18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

W Lublinie ruszają świąteczne kiermasze

Ilona LećZaktualizowano 
W poneidziałek na deptaku zakończył się montaż straganów. Sprzedawcy ozdabiali swoje  stoiska, aby przyciągnęły jak najwięcej kupców<br>
W poneidziałek na deptaku zakończył się montaż straganów. Sprzedawcy ozdabiali swoje stoiska, aby przyciągnęły jak najwięcej kupców Jacek Babicz
Dziś w Lublinie ruszają dwa świąteczne kiermasze. Jeden ulokowany jest w samym centrum miasta - na pl. Łokietka i deptaku. Znajdziemy tam kilkanaście kramów z żywymi choinkami, świątecznymi dekoracjami i swojskim jadłem. Lubelski kiermasz bożonarodzeniowy będzie czynny wgodz. 10-18, do 20 grudnia.

Na mieszkańców Lublina czeka też kiermasz świąteczny w Urzędzie Wojewódzkim przyul. Spokojnej. Tylko dziś wgodz. 11-15 w Sali Kolumnowej czterdziestu wystawców zaoferuje produkty regionalne, tradycyjne przysmaki świąteczne oraz ozdoby choinkowe.

Dodatkowo kupujący będą mogli podziwiać inscenizację jasełkową oraz koncert kolęd. Z kiermaszu nikt nie wyjdzie głodny. Organizatorzy przewidzieli degustację dań.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 22

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Przemek Leniak

i raz jeszcze Amen

G
Gość

Szanowni Państwo, jesteśmy organizatorem świątecznego kiermaszu na deptaku. Z przykrością czytamy wszystkie negatywne komentarze na temat tego wydarzenia, w które włożyliśmy naprawdę mnóstwo pracy i serca. Odpowiadając na zarzuty:
1. trudno zgodzić się z opinią, że jednolite drewniane domki przypominają "budy jarmarczne", które z reguły są ceratowymi namiotami lub skleconymi z dykty komórkami; dodatkowo zadbaliśmy o świąteczne dekoracje na domkach i kiermaszową bramę;
2. domki ustawione są z zachowaniem przepisowych odległości, obowiązujących w ciągach komunikacyjnych; spędziliśmy cały dzień na deptaku i nie zauważyliśmy zatorów, ruch przechodniów odbywał się płynnie;
3. produkty oferowane na kiermaszu są faktycznie produktami regionalnymi, wystarczy przyjrzeć się umieszczonym na stoiskach certyfikatom; współpracujemy tylko ze sprawdzonymi producentami, którzy gwarantują jakość swoich produktów; tak, w niektórych sklepach można spotkać ich produkty (oczywiście nie wszystkie) i należy się tylko cieszyć, że nasi lokalni producenci potrafią zaistnieć w dużych sieciach handlowych; nie zmienia to jednak faktu, że jakość tych produktów jest na najwyższym poziomie;
4. przed kiermaszem spotkaliśmy się z Inspektorem Sanitarnym, z którym rozmawialiśmy na temat stosowania przepisów sanitarnych podczas prowadzenia tzw. handlu tymczasowego; stoiska na kiermaszu spełniają wymagane normy, a Sanepid został poinformowany o kiermaszu oficjalnym pismem i z pewnością pojawi się z kontrolą; mamy nadzieję, że nie będzie miał żadnych zastrzeżeń;
5. długo staraliśmy się o pozwolenie na zorganizowanie kiermaszu właśnie w tym miejscu; sugerowane przez niektórych targi na Ruskiej, czy Podzamczu nie są miejscem dla produktów oferowanych na świątecznym kiermaszu...
Jesteśmy przekonani, że tego typu wydarzenia sprzyjają ożywianiu Krakowskiego Przedmieścia, które od jakiegoś czasu zamiera. Nie pomogą tu kolejne banki i świecące pustką witryny do wynajęcia. Należy działać i wspierać inicjatywy, które sprzyjają reaktywacji tego miejsca. Wszystkich oburzonych uspokajamy - kiermasz trwa tylko 4 dni, "jarmarczne budy" znikną już w piątek wieczorem. Do tego czasu cieszmy się świąteczną atmosferą. Wierzymy, że dla wielu mieszkańców Lublina i okolic, a także turystów, którzy odwiedzą nasze miasto w tych dniach, kiermasz na deptaku jest miłą niespodzianką i wywoła jedynie uśmiech, a nie zniesmaczenie.

P
Przemek Leniak

Można wtedy napisać że dobra kiełbasa jest lepsza niż kiepski intelektualizm
można zauważyć że kiermasz w Urzędzie wojewódzkim po godzinach pracy byłby7 dopiero niezłym kuriozum
można powiedzieć że pusty i smutny deptak jest gorszy niz ten sam deptak z kiermaszem i światłami i reklama perły tak jak zywe miasto jest lepsze od martwego FRL-owego szkieletu
twarz dobra rzecz - szkoda że w Lublinie mało kto ją ma

P
Przemek Leniak

Jak się pisze pod własnym nazwiskiem to chyba troszkę te twarz jednak widac co?
no ale nie wszyscy maja tę odwagę by być sobą
...
"ciąg pieszy" zdradza kolejnego ideologa z FRL ;-)
no i ta anonimowość - bo nie ma to jak anonim narzeka na anonimowość
mistrer ścichapęk - kopyto panu wystaje z nogawki

g
gość

Może i jedni i drudzy macie trochę racji. Ale nie zacietrzewiajcie się i nie szykujcie do walki, bo to bez sensu przecież. Można wypowiedzieć swoje zdanie spokojnie.
Kiermasz w UW podczas godzin pracy, to faktycznie chybione, tak samo jak i budy na deptaku, bo to ciąg pieszy, którego nie należy niczym zastawiać i hamować. Na to potrzeba większego placu, niż Pl.Łokietka. Ale na Placu Litewskim, czemu nie? Pod warunkiem, że po zakończonym handlu teren każdego dnia zostanie dokładnie wysprzątany przez sprzedawców. Co do cen i jakości oferowanych np.potraw, to regulują to prawa wolnego rynku, bo nikt nikogo nie zmusza do kupowania tamże, a jak jest coś niedobre to nie ma nabywców, proste prawda?
I po co się obrzucać inwektywami, czepiać Prezydenta i innych osób, kiedy można odpowiednio wcześniej zgłosić swój wniosek czy to radnym, czy w urzędzie.
Ale niektóre osoby to lubią tak mącić, judzić, tak działać "ścichapęk", zza węgła, aby dogodzić swoim instynktom. Fuj, internetowa zaraza, bo nie widać twarzy piszących i ubliżających.

g
gość

Może i jedni i drudzy macie trochę racji. Ale nie zacietrzewiajcie się i nie szykujcie do walki, bo to bez sensu przecież. Można wypowiedzieć swoje zdanie spokojnie.
Kiermasz w UW podczas godzin pracy, to faktycznie chybione, tak samo jak i budy na deptaku, bo to ciąg pieszy, którego nie należy niczym zastawiać i hamować. Na to potrzeba większego placu, niż Pl.Łokietka. Ale na Placu Litewskim, czemu nie? Pod warunkiem, że po zakończonym handlu teren każdego dnia zostanie dokładnie wysprzątany przez sprzedawców. Co do cen i jakości oferowanych np.potraw, to regulują to prawa wolnego rynku, bo nikt nikogo nie zmusza do kupowania tamże, a jak jest coś niedobre to nie ma nabywców, proste prawda?
I po co się obrzucać inwektywami, czepiać Prezydenta i innych osób, kiedy można odpowiednio wcześniej zgłosić swój wniosek czy to radnym, czy w urzędzie.
Ale niektóre osoby to lubią tak mącić, judzić, tak działać "ścichapęk", zza węgła, aby dogodzić swoim instynktom. Fuj, internetowa zaraza, bo nie widać twarzy piszących i ubliżających.

P
Przemek Leniak

głupota arogancja i goła dupa
cóż mam nadzieję że lubelscy wyborcy pogonia żuka który tę patologie wspiera
i znów Lublin będzie miastem zwykłych wolnych ludzi
a nie egzaltowanych choć zarazem prostacko chamskich gołodupców

~~Lubelak

Lublin powstał, z handlu, dla tego w tym mieście są wydzielone targowiska, na Ruskiej .
Tak było i tak jest, ale bez przesady, w centrum przed Ratuszem rozstawiać budy z karpiami kiełbasami i śledziami, co to ma być, może jeszcze rąbankę niech sprzedają, na wagę.
Kogoś już całkiem pogięło, wizytówka Lublina baba z rąbanką przed ratuszem !!!
buhahahaha

P
Przemek Leniak

chłopski targ - ano tak od tego się zaczął Lublin
co prawda targ nie był na krakowskim bo tam była zwyczajna łąka
za to na Czwartku i owszem był targ chłopski, targ był na placu Rybnym i na Rynku
na targach i dzięki targom Lublin powstał
dzięki kiełbasie jajom mięsu i olejowi
...
nie za bardzo łap[ię czym niby sa te makaty w których się sprzedaje - w Lublinie makata to jest takie coś do powieszenia na ścianie - powiedzmy że obrazek tkany
ale rozumiem że u was patofili makata to coś innego...
...
tobie jak sadzę nie tyle handel przeszkadza co Lublin po prostu i jego mieszkańcy
nie lubisz ani miejsca ani ludzi
i dlatego chcesz wszystko niszczyć i plugawić
od światełek świątecznych po kiermasz
byleby na złość miastu i ludziom

r
rob

bo to lublin tu nieda się

k
kret

.. innne miasta ? tzn ciechocinek, urszulin ? ... kolego przyjrzyj sie na Wieden, Berlin, Paryz i zobacz co to jest kiermasz. Juz nie badz taki hop do przodu ze plastikowa choinka zawieszona na latarni to dla Ciebie "klimat swiateczny" . Mam nadzieje ze bedzie sie rozwijalo !

~~Lubelak

Najlepiej zróbmy chłopski targ na Krakowskim.
Nich przywiozą produkty prosto ze wsi, przynajmniej świeże, kiełbasy, mięso, jaja, kury, olej itp itd.
A nie budy w których sprzedają to samo co w makatach, tylko za 2 albo 3 razy tyle.
Koło swojskiego jadła to nawet nie leżało, ludzie nie dajcie się ogłupić naciągaczom !!!
Komu przeszkadza handel, mi nie, ale przed Ratuszem ?

x
xmen

Przybędą urzędnicy , nie będą mieli kolejek i nie muszą spotykać się z plebsem.

M
Mete

czemu takie rzeczy nie sa organizowane o normalnych godzinach dla pracujacych osob?! a ten kiermasz w godz. 11-15 to juz w ogole jakis zart... kto tam przyjdzie?

J
Jan Stąd

I pomyśleć że za komuny chociaż haki w sklepach ozdabiała jedynie kaszanka i salceson, to w autobusach
jadących z pobliskich wiosek roznosił się zapach którego do dzisiaj nie mogę zapomnieć,

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3