Psy z Lublina trafiają z zatruciami do weterynarzy. Powód? Opryski

Gabriela Bogaczyk
pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne
Biegunka, wymioty, krwotok - to typowe objawy zatrucia u zwierzaków. Weterynarze ostrzegają, że to skutek oprysku chwastów na osiedlach.

Do lubelskich lecznic trafiają kolejne psy z objawami zatrucia. - Od około dwóch tygodni obserwujemy zwiększoną liczbę zatruć u psów. To około czterech przypadków tygodniowo. Trafiają do nas psy z całego miasta, ale głównie z Czechowa - informuje Ryszard Iwanicki, szef Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt.

Podkreśla, że czworonogi cierpią na typowe objawy zatrucia. Pojawiają się: biegunka, wymioty, osłabienie, brak apetytu, a w zaawansowanym stadium krwotok. Do naszej redakcji zgłosiła się we wtorek mieszkanka os. Szymanowskiego na Czechowie. - Niestety, mój labrador lubi podgryzać trawę. Kilka dni temu zaczął wymiotować. Lekarz potwierdził, że to zatrucie pokarmowe. Sama, wychodząc na spacer, nawet latem zakładam trampki, bo od razu wyskakuje mi wysypka na stopach od tych oprysków. Najgorsze, że nigdzie na osiedlu nie ma informacji o terminie opryskiwania. Chociaż w ten sposób moglibyśmy się jakoś zabezpieczyć - mówi pani Małgorzata.

Spółdzielnia Mieszkaniowa „Czechów” zaznacza, że sporadycznie stosuje opryski na chwasty. - Zresztą, nie są one niebezpieczne dla ludzi i zwierząt. Stosujemy wyłącznie dozwolone substancje. Ogłoszeniami o terminach oprysków zajmują się administracje poszczególnych osiedli - powiedział Sławomir Osiński, prezes spółdzielni.

- Ten problem powtarza się co roku. Zawsze na wiosnę mamy do czynienia z niebezpiecznymi opryskami chwastów na osiedlach. Są to substancje toksyczne i trujące, mimo że na etykiecie widnieje napis zapewniający o jego bezpieczeństwie. Pies nawet nie musi jeść trawy, wystarczy, że obliże łapki albo sierść. Dlatego po spacerze na-leży obmyć mu łapy - radzi szef Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt.

Plejada gwiazd na zakończenie Kozienaliów 2016 (ZDJĘCIA, WIDEO)
Przełomowa operacja w Lublinie. To szansa dla chorych na nowotwory (ZDJĘCIA)
Nightskating Lublin: Rolkarze opanowali miasto (ZDJĘCIA, WIDEO)
Wielki wyścig ulicami rozkopanego miasta (WIDEO)
Poznaliśmy Miss Polski Lubelszczyzny i Miss Polski Lubelszczyzny Nastolatek! (ZDJĘCIA, WIDEO)
Żyją na tonach czarnego złota. Przyszłość wiążą z kopalnią (ZDJĘCIA, WIDEO)

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gościu
O 4 rano, bo później jest za gorąco i preparat za szybko odparowuje, zanim roślina go zaabsorbuje
m
meki
Panowie Prezydenci, panowie Prezesi-dlaczego nas trujecie. Przecież to wasi podwładni wykonując wasze polecenia wylewają tony trucizny w polskich miastach. Wy mieszkacie poza miastami w pałacach, w zieleni, macie swoje rasowe pieski i kotki, a nam fundujecie za nasze pieniądze truciznę w ziemi i powietrzu. Wy jedziecie na wczasy, a nas i nasze zwierzęta zjada rak. A co z dziećmi, zatruty świat
g
ggggg
ZWOLNIŁAMBYM CIĘ OD RAZU!!!!!!!!!!!!!!! NIE JESTEŚ CZŁOWIEKIEM!!!!!!!!!!!!!! W TAKIM DUCHU WYCHOWUJESZ SWOJE DZIECI?????????????? WSTYD!!!!!!!!!!!!
K
Koziogrodzianin
Hmmm - nie tak dawno miałem problemy żołądkowe po zjedzonej sałacie. Powiadomiłem odpowiednie zdawałoby się służy i ? - i zostałem zmyty przez dwie instytucje ,zastosowano tzw. spychologię.
Godność człowieka została zdewaluowana do granic przyzwoitości a nawet poniżej tej granicy.
Dziwicie się że "wielkim" obojętne są zwierzęta ?.
Na zarzut ci "wielcy" reagują zawsze jednakowo - myyyy ? my jesteśmy w porzo ,winne są psy bo liżą łapy i pszczoły że łażą po kwiatkach.
W
Wietnamczyk
Kupie zdechle psy i koty przerobie na kebaba
z
zawiedziona
Mój pies co roku choruje bo administracja nie raczy informowac o tym kiedy będą opryski. Objawy to krwawienie z przewodu pokarmowego i uszkodzenie wątroby. Dwa razy pies ledwo przeżył, przez tydzień codzienne wizyty u weterynarza (nie wspominając o dużych kosztach takiego leczenia) 2 lata dzwoniłam do administracji prosząc o powieszenie informacji na drzwiach klatek schodowych ( takie informacje wiszą na Dunikowskiego czy koło kina ABC). Pani w administracji oświadczyła, że srodek jest nieszkodliwy, wieszac nie ma komu, a psy po osiedlu nie powinny chodzic tylko po wąwozie (sic!) Tzn chyba tam należy psa zanieśc i postawic na trawie!
b
be
mają sprzątać z trawnika i z chodnika!Nie wiedziałeś o tym?Pewnie mieszkałeś na wygwizdowie!
k
kaz
To właściciele psów mają sprzątać z trawnika czy z chodnika?
s
stach
To środek o totalnym działaniu na rośliny. Niektóre gatunki już się uodporniły na ten preparat, więc polewaj obrzeża trawników herbicydem prosto z opakowania. Skutek pewny! Pamiętaj jednak, że jego skuteczność jest największa przy wysokiej temperaturze i bezdeszczowej pogodzie. Jak to zrozumiesz i pogłębisz swoją wiedzę to możesz pracować jako "ogrodnik". Kundelkami się nie przejmuj, a tobie też niedługo ludzie zapomną.
m
miś
nie wiem ile trzeba wypić tego oprysku żeby takie brednie wypisywać
z
zyga
Najlepszy środek chwastobójczy na świecie - Roundup chwastobójczy czytałem w internecie i on nie jest szkodliwy dla zwierząt psy chorują bo chińczycy wyprodukowali pochodne odmiany tego rewelacyjnego specyfiku. Ale kto by tam się w chinach przejmował psami ...
z
zyga
pracuję na pewnym osiedlu sąsiadującym z osiedlem czechów przy sprzątaniu. Oczywiście że opryski są o tej porze roku konieczne. Stosujemy Raudup 360 plus i do tego dodajemy chwastox bo ten pierwszy środek nie działa na pokrzywy. Stosuję końską dawkę 500ml na 20 litrowy opryskiwacz / zalecana jest ogólnie 100ml na 10l/ bo pali wtedy na amen a chwastox mniej bo on i tak działa błyskawicznie i pokrzywy są porażone po kilku godzinach. Parę opryskiwaczy wypsikałem ale jestem na półmetku. Kto by tam się przejmował kundelkami, niech nie łażą po trawie , znam tylko jeden przypadek z ub. roku ale śmiertelny tak mu wątroba spuchła że wykitował na drugi dzień taki mały pies
G
Gość
Cięta riposta. ;)
k
ktos
Wiec sam sie możesz paść na nich.
g
gość
Wiedza nie boli,wystarczy się dowiedzieć jak działają opryski i nie gadać głupot,robiąc z siebie idiotę.Oni nie pryskają dla tego żeby nikt nie widział,tylko dla tego żeby oprysk odparował zanim ludzie i zwierzęta wyjdą !
Dodaj ogłoszenie