W weekend startują rozgrywki Ligi Centralnej piłki ręcznej mężczyzn. Zobacz zdjęcia

Krzysztof Szuptarski
W sobotę, 18 września zainaugurowane zostaną rozgrywki Ligi Centralnej piłki ręcznej mężczyzn. Na zapleczu PGNiG Superligi, w sezonie 2021/22 będzie walczyć 14 zespołów, w tym dwie ekipy z województwa lubelskiego - MKS Padwa Zamość oraz AZS-AWF Biała Podlaska.

Zamościanie ligowe zmagania rozpoczną wyjazdowym starcie z Warmią Energą Olsztyn, natomiast bialczanie zmierzą się na inaugurację we własnej hali z zespołem MKS Grudziądz.

W związku z rozpoczęciem Ligi Centralnej, odbyła się w Zamościu konferencja prasowa. Swoją obecności zaszczycili m.in. Prezydent Zamość - Andrzej Wnuk, Radny Sejmiku Województwa Lubelskiego - Krzysztof Gałaszkiewicz, Rektor Akademia Zamojska - dr hab. Paweł Skrzydlewski i Dyrektor OSiR Zamość - Mateusz Ferens. Sztab szkoleniowy zamojskich pierwszoligowców reprezentował trener Marcin Czerwonka, a zawodników Szymon Fugiel i Gabriel Olichwiruk. Honory gospodarza pełnił natomiast Wiceprezes Padwy Sławomir Tór.

- Nie chcemy deklarować konkretnych miejsc w tabeli, za to obiecujemy, że w każdym meczu pokażemy zamojski charakter i postaramy się jak najlepiej reprezentować klub, miasto i sponsorów - mówi Szymon Fugiel, kapitan MKS Padwa Zamość.

Warmia Energa Olsztyn w ubiegłym sezonie okazała się najlepszą ekipą I ligi (gr. C). Zespół Jarosława Knopika odniósł 16 zwycięstw, doznając zaledwie czterech porażek. Niebiesko-biało-czerwoni rzucali średnio 28 bramek, tracąc 24, co uczyniło z nich najlepiej broniącą drużynę w rozgrywkach. Najskuteczniejszym graczem olsztynian był Marcin Malewski, który zaliczył 81 trafień.

- Występowałem tam pięć lat temu, więc wiele się zmieniło od tego czasu. Z tamtego składu zostało ledwie kilku zawodników. Obecnie zespół olsztyński ma bardzo wielu i ambitnych młodych chłopaków po SMS-ach. Wielu z nich to młodzieżowi reprezentanci kraju, a to oznacza jakość - podkreśla Tomasz Fugiel, zawodnik zamojskiej Padwy. - Jeżeli do tego dodamy kilku doświadczonych i wprawionych w bojach graczy, to dostajemy wybuchową mieszankę, którą będziemy musieli okiełznać. Przed nami na pewno trudny mecz, ale z gatunku takich, na które czeka się z utęsknieniem. Jedziemy walczyć i jestem pewien, że kibice obejrzą dobry i zacięty pojedynek. Energii na pewno nam nie zabraknie - dodaje.

Z kolei AZS-AWF Biała Podlaska w pierwszym meczu nowego formatu ligowych zmagań, podejmie o godz. 18 we własnej hali ekipę MKS-u Grudziądz. Dla całej bialskiej drużyny oraz innych klubów występujących w Lidze Centralnej, będzie to debiut w nowych rozgrywkach, będących bezpośrednim zapleczem PGNiG Superligi. Dla sześciu zawodników AZS-AWF, będzie to również szansa na debiut w akademickich barwach naszego Klubu.

Z najbliższym rywalem, zespołem z województwa kujawsko-pomorskiego bialczanie spotkali się dotychczas tylko raz. W sezonie 2019/2020 los skojarzył oba zespoły w Pucharze Polski. W meczu rozgrywanym w Grudziądzu, po 60 minutach gry był remis 27:27, a o awansie do dalszej rundy decydowały rzuty z siódmego metra, w których lepsi okazali się gospodarze tamtego pojedynku.

Po blisko rocznej przerwie na trybuny hali sportowo-widowiskowej FAWF w Białej Podlaskiej przy ulicy Marusarza, będą mogli wejść kibice. Ostatni mecz z udziałem publiczności miał miejsce bowiem 3 października 2020 roku.

PZPN podnosi ceny biletów na kadrę

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie