejszego festiwalu filmowego na świecie, która jest szczególnie ważna dla polskich widzów. Powrót do kina, po kilku latach nieobecności, zalicza Jerzy Skolimowski, który w konkursie głównym imprezy pokaże swój nowy film pt. "IO". Produkcja, która opowiada o... osiołku, który przekazywany jest z rąk do rąk w coraz bardziej zawiłej rzeczywistości, zapowiadana jest jako filmowa alegoria. Już sama obsada robi wrażenie; z jednej strony - Isabelle Huppert, z drugiej polskie gwiazdy - Sandra Drzymalska czy Mateusz Kościukiewicz.

Drugi polski film, jaki będzie można zobaczyć na tegorocznym festiwalu w Cannes, to anglojęzyczny debiut Agnieszki Smoczyńskiej pt. "Silent Twins". Produkcja opowiada historię czarnoskórych bliźniaczek, które będąc dziećmi, umilkły dla świata zewnętrznego. Jednocześnie w odosobnieniu swojego pokoju prowadziły kreatywny dialog literacki. Film zostanie zaprezentowany w sekcji Un Certain Regard, w jury której w tym roku znalazła się m.in. Joanna Kulig.

Pierwsze polskie filmy na festiwalu w Cannes

Festiwal w Cannes od samego swojego początku przyciąga polskich filmowców. Podczas 1. edycji festiwalu, która odbyła się w 1946 roku, nagrodę za najlepszy film krótkometrażowy otrzymał Jarosław Brzozowski za dokument "Wieliczka". Rok później ten sukces powtórzył Jerzy Bossak z filmem "Powódź". W kolejnych latach wielu polskich twórców próbowało swoich sił w konkursie krótkich metraży, często z sukcesami.

Polskie filmy na festiwalu filmowym w Cannes. W przeszłości ...

Jednak nie ma co ukrywać, ale najwięcej emocji na festiwalu w Cannes budzi konkurs główny. Pierwszym polskim filmem, jaki wziął udział w głównej rywalizacji, był film Jerzego Zarzyckiego pt. "Miasto nieujarzmione". Miało to miejsce w 1951 roku. Przy okazji, warto wspomnieć, że film został tak przerobiony przez cenzurę, na wszystkich etapach jego realizacji, że Czesław Miłosz, który był jednym z jego pomysłodawców, zdecydował się wycofać swoje nazwisko z czołówki.

Andrzej Wajda wchodzi do gry

W 1954 roku do Cannes pojechał Aleksander Ford. Jego film "Piątka z ulicy Barskiej" otrzymała Nagrodę Międzynarodową dla najlepszego filmu oraz wyróżnienie specjalne za reżyserię. Dwa lata później w Cannes pojawił się Jerzy Kawalerowicz, który pokazał swój "Cień". Rok później Cannes odwiedził Andrzej Wajda, który pokazał jeden z najważniejszych filmów polskiej kinematografii - "Kanał", który otrzymał Nagrodę Specjalną Jury.

W 1960 roku w konkursie głównym festiwalu pojawiło się "Zezowate szczęście" Andrzeja Munka, które musiało uznać wyższość "Słodkiego życia" Felliniego. Rok później do Cannes powrócił Jerzy Kawalerowicz, który pokazał "Matkę Joannę od Aniołów", który do Polski przyjechała z Nagrodą Specjalną Jury. W 1962 roku na festiwalu pojawił się "Dom bez okien" Stanisława Jędryki. Kolejne lata były usłane polskimi filmami; w 1963 roku Wojciech Has pokazał "Jak być kochaną", w 1964 roku Andrzej Munk zaprezentował "Pasażerkę", w 1965 roku Aleksander Ford pokazał "Pierwszy dzień wolności", natomiast w 1966 roku w głównej rywalizacji mieliśmy aż dwa polskie filmy - "Faraona" Jerzego Kawalerowicza oraz "Popioły" Andrzeja Wajdy. Autor "Popiołów" powrócił do Cannes w 1969 roku, pokazując wówczas "Polowanie na muchy".

W 1970 roku do Cannes po raz kolejny przyjechał Andrzej Wajda - tym razem z filmem "Krajobraz po bitwie". Rok później na francuskim festiwalu zadebiutował Krzysztof Zanussi, pokazując "Życie rodzinne". Rok później w oficjalnej selekcji festiwalu znalazł się Jerzy Skolimowski z filmem "Król, dama i walet" oraz Kazimierz Kutz z "Perłą w koronie". W 1973 roku Wojciech Has pokazał "Sanatorium pod klepsydrą". Dwa lata później w Cannes pojawił się Walerian Borowczyk, który pokazał głośne "Dzieje grzechu". W 1976 roku Roman Polański pokazał swojego "Lokatora". Ciekawy był 1978 roku, gdy na festiwalu pojawiły się "Krzyk" Jerzego Skolimowskiego oraz "Spirala" Krzysztofa Zanussiego, a poza konkursem pokazano "Człowieka z marmuru" Andrzeja Wajdy. Rok później Wajda wrócił do konkursu, gdzie pokazał "Bez znieczulenia".

Pierwsze Złote Palmy dla Polaków!

W 1980 roku Krzysztof Zanussi pokazał na festiwalu "Constans". które otrzymało Nagrodę Jury za Najlepszy Film. Wtedy też, poza konkursem, "Aktorów prowincjonalnych" pokazała Agnieszka Holland. Rok 1981 już należał do Polaków; to właśnie wtedy Andrzej Wajda otrzymał Złotą Palmę za "Człowieka z żelaza". W konkursie głównym "Opętanie" pokazał także Andrzej Żuławski. Rok później w Cannes Jerzy Skolimowski pokazał "Fuchę", za którą otrzymał nagrodę za najlepszy scenariusz! Natomiast nagrodę dla najlepszej aktorki otrzymała Jadwiga Jankowska-Cieślak za rolę w węgierskim filmie "Inne spojrzenie". Dwa lata później Jerzy Skolimowski wrócił do Cannes z filmem "Najlepszą zemstą jest sukces". W 1988 roku Krzysztof Kieślowski pokazał swój głośny "Krótki film o zabijaniu", natomiast rok później Jerzy Skolimowski zaprezentował "Wiosenne wody".

W 1990 roku do Cannes trafiło "Przesłuchanie" Ryszarda Bugajskiego, za rolę w którym Krystyna Janda otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki. W 1991 roku do Cannes pojechał Krzysztof Kieślowski z "Podwójnym życiem Weroniki". Reżyser powrócił na festiwal w 1994 roku, gdy pokazał swoje "Trzy kolory: Czerwony", jednak mimo bycia faworytem, Złota Palma powędrowała do Quentina Tarantino za "Pulp Fiction". To poniekąd, na długie lata, zamknęło polskie sukcesy na festiwalu w Cannes.

Kryzys polskiego kina na festiwalu w Cannes

Dopiero w 2002 roku polska produkcja powróciła do konkursu głównego. Był to słynny "Pianista" Romana Polańskiego, za którego otrzymał Złotą Palmę. W 2018 roku do Cannes przyjechał Paweł Pawlikowski ze swoją doskonałą "Zimna wojną". Nie otrzymał Złotej Palmy, ale festiwal otworzył przed tym filmem drzwi do nagród na całym świecie. Trzymamy kciuki, aby tegoroczna selekcja zwiastowała odrodzenie polskiego kina na festiwalu w Cannes, bo przeszłość pokazuje, że ta impreza była bardzo przychylna polskim twórcom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Materiał oryginalny: Polskie filmy na festiwalu filmowym w Cannes. W przeszłości Polacy brylowali! Jakie filmy walczyły o Złotą Palmę? - Telemagazyn

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie