reklama

Ul. Szczepańskiego: Chłopczyk wpadł do studzienki

wit
Tomasz Koryszko
Ponad 2-letni chłopiec wpadł w środę rano do studzienki deszczowej na terenie prywatnej posesji przy ul. Szczepańskiego w Lublinie. Na szczęście dziecku nic poważnego się nie stało. Przewieziono je do szpitala na badania.

Aktualizacja:
Jak się dowiedzieliśmy od lubelskich strażaków, w ok. 3-metrowej głębokości studzience nie było wody, a sam otwór zabezpieczało tylko prowizoryczne przykrycie. - Otwór przez, który wpadło dziecko był średnicy wiadra. Dorosłemu człowiekowi wpadłaby do niego noga - mówi Michał Badach rzecznik PSP w Lublinie.

Strażacy musieli rozkuć wlot do studzienki, aby móc wyciągnąć poszkodowanego malucha. - Dziecko było wystraszone i zapłakane. Dostało od nas misia - dodaje Michał Badach. Ze wstępnych oględzin wynikało, że 2,5 latkowi nic poważnego się nie stało. - Dziecko trochę utykało - dodaje Michał Badach.
Dziecko pojechało do szpitala na dokładne badania. Wszystko wskazuje na to, że wypadek nie skończył się tragicznie dzięki błotu zalegającemu na dnie studzienki.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową. Zapisz się do newslettera!

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama

Po pierwsze prosze sie zastanowic zanim umiesci sie taki post. Kiedy pisze ktos takie bzdury, to moze sam ma takie problemy i innym je zarzuca. Po drugie opiekun dziecka był o krok od niego i pilnował go bardzo dobrze. Czasem najbardziej pilnowanemu dziecku może stać się krzywda, chyba ze siedzi non stop i nic nie robi.

m
mptypek

Nikogo nie bronię ale powyższy wpis umieścił ktoś, kto nigdy nie miał styczności z dziećmi i nigdy się nimi nie opiekował. Czasem wystarczy tylko chwila nieuwagi, żeby takiemu dziecku coś niedobrego się przytrafiło. Niezbadane są wyroki Boskie. Dobrze, że chłopcu nic się nie stało, jednak apeluję do wszystkich rodziców: Podczas zabaw z dziećmi pilnujmy dzieci a nie siebie samych.

k
kluk

Tatuś zrobił dziecko i w roztargnieniu zapomniał zrobić wieka. Nie dziwię się bo robienie dziecka jest o wiele przyjemniesze niż babranie się w betonie

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3