„Rząd do żłobka”. Opiekunki nie chcą zmiany przepisów

Aleksandra Dunajska
pixabay.com
Nie ośmioro, ale dziesięcioro dzieci na jedną opiekunkę – tak ustawę „żłobkową” chce zmienić ministerstwo rodziny. Opiekunki będą protestować .

„Rząd do żłobka” – pikietę pod tym hasłem organizują w sobotę w Warszawie pracownicy żłobków. Wśród nich będzie kilkadziesiąt osób z Lublina. To protest przeciwko założeniom nowelizacji ustawy żłobkowej, przygotowanej przez ministerstwo rodziny.

Dziś jeden opiekun może się zajmować w żłobku maksymalnie ośmiorgiem dzieci. Resort rodziny chce, by – jeśli w danej grupie są dzieci starsze niż 2-latki – mógł sprawować pieczę nad dziesięciorgiem maluchów. – To fatalny pomysł – nie ma wątpliwości Bożena Berdzik, opiekunka i przewodnicząca NSZZ „S” przy Miejskim Zespole Żłobków w Lublinie.

– U nas w grupie jest 18 dzieci i trzy opiekunki. To optymalna liczba – potwierdza Elżbieta Futyma, dyr. niepublicznego żłobka „Ziarenko” w Lublinie. Nie przekonuje jej, że ministerstwo przewiduje zmiany dla starszych dzieci.

– W tym wieku zakres opieki należałoby raczej zwiększyć niż ograniczyć – dodaje. W mailu do naszej redakcji przedstawiciele ministerstwa podkreślają, że celem zmian jest zwiększenie ilości miejsc w żłobkach. – Rząd chce poprawić wskaźniki, ale metoda, jaką przyjął, będzie ze szkodą dla dzieci. Niektórzy rodzice może będą zadowoleni, bo zwiększy się liczba miejsc w placówkach.
Ale w takich warunkach maluchy nie będą miały zapewnionej odpowiedniej opieki i komfortu – zaznacza Berdzik.

Jej zdaniem, już teraz opieka rzadko wygląda tak, że ośmiorgiem dzieci opiekuje się jedna osoba. – W żłobkach publicznych grupy są średnio 40-osobowe. Opiekunek jest pięć, ale przecież nie wszystkie pracują w godz. 6 – 17 i odpowiadają za całą grupę – wyjaśnia.

Dlatego jednym z postulatów sobotniego protestu jest też określenie maksymalnej ilości dzieci w grupie – na 25. Protestujący sprzeciwiają się też propozycji zniesienia konieczności uzyskania opinii sanepidu do założenia klubu dziecięcego. Zdaniem resortu rodziny, ułatwi to zakładanie klubów. Zdaniem pracowników – obniży standardy bezpieczeństwa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie