reklama

Udany debiut Mariusz Pawlaka na ławce trenerskiej Wisły Puławy. Biało-niebiescy pokonali u siebie Podlasie Biała Podlaska 2:0

PUKUSZaktualizowano 
KS Wisła Puławy
Wisła Puławy w końcu zwycięska. W meczu 16. kolejki trzeciej ligi grupy IV, "Duma Powiśla" pokonała przed własną publicznością Podlasiem Biała Podlaska 2:0. Tym samym udany debiut na ławce trenerskiej biało-niebieskich zaliczył Mariusz Pawlak, który kilka dni temu zastąpił Marcina Popławskiego.

Nowy trener Wisły nie dokonał rewolucji w podstawowym składzie. Do bramki wrócił doświadczony Paweł Socha, zastępując Krzysztofa Kurka. Więcej zmian nie mogło być, ponieważ kilku piłkarzy biało-niebieskich wciąż zmaga się z kontuzjami. Obydwie ekipy przed meczem nie były w komfortowej sytuacji. Gospodarze (wygrali tylko jedną potyczkę z ostatnich dziewięciu) mieli tylko kilka punktów zapasu nad strefą spadkową, a Podlasie zamykało ligową tabelę (nie wygrało od 12 spotkań).

Początek sobotniego spotkania należał do gospodarzy, którzy chcieli zrehabilitować się za ostatnie słabe wyniki, w tym dwie, domowe porażki z rzędu. Macieja Wrzoska próbowali zaskoczyć m.in. były gracz Podlasia, Maciej Wojczuk, a także Krystian Puton. Jednak wciąż było 0:0.

Podlasie się odgryzało, wynik mogli zmienić chociażby Paweł Zabielski, czy Olaf Martynek. Bez efektów bramowych.
Nieliczna publiczność, jak to w derbach bywa, oglądała potyczkę, w której nie brakowało zażartej walki. Nikt nie zamierzał odpuszczać. W 17. min. z około 18. metrów uderzał Wojczuk, ale górą był golkiper z Białej Podlaskiej. Następnie piłkę wysoko nad bramką posłał Krystian Żelisko.

W 24. min. powinno być 1:0. Rafał Kiczuk odegrał piłkę głową Mateuszowi Pielachowi, ale ten w bardzo dobrej sytuacji przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Za chwilę znów przed szansą stanął Żelisko, lecz dobrze interweniował Wrzosek. W odpowiedzi strzelał Mychajło Kaznocha, lecz piłkę pewnie chwycił Socha.

Ostatecznie, mimo prób obydwu drużyn, pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Po zmianie stron znów początkowo inicjatywa należała do miejscowych. Tym razem jednak udokumentowali ją celnym trafieniem. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Michał Kobiałka, a Kiczuk strzałem głową umieścił ją w siatce.

Po objęciu prowadzenia biało-niebiescy dążyli do strzelenia kolejnych goli. Wykonywali oni kilka stałych fragmentów gry, jednak nie udawało się im po raz drugi w tym dniu pokonać Wrzoska. Dobrą okazję zmarnował m.in. rezerwowy, Damian Bernat, a na listę strzelców mógł wpisać się również Piotr Zmorzyński.

Co się odwlecze, to nie uciecze. W 67. min. było 2:0. Po akcji Zmorzyńskiego piłkę do siatki skierował K. Puton.

Mimo dwubramkowej straty, Podlasie ambitnie dążyło do zdobycia chociażby honorowego gola. Miało ku temu okazje, m.in. Jarosław Kosieradzki, czy Paweł Komar, jednak nie przyniosły one powodzenia. Po drugiej stronie boiska uderzał Pielach, ale jeden z graczy gości wybił piłkę z linii bramkowej. Natomiast strzał Kiczuka obronił Wrzosek.

W najbliższy weekend piłkarze rozegrają ostatnią kolejkę rundy jesiennej. Wisła w niedzielę (17 listopada, godz. 13) zagra na wyjeździe ze swoją imienniczką z Sandomierza. Podlasie w sobotę (16 listopada, godz. 13) podejmie Siarkę Tarnobrzeg.

Wisła Puławy – Podlasie Biała Podlaska 2:0 (0:0)
Bramki: Kiczuk 54, K. Puton 67
Wisła: Socha – Barański (79 Pigiel), Kiczuk, Pielach, Wolanin, Kobiałka (73 Szczotka), Zmorzyński (86 Chudyba), Żelisko (57 Bernat), K. Puton, Wojczuk, Stanisławski (46 Zuber)
Podlasie: Wrzosek – Marczuk, Konaszewski, Kosieradzki, Dmowski, Andrzejuk, Martynek, Kaznocha, Zabielski (84 Nieścieruk), Buzun (72 Komar), Jastrzębski
Żółte kartki: Kiczuk, Wolanin – Kaznocha, Andrzejuk
Sędziował: Piotr Burak z Zamościa

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3