Stal Kraśnik pokonała na wyjeździe Wisłokę Dębica. Zobacz zdjęcia

Sławomir Oskarbski
fot. Sławomir Oskarbski
Udostępnij:
Drugą wygraną w rozgrywkach zanotowała Stal Kraśnik. Podopieczni Bohdana Bławackiego pokonali w Dębicy miejscową Wisłokę 2:1. Po pierwszej połowie kraśniczanie prowadzili 1:0 za sprawą trafienia Adam Zawieruchy. Gospodarze doprowadzili do wyrównania w 51. minucie, gdy Damian Łanucha wykorzystał rzut karny. Bramkę na wagę trzech punktów, także po strzale z jedenastu metrów, zdobył w doliczonym czasie gry Adrian Popiołek.

Gospodarze od początku starali się narzucić swoje warunki i robili sporo zamieszania na połowie przeciwnika. W 11. minucie przyjezdnych uratowała ofiarna interwencja Bartosza Dyszego, chwilę później Tomasz Palonek wypatrzył w polu karnym Sebastiana Pawlaka, którego strzał jednak złapał Kamil Borusiński.

Kiedy wydawało się, że bramka dla biało-zielonych jest kwestią czasu, przyjezdni wyszli z kontrą i niespodziewanie objęli prowadzenie. Kilka minut później w polu karnym gości padł szarżujący Patryk Zygmunt. Sędzia nie wskazał na „wapno”, tylko pokazał piłkarzowi Wisłoki żółty kartonik za „symulkę". Gospodarze liczyli na „jedenastkę” także niedługo przed przerwą, kiedy w pojedynku z Przemysławem Dwórzyńskim na murawę przewrócił się Tomasz Palonek. Jedyną korzyścią dla biało-zielonych był jednak rzut rożny.

Miejscowi dopięli swego na początku drugiej odsłony, kiedy Dominika Cabałę powalił bramkarz gości, a Damian Łanucha pewnie wykorzystał rzut karny. Strata zmobilizowała gości i w 59. minucie Wisłoka cudem przetrwała oblężenie swojej bramki.

Wiele emocji dostarczyła końcówka meczu. W 85 min. Łanucha uderzył zza pola karnego, golkiper odbił piłkę, a dobitka, na nieszczęście dla miejscowych, była ze spalonego. Po chwili interwencję meczu zaliczył Dybski, wyciągając bombę Kacpra Nastałka z rzutu wolnego. W doliczonym czasie przyjezdni przeprowadzili jeszcze jedną akcję, Dariusz Partyka ratował się zagraniem ręką, co zaowocowało „czerwienią” i karnym.

Wisłoka Dębica - Stal Kraśnik 1:2 (0:1)
Bramki: Łanucha 51 (z rzutu karnego) - Zawierucha 19, Popiołek 90+ (z rzutu karnego)

Wisłoka: Dybski - Król (73 Partyka), Makowski (46 Pelc), Cabała, Sojda, Łanucha, Prokop, Zygmunt (46 Rębisz), Pawlak (71 Lubera), Siedlik, Palonek. Trener Dariusz Kantor

Stal: Borusiński – Gajewski, Dyszy, Dwórzyński, Michalak, Cygan, Tadrowski (58 Misiak), Popiołek, Czelej, Bartoś (76 Pacocha), Zawierucha (76 Nastałek). Trener Bohdan Bławacki

Żółte kartki: Zygmunt, Libera, Pelc, Cabała, Palonek - Bartoś, Cygan, Gajewski

Czerwona kartka: Potyrała (90. min)

Sędziował: Gawron (Mielec)

Widzów: 650

ZOBACZ TAKŻE:

Avia Świdnik przerwała złą passę. Wisła Puławy z kompletem w...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska zorganizuje mistrzostwa na najwyższym poziomie

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie