W Krępcu ciężarówka utknęła pod wiaduktem

lub
Ok. 22.40 w czwartek 16 bm. ciężarówka wioząca drewno utknęła pod budowanym wiaduktem w Krępcu pod Lublinem na drodze S17. Z tego powodu przez kilka godzin utrudniony był przejazd - dowiedzieliśmy się w policji. Nad ranem ruch wrócił do normy.

Scania z naczepą, jadąca od strony Chełma, zawadziła prawdopodobnie o podporę budowanego w tym miejscu wiaduktu - powiedział nam oficer dyżurny policji. - Na czas przeładowywania drewna i usuwania ciężarówki wprowadzono objazd przez Mełgiew. Pracownicy inwestora wypowiedzieli się, że konstrukcja wiaduktu nie została naruszona.

Akcja trwała kilka godzin, na miejscu byli strażacy. O godz. 6 rano ruch został przywrócony.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lub. potęgą!

Słyszałem,że na niektórych wiaduktach na tamtej trasie są ograniczenia do 4 metrów.Widocznie na tamtym,gdzie było zdarzenie nie było takiego znaku.

w
widzący zdarzenie

Jak nie widzieliście tego zdarzenia to się nie wypowiadajcie głupio na ten temat. Wiadukty są za niskie a gdzie są znaki ostrzegawcze?

L
Lub. potęgą!

Ty wozem drabiniastym nie powinieneś jezdzić DROGĄ EKSPRESOWĄ,lecz obok SERWISOWĄ.

L
Lub. potęgą!

To jednak na pewno wina kierowców,którzy zle jeżdżą i nie uważają.Pewno miał za dużo tego drewna,więcej niż powinien przewozić.

X
XYZ

Z wiaduktem jest wszystko OK. Pomimo, że jest w trakcie budowy i "obstawiony" szalunkiem to bezproblemowo i z pewnym jeszcze zapasem zapewnia przejazd pojazdów, które wysokość mają zgodną z Ustawą prawo o ruchu drogowym (art. 61 ust. 10)a która wynosi dla pojazdów z ładunkiem max. 4,0 m (i oznakowanie z taką max. wysokością jest ustawione przed tym obiektem). Takie zdarzenie to bezmyślność kierowców - bo przecież może uda się przejechac "na milimetry". Jest możliwość przejazdu "niewymiarowym", tzw. ponadnormatywnym pojazdem (w tym przypadku przekraczającym dopuszczalną wysokość)ale trzeba wystapić o zgodę na taki przejazd do zarządcy drogi oraz po uzyskaniu takiej zgody, która jasno określa trasę przejazdu, zgodnie z ustawą o drogach publicznych dokonać opłaty liczonej od każdego przejechanego kilometra ((art. 13, ust. 1, pkt 1 i załącznik nr 1 do tejże ustawy - przy przekroczeniu dozwolonej wysokości do 0,5m jest to 0,15 zł/km)

w
wieśniak

będę jechał wozem drabiniastym z jednym snopkiem na sztorc to nie zaczepię o ten krasnaludkowy wiadukt

M
MalaRyska

nie mówiąc już o sterowcach. A swoją drogą to fajny biznes - sterowiec do przewożenia dużych konstrukcji :-)

F
Fang

jak nierzetelna i nie sprawdzona informacja wywołuje niepotrzebne emocje.Czy ciężarówka uderzyła w konstrukcję czy podpory szalunków?Inną sprawą jest to że powinny być w pewnej odległości od budowanego wiaduktu umieszczone ruchome elementy skrajni drogowej sygnalizujące że pojazd nie zmieści się w jej granicach.Jak zwykle oszczędności wykonawcy przy braku myślenia i brawurze kierowców.Może pojazd byl przeładowany?

k
kola

czytalem ze w kalinowce,,,,tu ze w krepcu za godz w fakcie przeczytam ze w piaskach a na witosa pod wiaduktem co wczoraj bylo kolo 14-15ze gora sie jechalo ? tego juz nima

a
ania

Przecież to nie pierwszy przypadek uszkodzenia wiaduktów na tej trasie .Bądżmy przygotowani ,że te sytuacje będą się ciągle powtarzały ,coś jest nie tak albo wiadukty za niskie albo ładunki za wysokie.Pożyjemy,zobaczymy ale warto już dzisiaj "obcykać" objazdy .

F
Fang

pewnie wjechała w podpory szalunków a nie konstrukcję wiaduktu.

z
zen

co za naród

T
ThePowerOfDreams

A czy ktoś wogole pomyslał o transporcie duzych gabarytów przez wschodnią Polskę ???
Acha, zapomniałęm, że u nas nie myśli się przyszłościowo !

Dodaj ogłoszenie