Rowerzyści chcą bezpiecznego połączenia Lublina ze Świdnikiem

Ewa PajuroZaktualizowano 
Organizatorem przejazdu jest Porozumienie Rowerowe
Organizatorem przejazdu jest Porozumienie Rowerowe Jacek Babicz/archiwum
W tej sprawie w piątek wyjadą na ulice. Organizatorzy szacują, że w tej nietypowej Masie Krytycznej może wziąć udział nawet kilkaset osób

- Problem rowerowego przejazdu ze Świdnika do Lublina istnieje od wielu lat. Ostatnio jednak, po wybudowaniu obwodnicy, się nasilił - tłumaczy Aleksander Wiącek z Porozumienia Rowerowego, które organizuje przejazd. Podkreśla, że nowa infrastruktura nie jest dostosowana do potrzeb rowerzystów.

- Naszym zdaniem ten problem można rozwiązać. Wytyczyliśmy dwie trasy, którymi przejazd dla rowerzystów byłby możliwy - tłumaczy.

Pierwsza z nich wiedzie przez ul. Mełgiewską, druga przez ul. Rataja w Lublinie i Dworcową w Świdniku. - Będziemy lobbować szczególnie za tą drugą opcją. A konkretnie za utworzeniem specjalnych pasów rowerowych na drodze - mówi Wiącek.
Co na to lubelski ratusz? - Zależy nam na rozwijaniu połączeń dla rowerzystów. Przyjrzymy się tym postulatom - zapewnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Rowerzyści liczą na unijne wsparcie. - W czerwcu tego roku rada miasta przyjęła uchwałę w sprawie przystąpienia do sporządzenia strategii realizacji systemu dróg rowerowych w Lublinie. Dzięki temu dokumentowi miastu będzie łatwiej ubiegać się o unijne dotacje. Jedną z inwestycji, która mogłaby je otrzymać jest właśnie rowerowe połączenie Lublina ze Świdnikiem - mówi Michał Przepiórka, oficer rowerowy z lubelskiego ratusza.

Porozumienie Rowerowe chce, by o pomyśle usłyszało jak najwięcej osób. Dlatego piątkowy przejazd pod nazwą Masa Krytyczna ma być manifestacją w tej sprawie. W wydarzeniu, wezmą udział miłośnicy dwóch kółek z Lublina i Świdnika. Zbiórkę zaplanowano na godz. 18 w dwóch miejscach.

W Lublinie rowerzyści spotykają się na placu przed Domem Towarowym Sezam (dawny pedet) u zbiegu Krakowskiego Przedmieścia i ul. Kapucyńskiej w Lublinie. Natomiast miejscem spotkania w Świdniku jest plac Konstytucji 3 Maja. Około godz. 18.15 grupy wyjadą sobie naprzeciw. Spotkają się na parkingu przy supermarkecie Stokrotka przy ul. Władysława Jagiełły. Tam omówią postulaty i zrobią sobie pamiątkowe zdjęcie. Następnie razem zameldują się pod lubelskim ratuszem na placu Łokietka.
W wydarzeniu może wziąć udział każdy. Wystarczy o wyznaczonej godzinie pojawić się w miejscu zbiórki. - Jeśli pogoda dopisze, w przejeździe może wziąć udział nawet kilkaset osób - szacuje Wiącek

polecane: Flesz: otyłość zabija Polaków, problem rośnie i dotyczy nastolatków

Materiał oryginalny: Rowerzyści chcą bezpiecznego połączenia Lublina ze Świdnikiem - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 56

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
b
buniakblmjh

...przestałam jezdzić po drodze rowerowej i nikomu nie polecam, a juz napewno nie w weekendy kiedy pełne rodziny korkują ją na niemalże całej szerokości. Z nikim nie muszę dyskutować i mogę jezdzić dowolną prędkością. Na drodze rowerowej tej satysfakcji z jazdy prawie nigdy nie miałam...zdarzały się sytuacje ze za sam fakt wyprzedzenia grupki starszych kobiet byłam niesłusznie krytykowana. Jest naprawde multum mało uczęszczanych tras przez samochody poza Lublinem. Dlatego drodzy cykliści! Jeśli chcecie zapier**ać do woli bez szarpania się z niedzielnymi rowerakami omijajcie drogi rowerowe!

zgłoś
a
adasd

Pieknie pieknie redaktorzyny, usuwajcie komentarze, niech powroci cenzura. Byle tak dalej

zgłoś
a
as

Nie wiem kto jeździ rowerami. Nie interesuje mnie to. Wiem jedno. Większego chamstwa i większych wyzwisk jakie można usłyszeć na ścieżce rowerowej nigdzie indziej nie uświadczysz. W weekend połowa z was (skoro już dzielimy się na rowerzystów i hejterów) jeździ pod wpływem. Domagacie się praw, ale obowiązki już wam przeszkadzają.

zgłoś
d
do ja

Miłego popołudnia!

zgłoś
j
ja

Rozbijacie się i rozpychacie, kompletnie nie licząc z nikim i z niczym; wymagacie wszystkiego od wszystkich tylko nigdy niczego od siebie, dzielicie świat na rowerzystów i dzicz według znanego schematu "my" i "oni" stawiając jedno przeciw drugiemu, żadnych kompromisów nie przewidujecie; rozsądek widzicie tylko u siebie oraz u wam podobnych a wszystko co poza tym potępiacie w czambuł... Jak ci szkoda, to spadaj roweraku, po co tu włazisz??? Oprócz ciebie i twoich kolesi z Organizacji na świecie żyją także ludzie normalni, którzy nie obnoszą się przed całym światem ze swoimi fobiami i kompleksami i niczego nie narzucają innym, wymagania stawiają najpierw sobie... Tacy ludzie jeżdżą także rowerami, wyobraź sobie ale nie obnoszą się z tym przed całym światem, nie stawiają siebie wszystkim z wzór do naśladowania i nie gardzą innymi bo dla nich rower jest tylko jednym z narzędzi i niczym więcej.

zgłoś
r
rowerzysta z zasadami

Jak zwykle dużo tu hejterów. Głosy rozsądku, takie jak loverower czy kolarza z Lublina są zagłuszane przez ludzi, którzy w ogóle nie wiedzą co to jest dyskusja na argumenty. Oni tylko hejtują i najchętniej uznaliby, że rowerzysta, tak jak kiedyś cyklista, to wszystkiemu winny twór z innej planety, którego należy wytępić. Ja znam profesorów, lekarzy, zakonników, nauczycieli, radnych, urzędników, którzy poruszają się na rowerze, nie są imbecylami, szanują siebie i innych i na pewno nie muszą tego tutaj udowadniać. Wszelka dyskusja z wrogami rowerzystów na tym forum nie ma sensu, bo oni nie chcą dyskutować a jedynie lubią obrażać. Szkoda słów i klawiatory.

zgłoś
ja 74

Po co jak i tak będą za......lac po ulicach

zgłoś
l
loverower

hmmm.. przeczytaj swoje komentarze i moje i powiedz kto kogo obraża, przeklina, zarzuca złą wolę innym.. w którym miejscu okazałam Ci brak szacunku - konkretnie? I dlaczego mam od Ciebie nie wymagać szacunku? Jesteśmy ludźmi, żyjemy w tym samym mieście, co stoi Tobie na przeszkodzie że nie mam go wymagać?
Twierdzisz, że nie szanuję tego, że ty nie jeździsz rowerem. Na jakiej podstawie? Przecież nie wiem czym jeździsz.. ale pomścisz na wszystkich rowerzystów więc podejrzewałam, że nie jest to twój ulubiony sprzęt. I przykro mi,że musiałes zrezygnować z roweru jeśli nie było to z własnej woli.
Wiem o Tobie tyle, co mogę wywnioskować z postów - że się wściekasz na forum przeklinając i uogólniając wymyślasz na WSZYSTKICH rowerzystów i zarzucasz ludziom złą wolę, i mnie jeszcze, że ja ją okazałam w moich postach... nie wiem w którym miejscu..
W którym miejscu stwierdziłam żę coś sie komuś należy z jakiejś racji? (poza okazywaniem szacunku)?
Ja wg Ciebie dzielę ludzi na kierowców i innych.. - właśnie ja nie - sama jestem kierowcą i rowerzystką i pieszym.
Gdzie jest durna gatka i wymyślanie hejterom? Ja przyznałam jednemu z nich racje! :) - a nazwałam go hejterem, bo mało kulturalnie się wypowiedział wyzywając wszystkich rowerzystów - coś jak Ty;) - ale mu nie ubliżałam, po prostu określiłam jego stosunek do rowerzystów jako bardzo negatywny i raczej się nie pomyliłam.
Dalej - gdzie nazwałam właścicieli psów brudasami itd. Napisałam tylko że powinni sprzątać po psach a tego większość nie robi, bynajmniej u mnie na osiedlu. Mylę sie? I przyznałam racje że powinno budować się wybiegi dla psów.
Powiedz mi bo nie wiem gdzie jest moja infantylność i pogarda do kogokolwiek? fobie? a czego się niby boję? Kompleksy? no proszę cie - po co takie bezsensowne wycieczki do mojej osoby. jeju:) jak chcesz rozmawiać to nie wymyślaj tylko odnoś się do tego co mówię. nic takiego co zarzucasz nie napisałam.
teksty o moim światku są tanie i małe i mają chyba być przytykiem niż wnieść coś do rozmowy - ja takich Tobie odnośników do Twojego świata nie robię.
Widzisz, cały czas chodzi mi o to by się wszyscy na drodze pilnowali, by SIEBIE PILNOWALI by nie łamać przepisów a nie innych.
może jakiś rowerzysta Cie wkurzył swoją jazdą i dlatego napisałeś co napisałeś na początku, a w rzeczywistości jesteś spoko koleś - tak czuję:D i może się kiedyś miniemy na jakimś skrzyżowaniu:) tylko uważaj by mnie nie potrącić ;) pozdrawiam!
a dziś chyba zostawię rower w pracy bo zanosi się na deszcz...

zgłoś
j
ja

I nie wymagaj tego ODE MNIE, bo nic o mnie nie wiesz. Ja rowerem kiedyś od czasu do czasu jeździłem dla przyjemności i sportu a potem niestety musiałem z tego zrezygnować, poza tym zawsze jeździłem na tyle dużo i w takich warunkach, że rowerek nigdy nie był dla mnie podstawowym narzędziem codziennego użytku - i domagam się OD CIEBIE żebyś to uszanował/a. Nikomu nic na tym świecie nie należy się "jak psu buda" i nic na to nie poradzisz. Normalni ludzie nie dzielą świata na rowerzystów i samochody. Skoro podobno masz w sobie tyle empatii, to zupełnie nie wiem po co te durne gadki i wymyślanie od "hejterów" wszystkim, których wypowiedzi nie podobają ci się, właścicielom psów od brudasów i zasrańców i takie tam pierdoły. Od początku dowodzisz tym tylko własnej infantylności i pogardy dla wszystkiego, co nie mieści się w twoim światku a także o wyjątkowo wysokim poziomie fobii i kompleksów. Nic na to nie poradzę, jestem specjalistą w innej dziedzinie.

zgłoś
j
ja

I nie wymagaj tego ODE MNIE, bo nic o mnie nie wiesz. Ja rowerem kiedyś od czasu do czasu jeździłem dla przyjemności i sportu a potem niestety musiałem z tego zrezygnować, poza tym zawsze jeździłem na tyle dużo i w takich warunkach, że rowerek nigdy nie był dla mnie podstawowym narzędziem codziennego użytku - i domagam się OD CIEBIE żebyś to uszanował/a. Nikomu nic na tym świecie nie należy się "jak psu buda" i nic na to nie poradzisz. Normalni ludzie nie dzielą świata na rowerzystów i samochody. Skoro podobno masz w sobie tyle empatii, to zupełnie nie wiem po co te durne gadki i wymyślanie od "hejterów" wszystkim, których wypowiedzi nie podobają ci się, właścicielom psów od brudasów i zasrańców i takie tam pierdoły. Od początku dowodzisz tym tylko własnej infantylności i pogardy dla wszystkiego, co nie mieści się w twoim światku a także o wyjątkowo wysokim poziomie fobii i kompleksów. Nic na to nie poradzę, jestem specjalistą w innej dziedzinie.

zgłoś
j
ja

gdybyś ty miał prawo jazdy oraz opłaconą polisę OC. I nie wyjeżdżaj tu że "na zachodzie Europy" jest tak albo inaczej, bo potwierdzasz tym fakt, że pojęcia nie masz o czym piszesz, poza tym co to za kretyński argument??? Tu pisują ludzie, którzy czasami bywają dalej, jak na odpuście w sąsiedniej wsi. Twoje osobiste zamiłowania są twoją osobistą sprawą, realizuj je sobie tak, żeby nie narzucać ich innym. Ja bowiem na przykład, prywatnie rowerek odstawiłem ostatecznie 2 lata temu bo ciężko się rozchorowałem, miewam trudności z poruszaniem się oraz absolutny zakaz fizycznego forsowania się - a mimo wszystko chciałbym funkcjonować najlepiej, jak tylko się da. Mam do tego takie samo prawo jak ty, twój rowerek, wasze wspólne fobie oraz monstrualne kompleksy. I przestań już dzielić świat na rowerzystów i resztę, bo rzygać się chce na to wszystko. :-P

zgłoś
l
loverower

nie mów "oni" to czy tamto zawsze lub nigdy bo uogólnianie jest bezsensowne i niesprawiedliwe, i wkurza tych, których się to nie tyczy, bo mówisz do mnie
jeżdżę dużo rowerem, codziennie do pracy,nie mam nikogo w d*** i mi się w d*** nie poprzewracało, szanuję zasady życia w społeczeństwie bo do niego nalezę i często jestem pieszym, nawet głównie jestem pieszym i oczekuję by mnie szanowano - także od ciebie tego oczekuję. Z empatią też nie mam problemu i jadąc myślę o innych ludziach i omijam ich tak jakbym chciała by mnie omijano, choć głównie jeżdzę po ulicy i ścieżkach -niestety na mojej drodze do pracy nie ma ścieżki. Nie uważam by mi się coś należało a innym nie, nie wiem z jakich obowiązków jestem zwolniona. Pracuje - nie jestem nierobem. W czym ci przeszkadzam? mimo że się nie znamy i pewnie nigdy się nie spotkaliśmy, widzę, że bardzo cierpisz lub sie denerwujesz bo ja istnieję sobie gdzieś w Lublinie... hmm.... nie wiem jak na to mogę zaradzić ale przykro mi że tak źle ci z mojego powodu... mimo wszystko proszę byś nie uogólniał bo jestem normalną dziewczyną która lubi jeździć na rowerze. i Ciebie szanuję i innych na drogach też. A Twój komentarz świadczy o tym, że to Ty mnie nie szanujesz i innych. i tyle. miłego dnia.

zgłoś
j
ja

Jest wiele normalnych ludzi, którzy od czasu do czasu jeżdżą także na rowerach, jakoś żyją i bez większych problemów dają sobie radę na drogach, nie przeszkadzają innym i nie robią z tego wielkiego "halo". Tacy jednak nie histeryzują i nie wrzeszczą, bo nie są rozwydrzeni i pojebani "jak Bolka trampki".

zgłoś
l
lolek

tak jest inwestycje w drogi idą z podatków drogowych płaconych w paliwie. A jak myślisz z czego się buduje ścieżki rowerowe???

zgłoś
a
as

rowerzyści chą tego, rowerzyści chcą tamtego, a gdzie inni obywatele? Czy rowerzystom wszystko się należy, obywatelom, którzy nie polecieli za chwilową modą na rower nic już się nie należy? Rowerzyści jak zwykle domagają się praw, ale juz obowiązków przyjąć na siebie nie chcą. Obowiązkowych kursów z przepisów ruchu drogowego, obowiązkowego egzaminu i obowiązkowych kart rowerowych nie chcą, ale jednocześnie żądają by uznano ich za pełnoprawnych uczestników ruchu. Obowiązkowego OC też nie chcą, ale domagają się możliwości jazdy po tych samych drogach co auta. Dokładać się do utrzymania dróg również nie chcą, ale domagają się aby kierowcy dokładali się do budowy i utrzymania ścieżek rowerowych.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3