Tomek Kucharczyk objechał motorem Europę

Marcin Jaszak
Marcin Jaszak
Pięćdziesiąt dni samotnej podróży i piętnaście i pół tysiąca pokonanych kilometrów. W sobotę o dwunastej Tomek Kucharczyk, młody motocyklista z Lublina, wrócił z wyprawy wokół Europy. Na placu pod Zamkiem czekali na niego przyjaciele, rodzina i oczywiście Kurier Lubelski.

- Już w piątek wjechałem do Polski. Przywitała mnie burza i grad. A Lublin, choć słoneczny, to dla mnie jest raczej chłodny, bo przez całą podróż miałem po trzydzieści do czterdziestu stopni ciepła - relacjonował Tomek.

Lublinianin mimo trudów podróży był zadowolony i wręcz wypoczęty. Jednak jego motocykl wyglądał już trochę inaczej. Po spotkaniu z ciężarówką na parkingu w Hiszpanii kilka części zostało uszkodzonych. Wkrótce czeka go wizyta w serwisie.

Tomek wyruszył 19 maja. Raz w tygodniu wysyłał nam relacje ze swojej podróży, które ukazywały się w piątkowym Magazynie. W najbliższy piątek zamieścimy ostatnie wrażenia z wyprawy motocyklisty oraz napiszemy o kolekcji pocztówek, które Tomek kupował w każdym odwiedzonym mieście. Kartki będą wystawione na licytację, z której dochód zostanie przeznaczony na cele charytatywne. Jak je zdobyć, dowiedzą się Państwo w najbliższy piątek.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mistrztwardychposladkow
Brawo Tomku! Czekamy na kolejna Twoja wyprawe :)
k
kaszkasz
gratuluje i ciesze się ze wrócił pan cały i zdrowy
Dodaj ogłoszenie