Siatkarze LUK Politechniki wygrali w Świdniku derby Lubelszczyzny. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
Siatkarze LUK Politechniki Lublin wygrali na wyjeździe z Polskim Cukrem MKS Avia Świdnik 3:0, w meczu 29. kolejki Tauron 1. Ligi Mężczyzn. W lubelskiej ekipie najskuteczniejszy był Serb David Mehić - zdobywca 18 oczek i MVP meczu, natomiast wśród świdniczan Mateusz Rećko, który zakończył pojedynek z takim samym dorobkiem punktowym.

Dla LUK Politechniki Lublin było to pierwsze spotkanie, po tym, jak sponsorem strategicznym klubu została Grupa Azoty Puławy, lider przemysłu nawozowo-chemicznego w Polsce. To wydarzenie bez precedensu w historii lubelskiego klubu. – Dla nas to powód do dumy. Jesteśmy głęboko przekonani, że zaufanie jednego z najbardziej zasłużonych mecenasów sportu pozwoli nam realizować najwyższe cele, jakie stoją przed naszym klubem – mówi Maciej Krzaczek, wiceprezes zarządu LUK Politechniki Lublin.

Co prawda pojedynki derbowe rządzą się swoimi prawami, jednak tym razem zdecydowanym faworytem meczu w Świdniku była ekipa z Koziego Grodu, która cały czas walczy o pozostanie na pozycji lidera po rundzie zasadniczej. – Nasza pozycja lidera jest mocno niepewna. Po piętach depczą nam zespoły z Bydgoszczy i Bielska-Białej. Dopiero w ostatniej kolejce rozstrzygnie się, która z tych drużyn będzie na koniec fazy zasadniczej na pierwszym miejscu – podkreślał przed meczem Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec LUK Politechniki.

Pierwsza partia sobotniego spotkania była niezwykle wyrównana do połowy seta, bowiem gra toczyła się praktycznie punkt za punkt (10:10, 16:16). Gdy w polu serwisowym pojawił się Konrad Stajer, faworyzowani lublinianie zaczęli odskakiwać, zdobywając pięć oczek z rzędu (21:16). Gospodarze co prawda walczyli ambitnie do końca tej części gry, jednak podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza nie dali się już dogonić, wygrywając premierową odsłonę 25:22. Ostatni punkt z prawego skrzydła zdobył dla LUK Politechniki Szymon Romać.

Świdniczanie nie zamierzali poddawać się, rozpoczynając bardzo dobrze drugą partię od prowadzenia 9:4. Znakomicie na zagrywce prezentował się w tym okresie Jakub Guz. Goście rozpoczęli pościg za rywalami i przyniosło to efekty, bowiem udało im się doprowadzić do remisu 13:13. Od tego momentu oba zespoły ponownie grały punkt za punkt, ale w ostatnich akcjach więcej zimnej krwie zachowali lublinianie, zwyciężając ostatecznie na przewagi 26:24. Triumf w drugim secie przypieczętował asem serwisowym Paweł Rusin.

Trzecia partia okazała się zarazem ostatnią. Do stanu po 11 na boisku trwała wyrównana walka, ale w połowie seta przyjezdni odskoczyli na trzy oczka (15:12). Po udanych zagrywkach Jakuba Ziobrowskiego, lublinianie prowadzili już 18:14 i byli coraz bliżej wygranej. Przy stanie 24:21 dla gości, Avia obroniła jeszcze dwie piłki meczowe, jednak ekipa LUK Politechniki nie dała się już dogonić, wygrywając trzeciego seta 25:23 i cały mecz 3:0.

Dla Polskiego Cukru MKS Avia był to już ostatni mecz w fazie zasadniczej, bowiem w ostatniej kolejce świadczenie pauzują. Podopieczni trenera Witolda Chwastyniaka zajmują aktualnie szóstą lokatę w ligowej tabeli, mając na koncie 48 pkt.

Liderem Tauron 1. Ligi jest LUK Politechnika, mając po 27 rozegranych meczach 71 pkt. Podopieczni trenera Dariusza Daszkiewicza wyprzedzają aktualnie o jedno oczko BKS Visłę Bydgoszcz oraz o pięć punktów BBTS Bielsko-Biała, który niespodziewanie przegrał w tej kolejce wyjazdowe starcie z AZS AGH Kraków 1:3. O tym kto zajmie pierwsze miejsce po fazie zasadniczej zadecyduje mecz LUK Politechniki z bydgoszczanami, który 1 kwietnia odbędzie się w lubelskiej hali MOSiR.

Polski Cukier MKS Avia Świdnik – LUK Politechnika Lublin 0:3 (22:25, 24:26, 23:25)

Avia: Guz 5, Nowak 1, Walawender 1, Obermeler 8, Sługocki, Rećko 18, Żywno, Swodczyk 5, Rawiak 11, Kuś (libero). Trener: Witold Chwastyniak

LUK Politechnika: Durski, Wachnik, Rusin 8, Ziobrowski 8, Romać 6, Sobala 11, Pająk, Stajer 5, Majstorović (libero), Mehić 18. Trener: Dariusz Daszkiewicz

Sędziowali: Olga Szewczuk-Kozioł, Artur Janczarek

ZOBACZ TAKŻE:

Martyna Rybka-Flis – żona piłkarza z województwa lubelskiego...

Lech Poznań zmienia trenera: Skorża za Żurawia

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie