Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Trzecioligowcy z regionu (grupa IV) awansem rozegrali pierwszą wiosenną kolejkę

Marcin Puka
Marcin Puka
(Piłkarze Chełmianki ostatnio regularnie wygrywają na obcych boiskach. Tym razem pokonali w Ostrowcu Świętokrzyskim KSZO 1929)
(Piłkarze Chełmianki ostatnio regularnie wygrywają na obcych boiskach. Tym razem pokonali w Ostrowcu Świętokrzyskim KSZO 1929) Dorota Prokop, Echo Dnia
Trzecie z rzędu wyjazdowe zwycięstwo na trzecioligowych boiskach odniosła Chełmianka. Tym razem piłkarze nożni z Chełma pokonali solidne KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski 3:0. Podopieczni Grzegorza Bonina tegoroczne zmagania zakończyli w ścisłej czołówce tabeli.

Pierwsza połowa piątkowego starcia to bezwzględna dominacja Chełmianki. Stworzyła ona sobie wiele okazji do zmiany wyniku. Natomiast miejscowi zagrażali ekipie z Chełma tylko po stałych fragmentach gry.

W 27. minucie rzut karny dla gości wywalczył Jakub Bednara. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Bartłomiej Korbecki. Zawodnik Chełmianki awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelców. Ma na swoim koncie 14 goli.

Pod koniec tej części gry było już 0:2. Bramkę do szatni po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył Wołodymyr Bobrov.

Po zmianie stron goście nastawili się na szybkie kontry. KSZO oddał dwa groźne strzały, ale rezultat spotkania się nie zmieniał. W końcu w 84. min. gospodarzy dobił Jakub Karbownik. Tym samym Chełmianka zakończyła dobrą passę zespołu z Ostrowca Świętokrzyskiego, który nie przegrał pięciu poprzednich spotkań (cztery zwycięstwa i remis).

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski – Chełmianka Chełm 0:3 (0:2)
Bramki: Korbecki 28 z rzutu karnego, Bobrov 45, Karbownik 84.
KSZO: Klon – Domagała, Jarzynka, Mężyk (87 Lenard), Brągiel – Nawrot, Tymoszenko (66 Lipka), Szynka (46 Orlik), Zimnicki (73 Zdyb) – Pisarek, Mazurek II (46 Lis). Trener: Rafał Wójcik
Chełmianka: Ciołek – Piekarski, Knap (64 Mroczek), Korbecki, Marchuk (81 Stępień), Groborz, Konojacki (69 Karbownik), Wiatrak, Bobrov, Bednara (69 Pendel), Płocki. Trener: Grzegorz Bonin
Żółte kartki: Nawrot, Mazurek II, Szynka, Mężyk – Groborz, Korbecki, Knap, Konojacki, Mroczek
Sędziował: Marcin Sokołowski (Mińsk Mazowiecki)

Beniaminek ze Świdnika tylko i aż zremisował u siebie z Czarnymi Połaniec. Świdniczanka musi jednak szanować punkt, ponieważ niemal całą drugą połowę grała w osłabieniu, po drugiej żółtej kartce dla Jakuba Bartoszka.

– Nasza dobra postawa w fazie ataku w pierwszej połowie i dyspozycja indywidualna naszych zawodników pozwalała nam z dużym optymizmem wejść w drugą połowę z nadzieją na komplet punktów. Czerwona kartka zmusiła nas do korekty ustawienia i zmiany sposobu gry – wyjawia Łukasz Gieresz, trener „Świdni”. – Mimo gry w niedowadze, mój zespół wykonał dobrą pracę, i zasłużył na słowa uznania za dzisiejszy mecz – dodaje szkoleniowiec ekipy ze Świdnika.

– Mamy spory niedosyt. Prowadziliśmy 1:0 i mieliśmy dwie świetne sytuacje, a straciliśmy gola wyrównującego. Uważam też, że należał nam się rzut karny w pierwszej połowie, niestety sędzia był innego zdania. W drugiej części meczu stworzyliśmy może dwie okazje i to było za mało, żeby pokonać Świdniczankę – skomentował z kolei Michał Szymczak, trener Czarnych, cytowany przez Echo Dnia.

Mecz lepiej ułożył się dla zespołu z województwa świętokrzyskiego. Objął on prowadzenie w 16. min, kiedy to Michał Banik wykorzystał świetne prostopadłe podanie z głębi pola i pokonał bramkarza gospodarzy.

Później jeszcze kilka razy zakotłowało się na polu karnym Świdniczanki, ale wraz z upływem czasu to miejscowi przejmowali inicjatywę. W 36. min. był już remis. W zamieszaniu w „szesnastce” najlepiej zachował się Bartoszek, zdobywając pierwsze trafienie dla swojego zespołu w przygodzie z futbolem.

W 49. min. strzelec bramki musiał opuścić boisko za drugie przewinienie. Mecz się wyrównał, ale brakowało klarownych sytuacji do zdobycia kolejnych goli. W efekcie obie ekipy dopisały sobie po punkcie, ale większy niedosyt z takiego rozwiązania odczuwają w Świdniku.

Świdniczanka Świdnik - Czarni Połaniec 1:1 (1:1)
Bramki: Bartoszek 37 – Banik 16
Świdniczanka: Socha – Futa, Koźlik (84 Pielach), Ptaszyński, Bartoszek Nawrocki, Czułowski (59 Sikora), Kotowicz, Morenkov (70 Sypeń), Zuber, Paluch (70 Kompanicki). Trener: Łukasz Gieresz
Czarni: Wieczerzak – Misztal, Bawor, Załucki, Bakowski – Kałaska, Wiktor (46 Sumara) - Łąk (70 Mucha), Guca (46 Chmielowiec), Banik (87 Żądło) – Arleison (70 Gębalski). Trener: Michał Szymczak
Żółte kartki: Bartoszek – Misztal, Chmielowiec, Kałaska, Wiktor, Gębalski
Czerwone kartki: Bartoszek 49. min, za drugą żółtą kartkę – Gębalski 88. min., za drugą żółtą kartkę
Sędziował: Jakub Pych (Dębica)

Drugiej, kolejnej porażki przed własną publicznością doznało Podlasie. Drużyna z Białej Podlaskiej musiała uznać wyższość KS Wiązownica (2:3), zresztą po raz pierwszy w historii starć obydwu zespołów. Strata punktów przez bialczan zaciemnia obraz dobrej rundy w wykonaniu podopiecznych Artura Renkowskiego.

Mecz w Białej Podlaskiej rozpoczął się z kilkuminutowym opóźnieniem z powodu złego stanu boiska. Tuż przed jego rozpoczęciem murawa została pokryta białym puchem. Później przez pierwsze fragmenty gry obserwowaliśmy wymianę ciosów.

Już pierwsza akcja przyniosła miejscowym prowadzenie. Do siatki rywali trafił Mateusz Wyjadłowski. Miejscowi nie cieszyli się z niego długo, ponieważ za chwilę mecz rozpoczął się od nowa. Jeden z graczy gości ostemplował słupek, ale dobitka Arkadiusza Kasia była już celna.

Podlasie miało kolejne okazje, ale było nieskuteczne. To zemściło się w 20. min. Główką po centrze z rzutu rożnego skierował do bramki Grzegorz Janiczak. W tej odsłonie rezultat nie uległ zmianie.

Druga część gry to obustronne ataki, zakończone powodzeniem przez gości w 56. min. (Jakub Tabor).

Ekipa z naszego regionu ruszyła do odrabiania strat. I w 67. min. po raz kolejny sposób na golkipera znalazł Wyjadłowski.

Do końca meczu było jeszcze sporo czasu, żeby wywalczyć chociażby oczko. Przed szansą na trafienia stanął między innymi Wyjadłowski. Także goście mogli pokusić się o kolejne bramki, ale już nic się nie zmieniło.

Podlasie Biała Podlaska – KS Wiązownica 2:3 (1:2)
Bramki: Wyjadłowski 1, 67 – Kasia 3, Janiczak 20, Tabor 56
Podlasie: Misztal – Kapuściński, Podstolak, Kozłowski (76 Nojszewski), Salak, Orzechowski, Kamiński, Avdieiev, Jakóbczyk (73 Pacek), Kosieradzki, Wyjadłowski. Trener Artur Renkowski
KS: Zając – Cieśla, Tabor, Kordas, Tonia, Janiczak, Serafn, Michalik, Rak (90+3 Buńko), Omuru (79 Musik), Kasia (87 Sula). Trener Waldemar Warchoł
Żółte kartki: Podstolak, Jakóbczyk, Kapuściński – Tonia, Cieśla
Sędziował: Piotr Marcinkowski (Targówek)

Mecz w Radzyniu Podlaskim, w którym walczące o utrzymanie Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski mierzyły się z jednym z faworytów do awansu Avią Świdnik, został przerwany po pierwszej połowie z powodu obfitych opadów śniegu. Po 45. minutach przyjezdni prowadzili 2:0, a na listę strzelców wpisywali się Wojciech Kalinowski w 15. min. i były gracz Orląt, Arkadiusz Maj w 22. min. Druga połowa spotkania zostanie rozegrana w innym terminie.

– Oceniając pierwszą i jedyną połowę, dobrze czuliśmy się na grząskim boisku. Ilość stworzonych sytuacji cieszy, a Arkadiusz Maj strzelił piękną bramkę. Myślę, że kontrolowaliśmy to spotkanie. Zdecydowaliśmy się nie wychodzić na drugą połowę, bo moim zdaniem boisko nie nadaje się do grania – mówi Łukasz Mierzejewski, trener świdniczan.

Orlęta Spomlek Radzyń Podlaski – Avia Świdnik 0:2 (przerwany po pierwszej połowie)
Bramki: Kalinowski 15, Maj 22
Orlęta: Bartnik – Cassio, Duchnowski, Piotrowski, Koszeł, Szczygieł, Ostrovskyi, K. Rycaj, Korolczuk, Kotko, Szczypek. Trener: Tomasz Złomańczuk
Avia: Grabowski – Zagórski, Dobrzyński, Mykytyn, Rozmus, Kafel, Uliczny, Kalinowski, Małecki, Maj, Paluchowski. Trener: Łukasz Mierzejewski
Sędziował: Łukasz Szczołko (Lublin)

Połowa trzecioligowców z grupy IV zakończyła tegoroczne zmagania sezonu 2023/24 (ostatni mecz kolejki odbędzie się w niedzielę). Wiosenny powrót do gry planowany jest na weekend 2/3 marca. Wcześniej, bo 2 grudnia (godzina 12), w zaległym spotkaniu 17. kolejki spotkań, Świdniczanka podejmie Siarkę Tarnobrzeg.

od 7 lat
Wideo

Hokejowe Fudeko GAS Gdańsk chce się rozwijać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski