Remont wiaduktu nad ul. Kunickiego: Trzeba wybrać nowego wykonawcę

EP
Skwer przy wiadukcie - wizualizacja
Skwer przy wiadukcie - wizualizacja Biuro Architektoniczne IDEA Urszula i Jacek Cieplińscy
Udostępnij:
Nie ma szans na szybkie zakończenie remontu wiaduktu nad ul. Kunickiego w Lublinie. Firma Expol nie wróci na plac budowy, choć jeszcze na początku tego tygodnia PKP Polskie Linie Kolejowe mówiły o takiej możliwości. Teraz trzeba rozpisać nowy przetarg i wybrać kolejnego wykonawcę.

- To już przesądzone. Expol nie dokończy tej inwestycji - przyznaje Małgorzata Kwiatkowska, rzeczniczka lubelskiego oddziału PKP PLK.

Firma odstąpiła od wartej 29 mln zł umowy z koleją w połowie maja. Wcześniej zobowiązała się m.in. do zmodernizowania wiaduktu, poszerzenia i obniżenia jezdni pod nim, a także wykonania przejścia podziemnego do dworca PKP. Ponad połowę zaplanowanych prac udało się wykonać.

Expol nie podał oficjalnie dlaczego zrywa umowę. Prezes firmy twierdził jedynie, że stało się to "z przyczyn leżących po stronie zamawiającego". Kolejarze nie mieli sobie jednak nic do zarzucenia. Jeszcze w miniony poniedziałek liczyli, że Expol zmieni zdanie. Rozmowy trwały do środy. Wtedy okazało się, że nie ma już szans na porozumienie i potrzebny będzie nowy wykonawca. Zanim jednak zostanie wybrany trzeba załatwić kwestie proceduralne. - Najpierw musimy uzyskać zgodę naszej centrali na rozpisanie nowego przetargu. Gdy już ją otrzymamy zajmiemy się formalnościami - tłumaczy Kwiatkowska.
Kiedy prace przy wiadukcie ruszą na nowo? Dziś nikt tego nie wie. PKP PLK ma jednak nadzieję, że cały remont uda się zakończyć jeszcze w tym roku.

Przypomnijmy, że według pierwszych, optymistycznych założeń przebudowa miała potrwać do marca tego roku. Potem termin ten był przesuwany.

Możesz wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pochwalam wykonanie i dobra i kompetentna prace przez dobra Firme !
l
lubelak
Pospolitość wynika z faktu że każdy coś tam słyszał więc się wypowie jak ekspert ale jaka jest prawda to się nie dowie bo trzeba byłoby ruszyć cztery litery zza monitora - google nie podpowie :(
o
obserwator
Kto dofinansowuje remont-czy nie Pan Ratusz ???
A
Acid spawn
A ty wiesz ale nie powiesz. A inni są pospolici bo nie wiedzą tego co ty wiesz. Ale i tak nie powiesz. Bo gdybyś powiedział, to wtedy inni byliby już niepospolici, tak jak ty. A lepiej dystans trzymać. No bo lepiej się śpi jak się myśli, że jest się kimś lepszym niż inni.
a
as
Przy bloku 51A. Dziury w jezdni niczym po bombardowaniu, ale osoby odpowiedzialne za tą ulicę mają to w d...!
l
lubelak
nie mają pojęcia co piszą o tej sytuacji ... ale po co wam zdejmować klapki z oczu skoro potraficie tylko powtarzać oklepane zasłyszane cudze opinie bo wszystko pospolity polaczek potrafi zmierzyć jedną miarą
L
Liberał
Lublin Miastem Antyinwestycyjnych Inspiracji: wiadukt, Echo Investment na Górkach Czechowskich, Arkady, Norwegowie na Wieniawie, siedziba Comarch, Centrum Onkologii, a jeszcze warto dodać rezygnacje biur podróży z części lubelskich lotów.
z
z Dziesiątej
Na zamawiającym spoczywa obowiązek sprawdzenia Wykonawcy ( doświadczenie, dotychczas wykonane podobne roboty, posiadany park maszynowy , ewentualnie podwykonawcy ) - czy te
elementy zostały sprawdzone na etapie wyłaniania Wykonawcy ? - no chyba NIE !
Paranoją wszelkich zamówień ( w tym publicznych ) jest kryterium ceny - a efekty jak zwykle !
W tym konkretnym przypadku "pachnie" zmową ( spółka z byłego PKP bez doświadczenia w
wykonywaniu inżynieryjnych robót drogowych z mechanicznym odbiorem wód opadowych ).
Ale wart Pac Pałaca :) !!!
O
Obywatel Lublina
Zgadzam się w 100 % - nic dodać nic ująć. I to jest smutne.
Z
Ziom
I takie firmy powinny juz mieć zakaz startowania w kolejnych przetargach. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Myśleli, że za grosze zrobią remont a tu ta kwota wystarczyła na połowę prac więc dali nogę. Tak niestety będzie dopóki jedynym kryterium będzie Cena! Pozdrawiam
A
Acid spawn
PKP ogłasza przetarg. Wygrywa EXPOL bo jest to firma wydzielona z dawnego PKP, prawie wszystkie prace robi dla nich, więc przetarg był tylko formalnością. Każda inna firma z branży kolejowej miałaby pewnie pod górkę (przypieprzanie się do wszystkiego podczas kontraktu) więc musiała wziąć odpowiednią poprawkę w cenie na te trudności (co się z tymi nadwyżkami robi podczas realizacji możemy się tylko domyślać). Expol ma pojęcie mniej więcej o robocie w kolejnictwie (pewnie mniej, bo krewni i znajomi Królika, nie dostają pieniędzy za swoje umiejętności) ale nie ma pojęcia o robocie w drogownictwie. To nie ważne, przycieli kasę na remont drogi standardowo, pewnie wcale nie mając zamiaru tego robić. Tu też zniżka w cenie. Więc inne firmy przegrały z tą ceną. A realia są takie, ze Expol zrobił to co mu się najbardziej opłacało. Poszukał haków i zszedł z budowy. Nawet jak zapłaci kary, to i tak mniejsze niż to co miałby dołożyć aby dokończyć kontrakt. A konsekwencje moze i jakieś będą minimalne, bo nikt nie jest zainteresowany robieniem afery. No bo jeszcze ktoś na górze sie zacznie przyglądać ich harcom. PKP to nie prywatny inwestor który pilnuje każdej złotówki, tam zawsze było finansowanie. Zresztą kary umowne i tak zapłacimy my, bo to firma państwowa.
A teraz całość prac będzie kosztować 2x tyle co cena pierwotna, bo mamy dobrą ustawę i cena czyni cuda. Pewnie za 150% ceny Expolu od początku weszłaby obca firma, i już teraz jeździli byśmy pod nowym wiaduktem.
No ale to wszystko zgodnie z prawem, więc ossohozii?
O
Obywatel Lublina
Tak to się kończy gdy jedynym kryterium staje się cena. Przy takich zamówieniach budowlano - remontowych regułą jest że po wykonaniu pewnego etapu prac sporządza się aneks do umowy na wykonanie prac, których "ani zamawiający ani wykonawca nie byli w stanie przewidzieć"...;). Jest to miejsce gdzie dochodzi właśnie do tzw. przewałek wynikających z tego, że inwestor zgadza się aby roboty wykonywała konkretna firma (znajomi Królika) wiedząc z góry, że sprawa zakończy się aneksem i wyższymi kosztami, które przewidziała inna firma proponując uczciwe warunki wykonania robót. To, że przewidziała - oznacza oczywiście wyższe koszty, które uniemożliwiają wygranie tego przetargu a w efekcie - eliminację z tej "czystej" gry...
Chciałbym się mylić ale być może w tej sytuacji wykonawca zażyczył sobie zapłaty za "dodatkowe i nieprzewidziane" roboty a kolejarze się nie zgodzili albo po prostu "nie dogadali" z wykonawcą. Efektem tego jest częściowy a najczęściej całkowity paraliż komunikacyjny w tej okolicy i serdeczne życzenia od kierowców.
Mam też nadzieję, że podobnie nie skończą się przetargi na remonty Narutowicza, Filaretów czy wiaduktów na Armii Krajowej bo inwestor szacując środki na wykonanie takich inwestycji wie ile pieniędzy na to potrzeba, natomiast jeśli wygrywa firma proponująca wykonawstwo za 60 % ceny to znaczy, że albo szacujący ze strony miasta jest do bani albo wykonawca z góry wie i liczy na dodatkową zapłatę za roboty, których z góry "nie dało się przewidzieć"... Oczywiście...;)
r
riko
Czy ten artykuł wymaga komentarzy proszę drogich czytelników oczy przecieramy ze zdziwienia .Takich przypadków jest wiele i to jest smutne.Pozdrawiam
k
kups
a przynajmniej tymczasowo mogłby ktoś zalać asfaltem dziury w nawierzni pod tą fuszerką?
stawiam pytanie (niezależnie od winnego): miasto może "ad hoc" zalać dziury - bo już widać chyba "przedwojenny" bruk - czy też znowu potrzeba procedur, przetargów i innego tego typu pier*olenia się?
p
pssst
a nieuleczalny kretyn w kółko to samo i nijak nie może pojąć, że "ratusz" nie ma nic wspólnego z tą inwestycją....... Tym w Misiu o takich mówił krótko - debil.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie