Siatkarze LUK Politechniki Lublin przegrali u siebie po tie-breaku z ekipą KPS Siedlce (ZDJĘCIA)

SZUPTI
Trzeci mecz i trzeci tie-break w 2020 roku. I ponownie przegrany. Tak wygląda dorobek siatkarzy LUK Politechniki Lublin w tegorocznych rozgrywkach Krispol 1. Ligi. Lublinianie po porażkach 2:3 z ekipami BBTS Bielsko-Biała u siebie i Exact Norwid Systems Częstochowa na wyjeździe, w czwartek przegrali w hali MOSiR Bystrzyca z KPS Siedlce w takim samym stosunku. MVP meczu został wybrany zawodnik gości Mikołaj Sawicki, który zdobył 25 punktów.

- KPS Siedlce to rywal niesamowicie groźny. To kolejny przeciwnik walczący o życie. Na pewno będą walczyć z całych sił, bo doskonale zdają sobie sprawę z tego, w jakiej sytuacji aktualnie się znajdują. Nie ma fazy play out, więc muszą szukać punktów, aby uniknąć strefy spadkowej. Jestem przekonany, że zagrają tak, jakby dla nich był to mecz o utrzymanie, czyli być albo nie być w 1. Lidze - mówił przed spotkaniem Damian Wierzbicki, atakujący LUK Politechniki.

Słowa lidera lubelskiego zespołu sprawdziły się, gdyż siedlczanie pokazali się z bardzo dobrej strony, urywając dwa punkty wiceliderowi ligowej tabeli. Co prawda w pierwszej partii walka była wyrównana do stanu po 11, gdyż potem gospodarze odskoczyli na 14:11 i 16:12, wygrywając ostatecznie premierową odsłonę do 19, kolejne dwa sety padły łupem KPS.

W drugim secie goście odskoczyli na 11:8, jednak lublinianie doprowadzili do remisu (17:17), a następnie objęli prowadzenie 22:19 i 24:20. Wydawało się, że wykorzystają choćby jedną z czterech piłek setowych, ale przyjezdni nie poddali się. Doprowadzili do remisu 24:24, a potem nerwową i emocjonującą końcówkę rozstrzygnęli na swoją korzyść (30:28), wyrównując stan meczu.

Siedlczanie zwietrzyli szansę na wygraną lub choćby na urwanie jednego oczka LUK Politechnice, idąc za ciosem w trzeciej partii. KPS odskoczył najpierw na 12:9, a potem 19:14, utrzymując prowadzenie do końca. To oznaczało, że na pewno wyjadą z Lublina z minimum jednym punktem.

Podopieczni trenera Macieja Kołodziejczyka wrócili jednak na właściwe tory w czwartym secie, który wygrali 25:20. Od stanu 11:11, lublinianie wypracowali sobie w miarę bezpieczną przewagę (16:12, 19:14), którą dowieźli do końca tej partii. O losach pojedynku musiał więc ponownie zadecydować tie-break.

W decydującym secie LUK Politechnika zmarnowała szansę na zwycięstwo i pomimo niezwykle ambitnej postawy lublinian, team z Siedlec wyszarpał wygraną w ostatniej chwili. Przed zamianą stron na nieznaczne, jednopunktowe prowadzenie wyszli lublinianie 8:7, a następnie miejscowi wygrywali 10:7, 13:11 i 14:12. Końcówkę znacznie lepiej zagrali siedlczanie, gdyż najpierw doprowadzili do remisu, a potem zachowali więcej zimnej krwi w dwóch ostatnich akcjach, wygrywając tie-breaka 16:14 i cały mecz 3:2.

LUK Politechnika Lublin - KPS Siedlce 2:3 (25:19, 28:30, 19:25, 25:20, 14:16)
LUK Politechnika: Durski (3), Oroń (11), Szaniawski, Seliga (12), Pałka (libero), Rusin (20), Wierzbicki (18), Stolc, Giza, Sterna (12), Goss (2), Zrajkowski. Trener: Maciej Kołodziejczyk
KPS: Laskowski (21), Kacperkiewicz, Napiórkowski (5), Maziarz, Adamczyk (10), Krupiński (libero), Bieńkowski, Nowak (3), Szymański, Wójcik (3), Sawicki (25), Woźnica (4), Zugaj (libero), Gulak (8). Trener: Mateusz Grabda
Sędziowali: Tomasz Grzegorek, Tomasz Lisiecki

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3