Tragiczny wypadek na Wiśle w Kazimierzu. Do wody wpadła dwójka kajakarzy

Marek Podgajny
Marek Podgajny
materiał policji
Na wysokości przeprawy promowej w Kazimierzu Dolnym dwie osoby wypadły z kajaka. Podjęto akcję ratunkową, ale niestety po kilku godzinach kobieta zmarła w szpitalu. Do wypadku doszło w piątek po południu.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 48-letni mieszkaniec powiatu buskiego i jego 46-letnia żona wypadli z kajaka - relacjonuje podkom. Ewa Rejn-Kozak z puławskiej policji. - Próbując trzymać się liny promowej mężczyzna wołał o pomoc. Jednocześnie podtrzymywał swoją żonę, która straciła przytomność. Wołanie usłyszała przypadkowa osoba, która powiadomiła służby.

Jako pierwszy na miejsce przypłynął ratownik kazimierskiego WOPR. Już na łodzi podjęta została resuscytacja 46-latki, która przywróciła czynności życiowe kobiety. Trafiła ona do szpitala w Puławach.

- 48-latek był przytomny, nie odniósł obrażeń. Badanie wykazało natomiast, że miał dwa promile alkoholu w organizmie - mówi podkom. Ewa Rejn-Kozak. - W nocy puławski dyżurny policji otrzymał informację ze szpitala, że 46-letnia kobieta zmarła.

Policja apeluje o rozwagę podczas przebywania nad wodą. Alkohol, chwila nieuwagi może doprowadzić do wypadku, a w konsekwencji do tragedii.

Czytaj także

Jak przygotować auto na mrozy? Sprawdź

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie