Regionalny Fortuna Puchar Polski. Spore emocje w Łodzi i na Pomorzu. Rezerwy Widzewa i Lechii odpadły z rywalizacji

Maciej Pietrasik
Piłkarze LKS-u Różyca po raz pierwszy w historii doszli tak daleko w Regionalnym Fortuna Pucharze Polski. Wszystko dzięki zwycięstwu nad rezerwami Widzewa Łódź.
Piłkarze LKS-u Różyca po raz pierwszy w historii doszli tak daleko w Regionalnym Fortuna Pucharze Polski. Wszystko dzięki zwycięstwu nad rezerwami Widzewa Łódź. Facebook
Regionalny Fortuna Puchar Polski. W zeszłym tygodniu w wielu województwach toczyły się kolejne mecze Regionalnego Fortuna Pucharu Polski. W Łodzi z rywalizacji zdecydowanie szybciej niż w poprzednim sezonie odpadły rezerwy Widzewa. Drugi zespół ŁKS-u nie musiał z kolei nawet wychodzić na boisko. Podobnie było w Trójmieście - dalej gra Arka II Gdynia, podczas gdy rezerwy Lechii Gdańsk musiały uznać wyższość rywali. Po zwycięstwo w swoich okręgach sięgnęły już Wektra Zbuczyn oraz Unia Dąbrowa Górnicza.

Sporo działo się w Łodzi i okolicach, gdzie rywalizacja toczyła się niemal w każdym okręgu. Powodów do radości w tym sezonie nie mają fani Widzewa. Nie dość, że pierwsza drużyna nie radzi sobie tak dobrze w Fortuna 1 Lidze, jak liczono na to w klubie, wielu piłkarzy dopadł koronawirus, to jeszcze rezerwy zdecydowanie szybciej niż przed rokiem odpadły z Regionalnego Fortuna Pucharu Polski po ćwierćfinałowej porażce LKS-em Różyca. Po walkowerze dalej przeszedł za to drugi zespół ŁKS-u Łódź. Efektowne wygrane odniosły KS Kutno i Sokół Aleksandrów Łódzki. Ta pierwsza drużyna rozbiła 11:1 Ner Poddębice, druga wbiła siedem bramek Victorii Rąbień.

Sporo wysokich wyników mieliśmy również w okręgu sieradzkim. Orkan Buczek wygrał 7:0 z Jutrzenką Warta, LKS Kwiatkowice rozgromił 8:0 Piasta Błaszki, a Warta Sieradz pokonała 9:1 WKS Wieluń. Do finału okręgu skierniewickiego weszła już z kolei tamtejsza Unia. Mecz z Olimpią Jeżów był bardzo jednostronny i zakończył się rezultatem 4:0.

W Małopolsce wyłoniono już obu finalistów okręgu nowosądeckiego. Nieparzysta liczba drużyn sprawiła, że bez konieczności gry w półfinale dalej przeszedł Kolejarz Stróże. W decydującym meczu zagra z Popradem Muszyna, który bez większych problemów uporał się z ze Skalnikiem Kamionka Wielka, zwyciężając 4:0. Po triumf w okręgu Tarnów/Żabno sięgnęły natomiast rezerwy Bruk-Beru Termaliki Nieciecza, które w finale pokonały 5:1 LKS Szarwark.

Rywalizacja zakończyła się już także w okręgu siedleckim. Tam finał był jednak zdecydowanie bardziej zacięty. Wektra Zbuczyn zremisowała z Tygrysem Huta Miński 2:2 i zwycięzcę wyłonił dopiero konkurs "jedenastek". Przy rzutach karnych skuteczniejsi byli gospodarze, triumfując 5:3. W Radomiu do finału okręgu awansowały z kolei ekipy Pilicy Białobrzegi oraz Energii Kozienice. Oba zespoły zmierzą się 21 listopada.

Ciekawie było również na Pomorzu. Dość niespodziewanie porażki doznała Radunia Stężyca, która po bramkach Wojciecha Fadeckiego oraz Filipa Burkhardta prowadziła z Wierzycą Pelplin aż do 84. minuty. Końcówka należała jednak do rywali, którzy zdobyli dwa gole i zameldowali się w kolejnej rundzie. Wysokie zwycięstwa na wyjazdach odniosły Jaguar Gdańsk oraz Bałtyk Gdynia. Do 1/4 finału awansowały także rezerwy Arki Gdynia. Druga drużyna Lechii Gdańsk po dogrywce uległa z kolei Błyskawicy Reda-Rekowo Dolne.

W Sarnowie rozegrano finał okręgu sosnowieckiego, w którym Szczakowianka Jaworzno rywalizowała z Unią Dąbrowa Górnicza. Ten drugi zespół okazał się zdecydowanie lepszy i zwyciężył 4:0. Bohaterem spotkania został Sebastian Koziński, który już w 8. minucie otworzył rezultat, a ogółem ustrzelił hat-tricka.

W województwie świętokrzyskim nie ma podziału na okręgi, a wszystkie drużyny od razu rywalizują o wygraną na szczeblu wojewódzkim. W minionym tygodniu rozegrano większość spotkań czwartej rundy. Dalej przeszedł między innymi obrońca tytułu, czyli zespół KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski. Mecz z Alitem Ożarów zakończył się zwycięstwem tej drużyny 3:0. W kolejnej fazie jest także Wisła Sandomierz czy Korona II Kielce.

W województwie wielkopolskim rozegrano rundę wstępną, którą z sukcesem przeszły rezerwy Warty Poznań i KKS-u Kalisz. Jednocześnie wciąż trwają tam również rozgrywki w poszczególnych okręgach - w poznańskim pierwszym finalistą została Stella Luboń, zwyciężając 3:2 w półfinale z Huraganem Pobiedziska. Drugie spotkanie tej fazy, między Meblorzem Swarzędz i Błękitnymi Wronki, odbędzie się 27 października.

Kobieta sędziuje w Lidze Mistrzów

Wideo

Materiał oryginalny: Regionalny Fortuna Puchar Polski. Spore emocje w Łodzi i na Pomorzu. Rezerwy Widzewa i Lechii odpadły z rywalizacji - Gol24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.