Ulica Żmigród: miejsce walki konspiracyjnej

    Ulica Żmigród: miejsce walki konspiracyjnej

    Kamil Nadolski

    Kurier Lubelski

    Kurier Lubelski

    Żmigrodem nazywano kiedyś całe wzgórze, na którym powstał późniejszy kompleks kościelno-klasztorny oo. misjonarzy. Dziś jego nazwę ograniczono do wąskiej uliczki łączącej ulice Królewską i Bernardyńską.
    Staropolski rodowód miejsca bierze się jeszcze z czasów, kiedy w tej okolicy biegł ważny szlak handlowy na południe Rzeczpospolitej. Jeżdżono tędy do Przemyśla, Lwowa, Zamościa i Pogórza. Kiedyś mieściły się tu dwory szlacheckie, przerobione później na kamienice mieszkalne (nr 8 i 10).

    W 1906 r. miało tu miejsce otwarcie Szkoły Lubelskiej, która przez kolejne lata zmieniała lokalizację. Ostatecznie w maju 1933 r. osiadła przy Alejach Racławickich jako I Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica.

    Pisząc o Żmigrodzie nie sposób pominąć jego wkładu dla rozwoju drukarstwa. Od 1932 r. mieściła się tu drukarnia "Popularna" (Żmigród 1). W czasie okupacji stanowiła ważny ośrodek konspiracyjny. Niestety, w 1944 r. Niemcy aresztowali i stracili cały personel w obozie na Majdanku.


    Blaski i cienie ul. Żmigród

    * Dogodna lokalizacja, ulica znajduje się w ścisłym centrum

    * Sami swoi: ludzie tu mieszkający znają się od lat i wspierają w trudnych chwilach.

    * Największy problem mieszkańców ulicy to wiecznie zajęta jezdnia. Co prawda ustawiony jest tam znak zakazu parkowania, ale nikt go nie przestrzega.


    Oni tu żyją

    Sylwester Szafranek

    Woda w kranach nie nadaje się do picia. Trzeba ją wcześniej przegotować. Poza tym nie powinni zamykać pobliskiego boiska, bo młodzież nie ma się gdzie wyszaleć.

    Andrzej Gościło

    Kłopoty z parkowaniem zaczęły się odkąd zamknięto deptak. Mimo zakazu kierowcy zatrzymują się gdzie popadnie. Najgorzej jest w lecie, kiedy motocykliści po 22 urządzają sobie na naszej uliczce wyścigi.

    Paweł Podstępski

    Największą bolączką są przeszkody w renowacji budynku, którego jestem współwłaścicielem. Konserwator zabytków narzuca rygorystyczne warunki, których sfinansowanie pozostawia mieszkańcom.

    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żmigród pustoszeje

    JOANNA NOWAK (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 85 / 63

    mieszkałam tu prawie 40 lat ...kiedys to spokojna i cicha okolica teraz podupadają wszystkie budynki a to przecież ścisłe centrum mojego miasta ...szkoda ....serce się kroi a włodarze Lublina o to...rozwiń całość

    mieszkałam tu prawie 40 lat ...kiedys to spokojna i cicha okolica teraz podupadają wszystkie budynki a to przecież ścisłe centrum mojego miasta ...szkoda ....serce się kroi a włodarze Lublina o to nie dbaja i pozwalają by tak straszyły te okolice .....oj nie ma do tego serca ten kto rządzi miastem nie urodzil sie tutaj ...dlatego ja lokalna patriotka boleje bardzo nad tym....j zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    żmigród pustoszeje

    ANNA mulak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    prawdę Joanna napisała bo czyż nie szkoda zabytków a może tylko czekają włodarze miasta na nowe tereny pod budowe deweloperów

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo