Ukradł kable rozruchowe z holownika, wrócił do pojazdu i wpadł, bo... zasnął

AG
20-latek, który ukradł kable rozruchowe z holownika wpadł w ręce policjantów w niecodzienny sposób. - Mężczyzna po dokonanej kradzieży wrócił do pojazdu i tam zasnął. Jak się okazało, na swoim koncie ma więcej czynów zabronionych i w dodatku nie działał sam - informuje Elwira Domaradzka z komendy w Świdniku.

W poniedziałek rano świdniccy policjanci otrzymali sygnał o stojącym przy drodze motorowerze, obok którego leżały kable rozruchowe. Mężczyzna, który powiadomił funkcjonariuszy, rozpoznał je jako swoją własność.

- Przypuszczenia mężczyzny potwierdziły się. W pojeździe brakowało wspomnianych kabli. Podczas sprawdzania holownika, na leżance za firanką policjanci zauważyli śpiącego młodego mężczyznę. Obudzony przez funkcjonariuszy 20-latek nie potrafił logicznie wyjaśnić, jak się tam znalazł i co tam robił. Mężczyzna został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie - informuje Elwira Domaradzka z komendy w Świdniku.

Jak się później okazało, 20-latek ma na swoim koncie też inne kradzieże. - Razem ze swoim 30-letnim kuzynem kilkukrotnie włamywali się do myjni samochodowych, do pojazdów oraz sklepu. Część skradzionego mienia udało się odzyskać. Sprawa ma charakter rozwojowy - dodaje Domaradzka.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
AdamR

Ten holownik to był na Bystrzycy?

Dodaj ogłoszenie