Problem z gazem przy ul. Rymwida. Czy będzie włączony na święta?

skoZaktualizowano 
Mieszkańcom wieżowca przy ul. Rymwida na LSM odcięto gaz. Problem jest z wentylacją w jednym z mieszkań. - Czy będziemy mieli gaz na święta? - pytają mieszkańcy.

Pan Tadeusz kupił mieszkanie w 10-piętowcu w ubiegłym roku i od razu zauważył, że jest problem z wentylacją. - Aby ściany łazienki wyschły, musiałem dodatkowo ogrzewać pomieszczenie - opowiada.

Okazało, że wentylacja nie wyciąga powietrza z pomieszczenia, ale je wdmuchuje. Dlatego do łazienki trafiają nie tylko zapachy z innych mieszkań, ale też nie są wyciągane spaliny z piecyka gazowego. - Sam piecyk działa bez zarzutu, ale czujniki czadu włączają się co jakiś czas - mówi czytelnik.

W czwartek wieczorem jego syn brał kąpiel. W pewnym momencie czujnik znów się włączył. Na miejsce została wezwana straż pożarna i pogotowie gazowe. Poziom stężenia tlenku węgla był mocno przekroczony.

W piątek rano gaz został odcięty. - Usłyszałem, że tak będzie przez święta - dodaje mężczyzna.

To oznacza, że przez kilka świątecznych dni nie będzie ani ciepłej wody, a co za tym idzie, nie da się gotować na kuchence gazowej.

- W tej chwili trwają w tym bloku kontrole kominiarzy. Wszystko dokładnie sprawdzamy - mówi nam Marcin Kuraś, zastępca kierownika osiedla Mickiewicza i dodaje: - Czekamy na protokoły, ale jeszcze dziś gaz zostanie włączony.

Sprawa jest jednak poważniejsza. Spółdzielnia próbowała poprawić działanie wentylacji, ale zdaniem pana Tadeusza na niewiele się to zdało.

Do sprawy jeszcze wrócimy.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

polecane: FLESZ: samochód zrobiony z plastiku po recyklingu, nie trzeba prawa jazdy, auto przyszłości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Mieszkanka
, bjka:

Tak to jest jak do kanałów wentylacyjnych połowa mieszkańców wepnie się z wentylatorami mechanicznymi. Zamiast kanał pracować na podciśnieniu, pracuje na nadciśnieniu i wtedy wszystko jest wtłaczane do innych mieszkań. Często wymiana okien na szczelne (bo przecież będzie tańsze ogrzewanie - o zgrozo) prowadzi do wyrównania ciśnienia między kominem, a mieszkaniem. Można poczuć smażonego pieroga od sąsiada na dole :), dopiero otwarcie okien powoduje przywrócenie cugu wywiewnego. O to powinno się dbać podczas przeglądów budowlanych, ale jak się tylko je "klepie" to takie cyrki są. Niewiedza, chęć oszczędzania, na siłę polepszenia wentylacji montując wentylatory... to wszystko prowadzi do grzyba, braku świeżego powietrza, złego samopoczucia itp... Powinien być nakaz montażu wydajnych wentylatorów wywiewnych na dachu, który ściągnie powietrze z każdego podłączonego mieszkania i zakaz montażu takich wentylatorów w samych lokalach.

Mieszkam w tym bloku od roku, kilkukrotnie czujnik się u mnie włączył tak samo jak i u moich sąsiadów. Historia za każdym razem jest ta sama, przyjeżdża gazownia i albo zakręca gaz w całym budynku albo radzą zakręcić w mieszkaniu. Administracja osiedla wciąż tylko obiecuje, że coś z tym zrobi. Jest to śmiechu warte a czynsz dalej trzeba płacić :)

zgłoś
G
Gość

Setki ludzi się w tych blokach zaczadziło, odpowiedz kominiarzy zawsze jest ta sama - zbyt szczelne okna, szkoda tylko ze gdy ja się zatrułam czadem był środek lata i okna były otwarte...skandaliczne podejście administracji i głupota mieszkańców którzy zagłosowali przeciwko podłączeniu cieplej wody z miejskiej sieci, bo trzeba było dopłacić pare złotych za przeróbkę w mieszkaniach, a połowa jest wynajęta przez Januszy którzy dziesięciu złotych nie chcą dopłacić do wynajmu, o tragedie nie trudno :(

zgłoś
G
Gość

Kilkanaście lat temu, kiedy mieszkałem jeszcze na Rymwida, zatrułem się czadem w łazience. Przyczyna była ta sama - brak ciągu.

zgłoś
G
Gość

Sprawdzali wentylację w lutym na początku .

zgłoś
W
Wa Syl

Problem pewnie pojawil się nagle, bo kontrola kominiarza ( corczna przed zimą) dala wynik pozytywny tzn ciągnie. Dobrze ze czujnik zadziałal.

zgłoś
b
bjka

Tak to jest jak do kanałów wentylacyjnych połowa mieszkańców wepnie się z wentylatorami mechanicznymi. Zamiast kanał pracować na podciśnieniu, pracuje na nadciśnieniu i wtedy wszystko jest wtłaczane do innych mieszkań. Często wymiana okien na szczelne (bo przecież będzie tańsze ogrzewanie - o zgrozo) prowadzi do wyrównania ciśnienia między kominem, a mieszkaniem. Można poczuć smażonego pieroga od sąsiada na dole :), dopiero otwarcie okien powoduje przywrócenie cugu wywiewnego. O to powinno się dbać podczas przeglądów budowlanych, ale jak się tylko je "klepie" to takie cyrki są. Niewiedza, chęć oszczędzania, na siłę polepszenia wentylacji montując wentylatory... to wszystko prowadzi do grzyba, braku świeżego powietrza, złego samopoczucia itp... Powinien być nakaz montażu wydajnych wentylatorów wywiewnych na dachu, który ściągnie powietrze z każdego podłączonego mieszkania i zakaz montażu takich wentylatorów w samych lokalach.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3