Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Szansa na kolejne punkty. Górnik zagra w Głogowie z Chrobrym

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
(W pierwszej rundzie Górnik wygrał w Łęcznej z Chrobrym Głogów 3:1)
(W pierwszej rundzie Górnik wygrał w Łęcznej z Chrobrym Głogów 3:1) Górnik Łęczna/gornik.leczna.pl
Remis i zwycięstwo, to wyniki dwóch pierwszych meczów Pavola Stano w roli trenera Górnika Łęczna. Dzisiaj zielono-czarni zakończą 21. kolejkę w Głogowie.

Trzeci rywal Górnika plasuje się w tabeli Fortuna 1. ligi dużo niżej, niż wcześniejsi rywale. Zespół z Łęcznej rozpoczął piłkarską wiosnę domowymi potyczkami z Miedzią Legnica (0:0) i GKS Tychy (2:0). Tymi spotkaniami trener Pavol Stano zadebiutował oficjalnie w roli szkoleniowca zielono-czarnych. Debiut był udany. Cztery zdobyte punkty i gra, która podobała się kibicom.

- Wciąż możemy się rozwijać – twierdzi szkoleniowiec. - Nie każdy mecz będzie wyglądał tak dobrze, bo wiele zależy od dyspozycji dnia oraz warunków postawionych przez przeciwnika. Natomiast może zmienić się oblicze samego meczu, ale nie obraz naszych treningów. Wykonaliśmy kawał roboty. Pozostaje pytanie: na co to wystarczy? Rywale będą nas analizować, więc będzie nam coraz trudniej grać. Ale to dla nas wyzwanie na przyszłość – podkreśla Stano.

Walka z Górnikiem o punkty w Fortuna 1. lidze rozpoczęła się dla słowackiego trenera od remisu z Miedzią.

- Szkoda dwóch straconych punktów. Okres przygotowawczy dobrze przepracowaliśmy i nie mieliśmy problemów z bieganiem i intensywnością meczu. Chłopcy dobrze pracowali w defensywie i pozytywne jest, że z tyłu było w miarę bezpiecznie. Liga jest długa i przed nami jeszcze sporo meczów do rozegrania. Jeżeli będziemy grali w ten sposób, to będziemy zdobywać punkty. Mamy szansę powalczyć o coś lepszego, niż miejsce zajmowane po jesieni (dziesiąte – przyp. red.) – podkreślił trener.

Słowa szkoleniowca znalazły potwierdzenie już cztery dni później, gdy do Łęcznej przyjechał GKS Tychy.

- Szkoda kilku niewykorzystanych sytuacji, ale to był niezły mecz i pokazaliśmy dobrą piłkę. Chłopcy dobrze grali, a także dobrze wyglądali fizycznie. Zwycięstwo jest ważne pod kątem nastawienia do dalszej pracy. Daje wiarę w to, co się robi – mówi Stano.

Po raz drugi łęcznianie nie stracili bramki i dla Macieja Gostomskiego było to dziesiąte czyste konto w sezonie.

- Gospodarze mają bardzo dobrego bramkarza, któremu naprawdę jest bardzo trudno strzelić gola – komplementował Gostomskiego trener ekipy z Tychów, Dariusz Banasik.

Wiosną piłkarze Górnika mają walczyć o czołową szóstkę, która na koniec sezonu powalczy o awans do ekstraklasy.

- Zespół dobrze pracuje. Przekonamy się, na co to wystarczy – podsumowuje Pavol Stano.

Dzisiaj łęcznianie mają dobrą okazję na kolejny komplet punktów. Udali się bowiem do walczącego o utrzymanie Chrobrego Głogów. Rywale zajmują w tabeli 14. miejsce i mają tylko trzy punkty przewagi nad strefą spadkową. Wiosnę rozpoczęli od remisu w Niecieczy 1:1.

- Szanuję każdy zdobyty punkt, bo pozwala nam pnąc się w tabeli, a takie jest nasze zadanie – podkreślił trener, Piotr Plewnia.

Mecz w Głogowie rozpocznie się o godzinie 18. Będzie to ósme starcie tych drużyn. Dotychczasowy bilans jest korzystniejszy dla Górnika, który wygrał z Chrobrym trzy razy. Rywale lepsi byli natomiast dwukrotnie.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dni Lawinowo-Skiturowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski