W Lublinie trwa zbiórka podpisów pod obywatelskim projektem ustawy „Szczepimy, bo myślimy"

Gabriela Bogaczyk
Gabriela Bogaczyk
Projekt ustawy „Szczepimy, bo myślimy" zakłada wprowadzenie dodatkowego kryterium przy przyjmowaniu dzieci do żłobków i przedszkoli. W rezultacie do placówek dostałyby się tylko dzieci zaszczepione.

- Lubelska Izba Lekarska właśnie rozpoczyna i koordynuje gromadzenie deklaracji poparcia dla obywatelskiej inicjatywy „Szczepimy, bo myślimy", której owocem będzie uchronienie od niechybnych ludzkich nieszczęść i rodzinnych dramatów, jakie były jeszcze nie tak dawno dziełem śmiertelnych chorób, a z którymi skutecznie rozprawił się światowy program szczepień - wyjaśnia Marek Stankiewicz, rzecznik LIL.

I tłumaczy, że istota tej zmiany polega na obowiązkowym przedstawieniu zaświadczenia o szczepieniach przy rekrutacji dziecka do żłobka i przedszkola. Jeśli uda się zebrać 100 tysięcy podpisów, do sejmu będzie złożony obywatelski projekt ustawy.

- Poparcia może udzielić każda osoba dorosła. Formularz do zbierania podpisów można pobrać ze strony internetowej www.medicus.lublin.pl - informuje Stankiewicz.

Listy poparcia można pozostawić w aptekach i praktykach lekarzy rodzinnych lub przesłać do siedziby Lubelskiej Izby Lekarskiej, ul. Chmielna 4, 20-465 Lublin.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wolność

czym mają się zarazić, skoro Twoje dzieci są zaszczepione "niedebilu"?

J
Ja

Przecież projekt zakłada m.in. obowiązkowe wprowadzenie do statutu żłobka zapisu, że "warunkiem
obowiązkowym przyjmowania dzieci jest przedłożenie zaświadczenia o posiadaniu przez
dziecko wymaganych przepisami szczepień ochronnych", co oznacza, że jeżeli twoje lub czyjeś dziecko, z powodu PRZECIWSKAZAŃ MEDYCZNYCH, nie otrzyma przynajmniej jednej dawki szczepionki, to nie będzie mogło być przyjęte do żłobka. Sami autorzy na swojej stronie na facebooku unikają jak mogą podawania konkretnych odpowiedzi na pytania dotyczące skutków prawnych wprowadzenia proponowanych zapisów. Jak mi ktoś nie wierzy, to proszę sobie sprawdzić samemu.

A
Adam

Drodzy lekarze, może najpierw sami zaczniecie się szczepić. 96% z was nie szczepi się przeciw grypie, a w zasadzie nikt nie uzupełnia nowych szczepień jak HIB, pneumokoki, świnka etc.

J
Ja

To działa w obie strony, rodzice dzieci nieszczepionych płaczą kiedy ich dziecko zachoruje i pojawia się powikłania...
W ogóle jakieś psychopatyczne jest to, że dosrisli ludzie robią dodatkowy podział wśród wszystkich podziałów, dzieci szczepionkę i nieszczepione. Dodatkowo osoby antyszczepionkowe głoszą dobrą nowinę, tylko po co? Nie chcesz szczepić, to nie, a innym daj spokój.

J
Ja

Czyli dzieci nieszczepione chorują na martwego wirusa.... Ech

b
bubu

hans zapewne nieposiadasz 20 szczepien wymaganych na 2018 nietlumacz sie ze byles szczepiony w jako dziecko bo to zamalo. prawda jest taka ze jestes potecjalnym mordercą swoich zaszczepionych dzieci. opieka społeczna powinna ci odebrac dzieci dopóki nie wykonasz wszystkich szczepień. pewny jestem ze sie niedoszczepisz a wymagasz tego od innych, z cała pewnoscią moge powiedziec z e to ty jestes debilem do kwadratu

N
Nie szczepie

Sam jesteś debilem, zarazaja szczepione dzieci ponieważ szczepione są żywymi wirusami cymbale, poczytaj skład szczepionek a dopiero się wypowiadaj. Ciemnogród

G
Giero

Jak by działało to bylo by lepiej sprzedawać leki niż szczepić. Długie terapie przynosiły by większe zyski. Nie tak?

M
Mua

Tak naprawdę wszyscy proszczepionkowcy są mocni w gębie dopóki ich dziecko nie zachoruje. Wtedy są anty i plują sobie w twarz jacy byli głupi i naiwni. I będzie ich coraz więcej. Ale róbcie sobie co chcecie, wszczepiajcie swoim dzieciom ten syf który nie podlega żadnej kontroli i badaniom bo przecież szczepionki to ósmy cud świata. Przyszłość pokaże kto był mądrzejszy i kto bardziej troszczył się o swoje dziecko.

G
Gość

Odwaga szczepić nie przebadanymi szczepionkami

G
Gość

Wszytko byłoby ok, gdyby ministerstwo zdrowia zanim wprowadzi obowiązek szczepień wprowadziło obowiązek sprawdzania i badania szczepionek. W innych krajach jest więcej szczepionych dzieci, gdyż tam szczepionki są badane kontrolowane. W naszym kraju firmy farmaceutyczne robię co chcą, produkują szczepionki tanim kosztem i nikt tego nie kontroluje, to tylko biznes. Stąd skutki uboczne. W pierwszej kolejności należy zadbać o jakość szczepionek i wykluczyć firmy, które narażają zdrowie.

E
Ewa

A czego się boisz, czyżbyś bał się bo nie ufasz temu co podajesz swojemu dziecku? Po co się szczepi? Zeby być chronionym! Nie chroni? Oj jak przykro! I kto tu jest debilem?!

M
MK

Anna. Moje dziecko było szczepione i dodatkowo na pneumokoki i rotawirusy i też jest okazem zdrowia. Głupotą rodziców to jest nie szczepić dzieci. A potem jest płacz. Jestem jak najbardziej za tą ustawą.

G
Gość

Skoro szczepisz i szczepienia są super to czego się boisz ? Zapewne twoje pokolenie nie było szczepione na Odrę więc ludzie nie powinni chcieć z Tobą pracować !!!!

J
Ja

Hans zgadzam się z Tobą, ja też nie chcę żeby moje nieszczepione dzieci miały kontakt z dziećmi zabili

Dodaj ogłoszenie