TBV Start Lublin - Spójnia Stargard 78:93. Zobacz zdjęcia

KKZaktualizowano 
TBV Start Lublin przegrał przed własną publicznością ze Spójnią Stargard w przedostatnim domowym meczu sezonu 2018/19. Ta porażka praktycznie decyduje o tym, że czerwono-czarni nie zakwalifikują się do fazy play-off Energa Basket Ligi.

Pierwsza kwarta była dla lublinian nieudana. Gospodarze nie mieli problemów z konstruowaniem akcji, ale zdecydowanie szwankowało ich wykończenie. Rywale to wykorzystali i szybko odskoczyli "Startowcom" punktowo, a następnie stale te przewagę powiększali. Ku zaskoczeniu miejscowej publiczności, po 10 minutach gry Spójnia prowadziła różnicą trzynastu oczek, a w szeregach czerwono-czarnych rzut zupełnie nie funkcjonował.

W kolejnej odsłonie podopieczni trenera Davida Dedka starali się gonić wynik, ale solidnie grająca ekipa ze Stargardu długo dzielnie broniła przewagi. Do przerwy lubelscy koszykarze odrobili część strat, zbliżając się do przyjezdnych na pięć punktów. Mimo wszystko, gospodarze nie mogli na dłużej złapać odpowiedniego rytmu gry, notując przestoje i zrywy.

Po zmianie stron zaczęli natomiast prezentować znacznie agresywniejszą obronę oraz lepszą skuteczność, dzięki czemu chwilowo wyszli nawet na prowadzenie. Końcówka trzeciej kwarty należała jednak do zespołu Kamila Piechuckiego, który rozpoczynał ostatnią odsłonę z sześciopunktową zaliczką.

W czwartej ćwiartce wynik najczęściej oscylował wokół remisu lub minimalnej przewagi Spójni. Goście nadal trafiali do kosza z większą precyzją i ostatecznie w końcowych fragmentach przypieczętowali zwycięstwo. Wynik w hali Globus należy określić jako niespodziankę, ponieważ to walczący o udział w play-offach lublinianie byli uznawani za faworyta w starciu z broniącą się przed spadkiem drużyną przyjezdnych.

Do końca rozgrywek "Startowcom" pozostały dwa spotkania. Najbliższe już w sobotę, gdy czerwono-czarni zmierzą się u siebie z mistrzem kraju, Anwilem Włocławek. Początek tej rywalizacji zaplanowano na godzinę 12.40.

TBV Start Lublin - Spójnia Stargard 78:93 (14:27, 26:18, 20:21, 18:27)

TBV Start: Washington 20, Tomasson 14, Upson 12, Gaddefors 10, Dutkiewicz 9, Dziemba 7, Gospodarek 3, Borowski 2, Szymański 1, Mirković, Czerlonko, Pelczar. Trener: David Dedek

Spójnia: Camphor 23, Giga 14, Pamuła 13, Carter 12, Taylor 12, Richards 9, Dymała 4, Pabian 3, Bręk 3, Fraś 0. Trener: Kamil Piechucki

Sędziowali: Marek Maliszewski, Robert Mordai, Michał Kuzia

Widzów: 2400

polecane: FLESZ: Decydujące mecze kadry w eliminacjach Euro 2020

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 30

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
, Lubelak:

Panowie Dedek, Pelczar, Lembrych pora ustąpić miejsca innym, ale czy ktoś jest w stanie ruszyć tych dwóch ostatnich? Nie mam wątpliwości, że nie. Kolejne miliony w piach, koszykówka młodzieżowa nie istnieje. A władze miejskie tylko się temu przyglądają.

tych 2 ostatnich to chyba tylko jakiś duży dźwig ewentualnie ruszy bo obaj panowie to pewnie ponad 300 kg :)

G
Gość

Jako kibic widzę, że wielu skreśliło Start,w kontekście innych wyników,zanim zaczął się mecz ze Spójnią.Wiem koszykarze nie powinni tego brać pod uwagę ale oni chyba grali z tabelą w głowie, niestety.Z psychiką tego zespołu jest kiepsko a potrafią naprawdę grać w koszykówkę, grają o wiele bardziej ciekawie i widowiskowo niż np.Dąbrowa, czy Legia.Ale co z tego, skoro nie wytrzymują nerwowo kolejnej końcówki.Sorry ale tak chimerycznie,nierówno grają kobiety.

o
olaf

Chris z Kentem to pojechałeś po bandzie . To było czterdzieści lat temu i też pamiętam te czasy . Brak wychowanków w klubie takie czasy . U żużlowców masz ? W Montexie ( dla mnie to zawsze będzie Montex ) masz ?

c
chris

Gość, Olaf. Karolak miał propozycję grania w Starcie ale podobnie jak jego tatuś Piotrek Karolak Startu nie lubi,myślałem, że jak odejdzie Derwisz, to się zmieni. Piszę o atmosferze która prawie zawsze była w Lublinie,konflikty i niechęć zawodników którzy grali z sobą w lubelskich zespołach.Tutaj często zmontowano niezłą na papierze paczkę ale rzadko coś dobrego z tego wychodziło.Ktoś kiedyś żartował, że nawet gdyby w Lublinie, czy to w Starcie, czy AZS-ie zagrał Michel Jordan to i tak Lublin nie zająłby miejsca w ścisłej czołówce.Ja pamiętam jeszcze czasy gry w Starcie Kenta Washingtona, tylko wtedy przez dwa sezony udało się zdobyć brązowe medale.Nasi

wychowankowie często odchodzili do innych klubów, dostarczając rywalom wartościowych graczy, ja to pamiętam, nie dziwcie się, że piszę o atmosferze.Teraz liga to głównie obcokrajowcy,mało kto ma swoich wychowanków.

G
Gość

chris- na Radio Centrum są wypowiedzi trenera Dedka i Dudkiewicza, posłuchaj może coś zrozumiesz, i skończ z ty bezsensownym bełkotem. Trener, zawodnik, kibice podają ci fakty a ty na nie potrafisz logicznie odpowiedzieć.

c
chris

Mareck.Start w niektórych meczach grał szybką i widowiskową koszykówkę.Gdyby nie kuriozalna porażka w Koszalinie, gdzie w ciągu ostatnich ośmiu minut zmarnowali 18 punktów przewagi, nie byłoby porażki z dobrze wczoraj dysponowaną Spójnią.Porażki faworytów ELB na własnym parkiecie z naszymi głównymi rywalami do play off nie miałyby aż takiego znaczenia.Na przyszłość, żeby myśleć o ósemce, trzeba gromadzić kapitał punktowy już na początku rozgrywek, żeby potem nie było konieczności wygrania czterech zwycięstw z rzędu,czyli grania pod silną psychiczną presją.Doświadczenie z poprzedniego i obecnego sezonu uczy, że zespoły ze ścisłej czołówki mają

tendencję do odpuszczania niektórych meczy z zespołami aspirującymi do ósemki,grając na własnym parkiecie.Zauważyłem tą tendencję a ktoś pisze, że mam obsesję spisku.Widziałem w TV ostanie mecze Dąbrowy na wyjazdach, z Anwilem, Radomiem i Legią.W tych dwóch pierwszych rywale Dąbrowy grali słabiutko.Zostawmy już ten Anwil, weźmy Hydro-Track Radom, po wygranej

w Krośnie mieli już pewne utrzymanie i takiej anty-koszykówki w ich wykonaniu jaką zaprezentowali w meczu z Dąbrową, to dawno nie widziałem.Ten sam zespół, osłabiony dodatkowo brakiem dwóch zawodników wygrywa kilka dni potem po dogrywce ze Stelmetem. Niesłychanie chimeryczna i nieprzewidywalna jest ta liga zwłaszcza w końcówce rundy zasadniczej.W porównaniu do poprzedniego sezonu,nie ma etatowych dostarczycieli punktów.Taka Spójnia to jest już inny zespół niż jeszcze kilka kolejek temu, wyraźnie się wzmocniła.

g
goościu

ten wpis z 9:36 to mój, przepraszam emocjej, olaf w pełni zgadzam się

G
Gość

chris-ale dlaczego wychowankowie nie chcą grać w lublinie??Przez kibiców?? Nie , przez sytuacje w klubie, pięc lat w PLK i co klub osiągnął???Kto chce grać w klubie który przez 3 lata jest na samym końcu stawki, a przez następne 2 lata nie może zakwalifikować sie do play-off. Zobacz w pierwszym sezonie w składzie Startu byli bracia Diduszkowie, Śmigielski dlaczego odeszli??? Tłumacze ci, jakby wygrali wczorajszy mecz ze Spójnią, z Treflem, z Koszlinem " to niesportowe postawy czołówki naszej ELB" nie miały by na awans do play-off żadnego wpływu. Czysta matematyka. Żeby awansować trzeba wygrywać i nie używaj słów które nie rozumiesz.

o
olaf

Chris "A właściwie, to dlaczego Karolak i Ignerski nie chcą grać w Lublinie?" zapytaj się Pelczara a nie zganiaj na atmosferę . Trener też ma coś do powiedzenia przy kontraktowaniu zawodników może nie pasują do koncepcji . Gdzie jest powiedziane , że wychowanek ma wrócić na koniec kariery do rodzinnego miasta . Razem ze Startem do ligi " kupione miejsce " weszły Dąbrowa , Toruń , Szczecin , wystarczy zobaczyć tabele na koniec sezonu ( przed play-off ) żeby zobaczyć jak koszykówka wygląda w Lublinie a to nie efekt atmosfery zniechęcającej do gry ; ( klub , miejsca ) Start 14,17,15,9 / Szczecin 13,6,11,7 / Dąbrowa 11,10,6,6 / Toruń 9,4,4,3 i obecny sezon gdzie Start będzie najgorszy z tej czwórki . Tu raczej chodzi o prezesa i jego pomysły w kontraktowaniu trenerów a potem zawodników .

c
chris

goościu. A ty jesteś malkontentem.Typowe dla mieszkańców Lublina. Tutaj jest mało prawdziwych kibiców.Tutaj jest atmosfera, która nie zachęca do grania, skoro wychowankowie nie chcą grać w Lublinie.Nie tworzę spisków, to ty nie chcesz zauważyć niesportowej postawy czołówki naszej ELB. W TVP1 są mecze ELB? Nie wiedziałem.I dlaczego TVP1?Chcesz podyskutować o polityce, czy o sporcie?

M
Mareck

Ten rok był dla Startu i kibiców z Lublina dość dobry. Tylko te porażki z: Koszalinem i Stargardem były niepotrzebne.

g
goościu

do chrisa-ty masz chorą obsesje spisku przeciw Startowi, rozmowa z tobą nie ma sensu. Czy wczorajsza porażka ze Spójnią to też spisek??Czy porażki z Koszalinem, Treflem, 2 razy z Legią to też spisek??? TY za dużo programu 1 TVP oglądasz. Pięć lat gry w plk jakie sukcesy ma Start????Na meczach coraz mniej ludzi. Zobacz Legia w pierwszym sezonie w PLK zbierali baty od wszystkich, ale mądry zarząd wyciągnął wnioski i w drugim sezonie są w play-off. Dąbrowa drużyna bez kasy, skazana na spadek gra i wygrywa. A tu jak zwykle: wszyscy się zmówili, za późno sie obudzi itd. Ja się dziwie dlaczego sponsor daje pieniądze za nic, dlaczego nie rozlicza z efektów pracy i podpisanej umowy sponsorskiej i jeszcze jedno: nie kopjuj jak nie umiesz tego robi.

c
chris

A właściwie, to dlaczego Karolak i Ignerski nie chcą grać w Lublinie?Jeden wybiera co raz to

inne kluby, byle nie rodzinne miasto a drugi na koniec kariery nie wraca tam gdzie się

wychował tylko wybiera Anwil? Karolak nie zważając na nie do końca wyleczoną kontuzję,

po dwóch meczach kiedy nie grał, zagrał bardzo dobry mecz, zwłaszcza w końcówce,

w ważnym meczu ze Startem w Warszawie.Potem już w żadnym meczu nie zagrał w barwach

Legii tak dobrze jak ze Startem.

o
olaf

O play-off gra się od początku sezonu a nie zaczyna się od porażki z bezpośrednim rywalem we własnej hali . Wygrane z drużynami z TOP-5 to jest wartość dodana a nie " wygraliśmy z np. Zieloną Górą to kasuje porażkę z Legią " bo bezpośredni rywal zdobył ma nas maxa . " Dziwne wyniki " w końcówce sezonu to w większości efekt kombinowania czołowych drużyn na kogo by tu trafić . King gra 3 mecze na wyjeździe tylko z kim ( Koszalin , Sopot , Toruń ) i jeden mecz ma wygrany pewnie z Toruniem , który będzie trzeci i w ostatniej kolejce grani , żeby zagrać ( bez kontuzji , wysiłku ) .

c
chris

Do Gościa - Zwycięstw w Lublinie się nie komentuje. To są fakty, które

chyba łatwo sprawdzić.

I te komentarze przed meczem, że nie ma już szans na play- off.

"Wszyscy się zmówili przeciw Startowi" - nie wszyscy tylko

znane nam zespoły z top- 5. Widziałeś mecze Arki i Anwilu

z Kingiem i Dąbrową ?

A co było w poprzednim sezonie - nie wystarczyło 16 zwycięstw,

tam w układzie play- off pomogli Stelmet i znowu Anwil.

Tylko ty i podobni tobie kibice będziecie ich oklaskiwać,

ich razem z tym Ignerskim, który po latach znowu zawita

do Lublina, zamiast wytupać i wygwizdać, tak jak to było

za dobrych czasów lubelskiej koszykówki, które jeszcze pamiętam.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3