Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin w półfinale Suzuki Pucharu Polski

Karol Kurzępa
Karol Kurzępa
fot. Wojciech Szubartowski
Koszykarki Pszczółki Polski-Cukier AZS UMCS Lublin przełamały się po dwóch porażkach z rzędu. Zielono-białe pokonały w meczu otwierającym turniej finałowy Suzuki Pucharu Polski drużynę PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski. Dla akademiczek było to trzecie zwycięstwo w obecnym sezonie nad gorzowiankami.

W początkowych fragmentach spotkania akademiczki prezentowały się solidnie i grały wyrównane zawody. Jednak od trzeciej do ósmej minuty pierwszej partii celowniki strzeleckie lublinianek całkowicie się zacięły, co skrzętnie wykorzystały rywalki. Gorzowianki zbudowały bezpieczną przewagę i kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń, wygrywając otwierającą kwartę różnicą siedmiu punktów.

Natomiast schodząc na dużą przerwę, podopieczne trenera Dariusza Maciejewskiego prowadziły 38:29. Ekipa z zachodniej części naszego kraju grała bardzo swobodnie w ataku, a mnóstwo problemów "Pszczółkom" sprawiała podkoszowa Megan Gustafson. - Musimy w szatni omówić jak ją zatrzymać i odciąć od piłek, ponieważ jest motorem napędowym przeciwnika. Trzeba także poprawić naszą skuteczność. Nie możemy zniwelować straty do przeciwnika przez to, że nie trafiamy z otwartych pozycji oraz z rzutów wolnych - przyznała w przerwie przed kamerami tvcom.pl rozgrywająca Zuzanna Sklepowicz.

Przerwa i dłuższa rozmowa w szatni pomogły drużynie z Lublina poukładać grę i poprawić wiele elementów. Po zmianie stron na parkiecie zespół trenera Krzysztofa Szewczyka prezentował się bowiem znacznie lepiej, zarówno w ataku, jak i obronie. Zdeterminowane akademiczki zdołały nie tylko doprowadzić do wyrównania, ale też po siedmiu minutach drugiej połowy wyszły na prowadzenie za sprawą celnego rzutu Jennifer O'Neill z półdystansu. Gorzowianki były zaś całkowicie pogubione i popełniały dużo błędów w defensywie, dzięki czemu po trzech odsłonach to Pszczółka prowadziła 51:47.

Czwarta z ćwiartek również rozpoczęła się po myśli zielono-białych, przez co już na 7:45 min do końca spotkania swoją ostatnią przerwę na żądanie wykorzystał trener PSI Enei. Szkoleniowiec gorzowianek nie potrafił jednak odmienić postawy swojego zespołu. Pszczółka nie oddała prowadzenia już do końcowej syreny, nawet pomimo faktu, że nadal miała problemy z rzutami wolnymi (zaledwie 33 % skuteczności).

- Pierwsza połowa nie była w naszym wykonaniu udana, ale po przerwie wykonałyśmy dobrą pracę, byłyśmy zwartym kolektywem i umiejętnie dzieliłyśmy się piłkami, czując, że możemy wygrać - podsumowała w rozmowie z tvcom.pl Martina Fassina, MVP meczu.

W sobotę lublinianki czeka półfinałowa konfrontacja z mistrzyniami Polski i obrończyniami Pucharu z ubiegłego roku, VBW Arką Gdynia. Akademiczki czeka trudne zadanie, bowiem w obecnym sezonie żaden zespół w naszym kraju nie był w stanie pokonać ekipy z Pomorza. - Zdajemy sobie sprawę, że zmierzymy się z silnym przeciwnikiem, który gra w Eurolidze. Musimy zacząć od dobrej defensywy, bo to będzie klucz do tego, żeby przenieść pozytywne podejście do ataku - uważa Fassina

Po zakończeniu potyczki ćwierćfinałowej, Jennifer O'Neill z Pszczółki wzięła udział w AEROWATCH Konkursie rzutów za 3 punkty. Reprezentanta lubelskiego zespołu wygrała pierwszą z rund i zakwalifikowała się do etapu finalowego, w którym musiała uznać wyższość Kamile Nacickaite z CCC Polkowice oraz triumfującej Elżbiety Międzik z KS Basket 25 Bydgoszcz.

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin - PolskaStrefaInwestycji Enea Gorzów Wielkopolski 70:66 (12:19, 17:19, 22:9, 19:19)

Pszczołka: Fassina 19, O'Neill 16, Bertsch 14, Sklepowicz 9, O'Neill 6, Milazzo 5, Pavel 3, Niedźwiedzka 3, Kośla 1, Poboży, Duchnowska. Trener: Krzysztof Szewczyk

PSI Enea: Gustafson 28, Walker-Kimbrough 14, Hristova 12, Owczarzak 5, Kaczmarczyk 4, Green 3, Dźwigalska, Matkowska, Szott-Hejmej. Trener: Dariusz Maciejewski

Sędziowali: M. Koralewski, K. Tuński, T. Szczurewski

ZOBACZ TAKŻE:

Pszczółka Polski-Cukier AZS UMCS Lublin gorsza od Ślęzy Wroc...

Powstała Superliga, UEFA zbanuje kluby?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie