Rektor Politechniki Lubelskiej uniemożliwił jazdę pijanemu kierowcy

KQ, ASK
Dzięki obywatelskiej postawie Piotra Kacejko, rektora Politechniki Lubelskiej oraz jego kierowcy, inny pijany kierowca trafił w ręce policji. 65-latek mając prawie 2,6 promila alkoholu jechał ulicami Lublina swoim citroenem. Jazdę wężykiem zauważył rektor, który powstrzymał drogowego pirata od dalszej jazdy.

Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 17 na ul. Józefa Sowińskiego w Lublinie.

- Jechaliśmy na rozdanie Lubelskich Nobli - mówi rektor Kacejko. - Przed nami wężykiem jechał citroen. Gdy stanął na światłach jego kierowca nie mógł ruszyć. Postanowiliśmy interweniować. Pan Andrzej, mój kierowca zadzwonił na policję. Stwierdziliśmy jednak, że nie można czekać na ich przyjazd. Mogło przecież dojść do wypadku.

- Dyżurny lubelskich policjantów otrzymał informację o ujęciu mężczyzny, który będąc najprawdopodobniej pod działaniem alkoholu prowadził swój samochód. Na miejscu policjanci potwierdzili zgłoszenie - relacjonuje Arkadiusz Arciszewski z lubelskiej policji.

Gdy pijany kierowca stanął na kolejnych światłach rektor Politechniki wyszedł z samochodu, otworzył drzwi i pomógł mu przejść na trawnik. W tym czasie pan Andrzej przestawił citroena tak, by nie blokował ruchu.

- Kierowca tłumaczył, że pił poprzedniego dnia - mówi Kacejko. - Po chwili na miejsce przyjechała policja.

Na miejscu policjanci przebadali 65-letniego kierującego citroenem. - Jak się okazało, miał w organizmie prawie 2,6 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy. Mieszkaniec Lublina za swoje postępowanie odpowie przed sądem - dodaje Arciszewski.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Grazyna

Płacąc czesne za studia pamiętaj - sponsorujesz dupowożenie rektorowi

K
Kinol

No i chłopy dostały Nobla za pijanego...to i chyba jakaś kasiora za tym poszła.

a
amber

zważywszy że na 10 kierowców na drodze przynajmniej jeden to : albo świr, albo pijany albo znarkotyzowany..

c
cici

...być może uratowali komuś życie...

S
Spinka

Miło czytać o takich ludziach, którym na myśli zdrowie i życie innych.

a
aga F

moj kolega nie dawno scigal pijanego kierowce pol miasta i tez pisali o tym a jeszcze po nim pojechali... polska. zrobisz cos to jeszcze po tobie pojada, licza sie tylko tacy ludzie jak ten profesor. on zapewne jeszcze nagrode dostanie a kolega z tego co wiem nadal odszkodowania nie dostal

j
jan

Kiedyś na Kazimierza Wielkiego trafiłem takiego samego pijaczka, po lekkich przepychankach na skrzyżowaniu zatrzymał się przede mną zabrałem mu kluczyki. Zatelefonowałem na policję i czekałem na nich z 30 minut, zanim przyjechali facet zasnął tak był pijany. Pierwsze słowa policjantów to żeś pan narobił nam kłopotów haha. Oddałem im kluczyki i pojechałem do domu. Nikt w gazetach o tym nie napisał, a myślę że takich przypadków jest wiele. Ale profesor z politechniki to przepraszam inna sprawa :-)

Dodaj ogłoszenie