Volvo projektuje nowe systemy bezpieczeństwa do swoich aut

Marcin Jaszak
materiały prasowe Volvo
W pełni zautomatyzowana jazda w korku, ograniczenie kolizji na skrzyżowaniach oraz redukcja do zera kolizji z udziałem zwierząt - to najnowsze projekty w dziedzinie bezpieczeństwa, nad którymi pracuje Volvo. Wszystkie te rozwiązania znajdą się już za kilka lat w seryjnej produkcji.

Coraz więcej kierowców prowadząc samochód zajmuje się czymś innym, niż tylko skupieniem się na jeździe. Zazwyczaj rozmawiają przez telefon, sprawdzają e-maile, czy też wysyłają SMS-y. Według badań dotyczy to aż 25% czasu spędzonego za kierownicą. Takie zachowanie niestety często może powodować wypadek lub kolizję.

Volvo prowadzi badania mające na celu minimalizację takich sytuacji na drodze i udoskonala swoje samochody o nowoczesne systemy bezpieczeństwa, typu City Safety, czy Pedestrian Detection. Aktualnie firma idzie o krok dalej i pracuje nad rozwiązaniami, które wyeliminują do zera poważne obrażenia i ofiary śmiertelne z wypadków z udziałem samochodów Volvo. Konstruktorzy dali sobie czas na wprowadzenie tych systemów do 2020 roku.

Dzięki systemowi automatycznego wsparcia jazdy w korku już niedługo kierowca nie będzie musiał się skupiać na prowadzeniu i będzie mógł poświęcić swoją uwagę np. czytaniu książki. Poprzez wykorzystanie danych z kamery i radarów, samochód może podążać za pojazdem jadącym z przodu. Przyspieszanie, hamowanie i skręcanie kierownicą odbywa się automatycznie. Jeśli pojazd z przodu jest zmuszony do wykonania szybkiego ruchu z powodu przeszkody na drodze, kierowca wspomagany jest przez układ sterowania, który sprawia, że samochód skręca w tą samą stronę.

Jeśli kierowca zdecyduje się z powrotem prowadzić auto samodzielnie, wystarczy dotknięcie przez niego pedału hamulca lub gazu, czy też samodzielny ruch kierownicą. System nie ogranicza, a jedynie wspiera kierowcę w prowadzeniu auta.

W Stanach Zjednoczonych 21,5% wypadków śmiertelnych w 2007 roku miało miejsce na skrzyżowaniach, a w 16 krajach Unii Europejskiej (bez Szwecji) odsetek ten w 2006 roku wyniósł 20,6%. Aby zmniejszyć liczbę tych kolizji, konstruktorzy Volvo rozpoczęli prace nad systemem wsparcia pokonywania skrzyżowań. Układ w momencie opuszczania skrzyżowania wyhamuje auto do zera, jeśli przed samochodem pojawi się inne auto, które przetnie tor jazdy skręcającego samochodu.

Kolejny pomysł to nowy system minimalizujący ryzyko kolizji z udziałem zwierząt potrafi wyhamować auto w przypadku wtargnięcia zwierzęcia na drogę. Układ składa się z dwóch części - czujnika radaru oraz kamery na podczerwień, które rejestrują sytuacje przed i po bokach samochodu. Obecnie system wykrywa duże zwierzęta, takie jak łosie, jelenie, bydło, czy konie. Jednak w przyszłości układ będzie działał w przypadku pojawienia się na drodze mniejszych zwierząt. Co istotne system działa także w nocy.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"Aktualnie firma idzie o krok dalej i pracuje nad rozwiązaniami, które wyeliminują do zera poważne obrażenia i ofiary śmiertelne z wypadków z udziałem samochodów Volvo" ... Czyli będzie Volvo którym przy 100km/h uderzymy w jadącego z naprzeciwka Tira i nikt z pasażerów Volvo nie odniesie poważnych obrażeń... ale bajkolandia.

G
G

nie trzeba myśleć ,być skupionym, można iść spać za kierownicę a może jeszcze system żeby można było coś golnąć

Dodaj ogłoszenie