reklama

Tu historia z nami rozmawia

Kamil Kudyba
Na Bernardyńskiej mieszkają m.in. emerytowani duchowni.
Na Bernardyńskiej mieszkają m.in. emerytowani duchowni. Jacek Babicz
Ulica Bernardyńska jest traktem z niezwykle ciekawą historią. Jej nazwa pochodzi od klasztoru Bernardynów, który istniał tu w XV wieku. Warto wspomnieć, że jego architektem był wybitny twórca Jakub Balin, projektant m.in. fary w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą.

Dawniej ulica pełniła też znaczniejszą funkcję niż obecnie. Była drogą wylotową na Zamość i Lwów. Zmieniło się to w XIX w., kiedy tę rolę przejęła ulica Zamojska. Sama zaś Bernardyńska została też prawie dwa wieki wcześniej poszerzona.

W tym okresie powstały też pierwsze kamienice przy tej ulicy.

Jej historia jest też nierozerwalnie związana z nazwiskiem Vetterów. To do nich należał pobliski browar czy pałacyk Sobieskich. Oni również w porozumieniu ze zgromadzeniem kupców ufundowali szkołę handlową.

W czasach współczesnych ul. Bernardyńska stała się miejscem trochę zapomnianym. Dawne kamienice i zabytkowe miejsca powoli popadały w ruinę, ale w ostatnich latach przypomniano sobie o wielkiej historii, jaką widziała ta ulica. Młodzieżowy Dom Kultury nr 2 skutecznie odrestaurował dawny klasztor Bernardynek i z powodzeniem prowadzi tam swoją działalność. Politechnika Lubelska cały czas stara się wprowadzić do dworku Sobieskich, a dawny browar Vetterów z sukcesami produkuje piwo.

- To miejsce jest naprawdę piękne. Codziennie czujemy, jak przemawia do nas historia. Jednocześnie pracując i żyjąc w XVII-wiecznych budynkach, czujemy za nie swego rodzaju odpowiedzialność. No bo przecież skoro istnieją już tyle lat, to nie możemy ich teraz zniszczyć - stwierdza Marta Kliczka, dyrektorka MDK nr 2 przy ul. Bernardyńskiej.

Blaski...

Centrum miasta: Na piechotę można dojść na Stare Miasto, dworzec PKS czy do centrum.

Spokojnie: Rzadko zdarzają się napady czy rozboje.

Ulica historyczna: Większość budynków znajdujących się przy ulicy pełniła dawniej różne historyczne funkcje.

...i cienie ulicy Bernardyńskiej

Ulica po sąsiedzku - Żmigród - jest dość niebezpieczna. Nawet osoby mieszkające tu od dawna, boją się tamtędy chodzić po zmrok.

Głośno: Kamienice znajdują się blisko ulicy i bardzo wyraźnie słychać przejeżdżające cały czas samochody.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3