Szczypiorniści Azotów Puławy rozpoczynają ostatni miesiąc rywalizacji w PGNiG Superlidze

Krzysztof Nowacki
Krzysztof Nowacki
KS Azoty Puławy
Po krótkiej przerwie na mecze reprezentacji Polski w kwalifikacjach do mistrzostw Europy, drużyny PGNiG Superligi wracają do walki o punkty na ostatniej prostej sezonu. Piłkarze ręczni Azotów Puławy w sobotę wybiorą się do Mielca, gdzie zmierzą się z walczącą o utrzymanie Stalą.

Dla zespołu Azotów przerwa w ligowej rywalizacji trwała dwa tygodnie. Nie wszyscy jednak zawodnicy zostali na ten czas w Puławach. Dawid Dawydzik i Rafał Przybylski dwukrotnie zagrali w reprezentacji Polski, a Andrii Akimenko w drużynie Ukrainy. Biało-czerwoni wygrali ze Słowenią 27:26 oraz przegrali z Holandią 30:32, ale awansowali na Euro2022. Puławscy gracze w obu spotkaniach nie wpisali się na listę strzelców.

Chociaż w drużynie narodowej Dawydzik i Przybylski nie zdobywali bramek, to w ekipie Azotów odgrywają kluczowe role. Pierwszy w tym sezonie rzucił 57, a drugi 50 bramek. Puławianie na pięć spotkań przed zakończeniem rozgrywek zajmują w tabeli trzecie miejsce i do Orlen Wisły Płock tracą pięć punktów. Zatem nawet wygrana w bezpośrednim meczu (15 maja) nie pozwoli podopiecznym trenera Roberta Lisa wskoczyć na drugie miejsce podium. A przed Azotami jeszcze konfrontacja z Łomżą Vive Kielce (20 maja).

Dla sobotniego rywala puławian końcówka sezonu także zapowiada się emocjonująco. Stal bowiem walczy o utrzymanie w PGNiG Superlidze, nad ostatnim w tabeli Piotrkowianinem ma tylko dwa punkty przewagi. Mielczanie dotychczas wygrali tylko pięć spotkań, z których dwa po rzutach karnych. Po raz ostatni punkty wywalczyli 28 marca.

W pierwszej rundzie Azoty pewnie pokonały Stal we własnej hali 35:21. Najwięcej bramek dla puławian zdobył wówczas Dawid Dawydzik - siedem. Jedno trafienie mniej zanotował najlepszy strzelec zespołu, Andrii Akimenko (ukraiński skrzydłowy w 20 meczach zdobył 123 bramki i jest drugi w klasyfikacji strzelców PGNiG Superligi).

Sobotnie starcie w Mielcu rozpocznie się o godz. 14.30.

Najważniejsze były punkty. Nad stylem szczypiorniści Azotów ...

"Studio Kadra" po meczu Polska - Słowacja (1:2)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie