Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Udany powrót do grania. Z drużyn Polskiego Cukru lepsza ta lubelska

Kamil Wojdat
Kamil Wojdat
(Mistrzynie Polski z Lublina w swoim czwartym ligowym meczu w tym sezonie odniosły trzecią wygraną. Kolejny mecz na krajowym podwórku w niedzielę w Gdyni z Arką. Zmagania w lidze polskiej akademiczki łączą z grą w elitarnej Eurolidze [tam ich bilans to 1-4])
(Mistrzynie Polski z Lublina w swoim czwartym ligowym meczu w tym sezonie odniosły trzecią wygraną. Kolejny mecz na krajowym podwórku w niedzielę w Gdyni z Arką. Zmagania w lidze polskiej akademiczki łączą z grą w elitarnej Eurolidze [tam ich bilans to 1-4]) Wojciech Szubartowski
Orlen Basket Liga. W pierwszym meczu po przerwie reprezentacyjnej zawodniczki Polskiego Cukru AZS UMCS Lublin pokonały u siebie Energę Polski Cukier Toruń 84:73.

W „słodkich derbach”, z uwagi na stan zdrowia, nie zagrała Reka Bernath. Zadebiutowała natomiast amerykańska środkowa, Kylee Shook, która dołączyła do klubu w miejsce swojej rodaczki, Channon Fluker. Z końcem października strony zdecydowały o nie kontynuowaniu dalszej współpracy.

– Nie byliśmy zadowoleni z Channon. Jej gra nie wyglądała tak, jak byśmy tego oczekiwali. Dodatkowo jej przygotowanie fizyczne też pozostawiało nieco do życzenia. I my nie byliśmy usatysfakcjonowani z naszej współpracy i ona, stąd decyzja o rozstaniu – tłumaczy trener Krzysztof Szewczyk.

Sprowadzona nieco ponad tydzień temu Shook w pierwszym meczu w nowym zespole zapisała na swoim koncie 7 punktów. Najskuteczniejsza w całym zespole, ale i na całym boisku, była w środę natomiast Szwedka, Elin Gustavsson (23 oczka).

To właśnie ona, dopiero po ponad dziewięciu minutach gry, dała akademiczkom pierwsze tego wieczoru prowadzenie (19:17). Także ona ustaliła też wynik inauguracyjnej odsłony (21:17), przez którą niemal w całość prowadziły koszykarki z Torunia.

Lublinianki poszły za ciosem i w podobnym tonie, co kończyły pierwszą, rozpoczęły drugą kwartę. Nie minęły cztery minuty, a miejscowe wygrywały 28:19. Na linii osobistych stanęła Shook i chwilę później było już 30:19.

Wydawało się, że wszystko zmierza w dobrą stronę, ale przyjezdne nie zamierzały odpuszczać. Imponowały Keishana Washington i Angelika Stankiewicz. Efekt? Na półtorej minuty przed syreną kończącą drugą część gry mieliśmy remis po 34:34. W odpowiedzi „trójkę” rzuciła Magdalena Ziętara (37:34). Punktowały jeszcze Elin Gustavsson i Dominika Fiszer, dzięki czemu zielono-białe udając się do szatni miały przewagę siedmiu oczek (41:34).

Prowadzenia nie oddały także po powrocie na parkiet. Lublinianki zdecydowanie wygrały w tym meczu zbiórkę (46-26). Więcej dały też zmienniczki. W punktach zdobytych przez zawodniczki z ławki było 25:3.

– Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale najważniejsze jest dla nas zwycięstwo. Pokazaliśmy na boisku większą energię. Gramy coraz szybciej i w tym kierunku chcemy podążać – podkreślał na pomeczowej konferencji trener Polskiego Cukru AZS UMCS Lublin, Krzysztof Szewczyk. – Bardzo cieszymy się z wygranej, bo mecze po przerwie reprezentacyjnej zawsze są trudne. Obawialiśmy się tego spotkania ze względu na kontuzje w zespole i krótki czas na powrót do formy naszych zawodniczek – dodawał szkoleniowiec.

Polski Cukier AZS UMCS Lublin – Energa Polski Cukier Toruń 84:73 (21:17, 20:17, 24:25, 19:14).

AZS UMCS: Gustavsson 23, Heal 19, Kalenik 14, Fiszer 9, Shook 7, Ziętara 7, Zięmborska 4, Ullmann, Adamczuk, Nassisi, Jeziorna, Kuper. Trener: Krzysztof Szewczyk

Energa: Washington 19, Stankiewicz 19, Kapinga Maweja 13, Strong 10, Sobiech 9, Krupa 3, Ossowska, Boiko, Krupa, Trzymkowska. Trener: Elmedin Omanić

Sędziowali: Tomasz Trojanowski, Rafał Zuchowicz, Jean Sauveur Ruhamiriza

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Paweł Tarnowski wygrywa regaty Pucharu Świata

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski