Rowerowa autostrada ominie Lublin

Aleksandra Dunajska
infografika
Rowerowa autostrada, która połączy województwa Polski wschodniej, w naszym regionie swój początek będzie miała w gminie Konstantynów. Zakończy się w Suścu (mapa w zakładce Infografiki). Wbrew wcześniejszym przewidywaniom, autostrada nie będzie przebiegała przez Lublin. Inwestycja ma też co najmniej roczny poślizg - budowa rozpocznie się dopiero w 2012 lub 2013 roku.

Na razie wyznaczono korytarz, na podstawie którego powstanie dokładny przebieg trasy (mapka obok). Droga połączy województwa warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie i podkarpackie. Na Lubelszczyźnie rozpocznie się w miejscowości Gnojno (gmina Konstantynów). Potem rowerzyści pojadą m.in. przez Włodawę, Chełm, Krasnystaw i Zwierzyniec. Ostatnia gmina na trasie w naszym województwie to Susiec. - Zabiegaliśmy o to, żeby ścieżka przebiegała przez nasz teren. Mamy nadzieję, że przyciągnie do nas więcej turystów, którym pokażemy m.in. nasze Czartowe Pole czy szumy - zaznacza wójt Franciszek Kawa.

Ze względu na niewystarczającą ilość pieniędzy, ścieżka nie pobiegnie m.in. przez Lublin. W pierwotnej wersji trasa miała się rozdzielać w Dębowej Kłodzie na dwa kierunki - jeden miał prowadzić m.in. przez Lubartów, Lublin, Kraśnik i łączyć się z Zawichostem w woj. świętokrzyskim. Tej nitki jednak nie będzie.

Cała "autostrada" ma mieć niecałe 2 tys. km i kosztować 50 mln euro. 42,5 mln popłynie ze środków UE, 5 mln zapłaci budżet państwa, resztę wyłożą samorządy. Oprócz trasy powstanie też niezbędna infrastruktura: parkingi dla rowerów, serwisy, wypożyczalnie sprzętu.

Ale na pierwszą przejażdżkę miłośnikom dwóch kółek przyjdzie jeszcze poczekać. - Do końca tego roku powstanie dokładny projekt trasy i studium wykonalności. W przyszłym roku przyjdzie czas na przygotowanie dokumentacji przez gminy - wylicza Leszek Bigos z biura prasowego Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Budowa ma się rozpocząć w 2012 lub 2013 roku i potrwać co najmniej rok.

Na razie gminy przygotowują więc trasy rowerowe na mniejszą skalę. - Pozyskaliśmy dotacje z UE na ścieżkę szlakiem dawnych kopalni kamienia. Realizację zaplanowaliśmy na przyszły rok - zapowiada wójt Kawa.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qavtan
Jaka jest planowana nawierzchnia tej autostrady? Wzorowana na niemieckim rozwiązaniu wzdłuż Odry?
d
d
Lubie jeździć rowerem, ale z tej autostrady na pewno nie skorzystam. Trasa powinna biec przez środek województwa a nie wzdłuż granicy. Wielu osobom na pewno był by bliżej. Nic atrakcyjnego, poprzednia koncepcja była lepsza. Poza tym i tak nie wierze że to powstanie.
v
vi-dd
Jasne i dobrze że omija. Lublin to zadżumione miasto, nawet dla miłosników jazdy rowerowej
L
Lubelak
I uwaga, jak prawdziwa "autostrada" będzie wykonana z ..... kostki brukowej a nie asfaltu! Czy się mylę? Sprawdźcie to dziennikarzyki!
r
rowerowiec
tak głosowaliście to teraz macie, nie od dziś wiadomo ze w lublinie nie wykorzystuje się na tego typu inwestycje ani złotówki z funduszy ue. Za co teraz te pretensje? Trzeba było myśleć wcześniej. Bardzo dobrze, że ominie lublin, może w końcu wyborcy pójdą po rozum do głowy..
k
kotlet_mielony
No ale co najważniejsze Chełm jest na drodze, a takie było założenie p. Grabczuka, reszta się nie liczy
r
reksio
Kolejny projekt do bani na wschodzie naszego kraju - bo ciekawe dla kogo ta "autostrada" ma być. Na pewno nie dla mieszkańców największych miast - ja z Lublina nie będę zasuwał 100 km żeby się po niej przejechać - a mieszkańcy Białej Podlaskiej czy Zamościa podobnie. Zapewne tysiące rowerowych zapaleńców z Włodawy i Chełma oraz innych ościennych wiosek zapełnia tą super "autostradę" :))
m
młoda mamusia
Oto promocja Lublina szumnie zapowiadana przez PO-sła Janusza P. i całe to PO.
a
amistad
też tego nie rozumiem, przecież można by pokazać piękne miasto. Nie no ale lepiej przecież jechać opłotkami i jakimiś swojskimi brzydkimi dziurami
j
jedrek
poparcie rośnie,,,
B
Beret
Wszystkie drogi mają dziwną tendencję do omijania Lublina. Nawet te rowerowe.
m
mariano
Najpierw zróbmy porządek na drogach publicznych (pijaki za kółkiem i debile wszelkiej maści) a dla rowerzystów znajdzie sie miejsce tak jak to jest w innych krajach chocby w Holandii gdzie siec ścieżek rowerowych jest bardziej rozwinięta, a rowerzysta na przejezdzie przez szosę ma zawsze pierwszeństwo, u nas nawet piesi na przejściach giną. Jeżdżę czasem rowerem po naszych drogach publicznych i spotykam debili którzy z premedytacją wymuszają pierwszeństwo, lub wyprzedzają mnie po to by zaraz skręcac w prawo, po co to robią na pewno sami nie wiedzą, a więc zróbmy skutecznie porządek.
Dodaj ogłoszenie