Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Przerwali serię porażek. Koszykarze Startu Lublin wygrali w Słupsku z Czarnymi

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
Po dwóch ligowych porażkach koszykarze Polskiego Cukru Startu odnieśli zwycięstwo w Słupsku. Lubelski zespół był skuteczniejszy w ostatnich sześciu minutach meczu i wygrał z Czarnymi 81:77. Jabril Durham zanotował rekordowe sześć przechwytów.

- Nie chcieliśmy dopuścić do trzeciej porażki, więc przez 40 minut byliśmy skupieni na celu, który chcieliśmy osiągnąć – przyznaje Filip Put. - To nam się udało i jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszystkim zawodnikom należą się gratulacje, ponieważ każdy dał z siebie wszystko. Słupsk jest ciężkim terenem, ale podjęliśmy walkę – dodaje gracz czerwono-czarnych.

Przez większość czasu przewaga jednego lub drugiego zespołu nie była większa, niż trzy punkty. W połowie pierwszej kwarty Start odskoczył na sześć oczek (10:4), ale minutę później był już remis 10:10. Wymiana ciosów trwała do końca kwarty, która zakończyła się wynikiem 21:21.

W drugiej kwarcie odskoczyli słupszczanie, którym udało się wyjść na prowadzenie plus osiem (41:33). Ale i oni nie cieszyli się długo z wypracowanej przewagi. Zza łuku trafili Jakub Karolak oraz Tomislav Gabrić, a do remisu doprowadził Barret Benson.

Na przerwę zespoły udały się przy wyniku remisowym 44:44. - W obronie skupialiśmy się na rzutach trzypunktowych, szczególnie Michalaka i Kohsa z pozycji cztery. To zawsze napędza zespół, napędza publiczność. Ważne było też zadbanie o zbiórkę, gdy piłka wylatuje poza pomalowane. Żeby mali gracze byli zaangażowani i nie wyglądało to źle. Myślę, że więcej zbiórek straciliśmy pod koszem, niż na zewnątrz – uważa trener Startu, Artur Gronek.

Po dwóch kwartach Jabril Durham miał na koncie już dziewięć asyst. Spotkanie zakończył z dwunastoma, co jest jego najlepszym wynikiem w sezonie. Amerykanin zanotował również sześć przechwytów, co nie tylko jest jego indywidualnym rekordem, ale również najlepszym osiągnięciem w Orlen Basket Lidze.

W trzeciej kwarcie prowadzenie wciąż przechodziło z rąk do rąk i po 30 minutach minimalnie lepsi byli Czarni (62:61). Ostatnią część spotkania lepiej rozpoczęli gospodarze. Polscy gracze ekipy ze Słupska wypracowali przewagę sześciu punktów (70:64), ale przez następne cztery minuty podopieczni Mantasa Cesnauskisa nie potrafili powiększyć swojego dorobku.

- Ta porażka boli, bo przez większość czasu graliśmy dobre spotkanie. W najważniejszych momentach nie zachowaliśmy jednak zimnej krwi i mecz uciekł nam spod kontroli. Drużyna z Lublina spokojnie i konsekwentnie rozegrała końcówkę – twierdzi Michał Michalak z Czarnych.

- Wiedzieliśmy, że będzie to mecz walki i decydujące będzie kilka minut. Byliśmy plus sześć w czwartej kwarcie i zaczęliśmy grać mało mądrze. Mieliśmy zero fauli, ale nie mogliśmy ich sfaulować przy żadnej akcji. Zaczęliśmy dopiero, jak było już po meczu – mówi trener Czarnych, Mantas Cesnauskis.

- Gdy dwie równe drużyny walczą punkt za punkt, to mecz wygrywają drobiazgi. Zabranie piłki, w odpowiednim momencie sfaulowanie, w odpowiednim pozbycie się piłki i wykonanie dobrego podania. To są małe rzeczy, które są decydujące – dodaje szkoleniowiec ze Słupska.

Lubelski zespół wykorzystał ten fragment meczu i zdobył 10 punktów z rzędu. Jak się okazało, był to decydujący moment meczu, który zapewnił Startowi ósme zwycięstwo w sezonie.

- Oba zespoły zagrały niezłą koszykówkę, jeśli chodzi o poziom, czytanie gry i dzielenie się piłką. Zespół chcę pochwalić przede wszystkim za to, ze wyglądaliśmy jak zespół. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich spotkań, które przegraliśmy. W Słupsku naprawdę nie gra się łatwo i trudno jest o zwycięstwo – podkreśla Artur Gronek.

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk – Polski Cukier Start Lublin 77:81 (21:21, 23:23, 18:17, 15:20)

Czarni: Michalak 16, Teague 16, Caffey 11, Leończyk 10, Griciunas 8, Kohs 8, Szymkiewicz 5, Wójcik 3, Jankowski. Trener: Mantas Cesnauskis

Start: O’Reilly 17, Gabrić 17, Benson 12, Durham 11, Put 11, Karolak 7, Wade 4, Pelczar 2, Krasuski, Szymański. Trener: Artur Gronek

Sędziowali: Wojciech Liszka, Marcin Koralewski, Bartosz Puzoń

od 7 lat
Wideo

Marcin Nowak żużlowiec Texom Stali Rzeszów - 10. Sportowiec 2023 Roku

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski